1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Czesne za studia córki w kosztach firmy. Fiskus zgodził się na nietypowe rozliczenie

Czesne za studia córki w kosztach firmy. Fiskus zgodził się na nietypowe rozliczenie

Przedsiębiorca może opłacić studia osoby, która wykonuje dla niego pracę, i zaliczyć czesne do kosztów uzyskania przychodów. Co istotne, może to być członek jego rodziny. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że takie rozliczenie jest możliwe również wtedy, gdy zleceniobiorcą jest córka przedsiębiorczyni. Warunek? Studia muszą mieć rzeczywisty związek z obowiązkami wykonywanymi na rzecz firmy, a zdobywana wiedza powinna służyć jej działalności.

Piotr Janus22.10.2026 16:05
Firma

W interpretacji indywidualnej z 17 września 2026 r. (sygn. 0114-KDIP3-1.4011.728.2026.2.IS) KIS uznała stanowisko podatniczki za prawidłowe. Nie oznacza to jednak, że od tej pory każdy rodzic prowadzący działalność gospodarczą może bez ograniczeń finansować studia dziecka z pieniędzy firmy. O rozliczeniu decydują konkretne okoliczności, a przede wszystkim gospodarcze uzasadnienie wydatku.

Córka na zleceniu, studia na koszt firmy

Sprawa dotyczyła kobiety prowadzącej działalność obejmującą m.in. wynajem krótkoterminowy oraz produkcję i internetową sprzedaż wyrobów z drewna. Ważną częścią jej biznesu były sklep internetowy, strona firmowa, pozycjonowanie oferty oraz narzędzia informatyczne wspierające sprzedaż.

Wraz z rozwojem firmy jej właścicielka chciała powierzyć córce więcej obowiązków związanych z tym obszarem. Na podstawie umowy zlecenia córka miała zajmować się m.in. obsługą i rozwijaniem strony internetowej, wdrażaniem nowych funkcjonalności, analizą danych, optymalizacją widoczności oferty w internecie oraz wsparciem technicznym. Sama forma współpracy ma przy tym znaczenie także poza podatkami – coraz częściej pojawia się pytanie, kiedy umowa zlecenia i B2B powinny być etatem.

Informatyka stosowana a zadania wykonywane dla firmy

Córka rozpoczęła studia na kierunku informatyka stosowana. Prowadząca firmę argumentowała, że zdobywana wiedza będzie wykorzystywana przy wykonywaniu konkretnych zadań dla firmy, a jej finansowanie pomoże rozwijać sprzedaż i usprawnić działalność. KIS zgodziła się z tym stanowiskiem. Istotne było to, że studia nie miały wyłącznie ogólnego, edukacyjnego charakteru, lecz odpowiadały obowiązkom wykonywanym przez zleceniobiorczynię. Organ uznał, że wydatki na czesne mogą w opisanych okolicznościach stanowić koszty uzyskania przychodów.

Koszty uzyskania przychodów w ustawie o PIT

Podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zgodnie z nim kosztami uzyskania przychodów są wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodów albo zachowania lub zabezpieczenia ich źródła, z wyjątkiem kosztów wyłączonych przez ustawę. Przepis nie zawiera zamkniętego katalogu wydatków, które przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Sam fakt wystawienia faktury za studia nie wystarczy, aby fiskus zaakceptował rozliczenie.

Trzeba udowodnić, że wydatek jest racjonalny z punktu widzenia działalności gospodarczej, rzeczywiście został poniesiony i pozostaje w związku z uzyskiwanymi przychodami. Istotne jest również odpowiednie udokumentowanie transakcji. W opisywanej sprawie znaczenie miało połączenie trzech elementów: rzeczywistych zadań wykonywanych na rzecz przedsiębiorstwa, kierunku studiów odpowiadającego tym zadaniom oraz możliwości wykorzystania zdobytej wiedzy w firmie. Granica bywa cienka i ruchoma – przekonali się o tym przedsiębiorcy, którzy rozliczali wydatki na terapię przedsiębiorcy, a skarbówka zmieniła w tej sprawie zdanie.

Pokrewieństwo nie przekreśla kosztu podatkowego

Najciekawszy w moim odczuciu element interpretacji dotyczy relacji rodzinnej. Córka pozostawała z matką we wspólnym gospodarstwie domowym, a mimo to organ nie uznał tego za przeszkodę w zaliczeniu czesnego do kosztów firmy. Nie oznacza to, że rodzinne powiązania są podatkowo obojętne w każdej sytuacji. Fiskus może badać, czy współpraca rzeczywiście ma miejsce, czy zakres obowiązków jest konkretny i czy wydatek nie służy przede wszystkim prywatnym potrzebom członka rodziny.

W tej sprawie rozstrzygające było jednak gospodarcze uzasadnienie finansowania studiów. Właścicielka firmy nie opłacała edukacji córki wyłącznie dlatego, że jest jej matką. Wskazała, że zdobywane kwalifikacje będą wykorzystywane w pracy na rzecz firmy. Może to stanowić bardzo istotne rozróżnienie dla przedsiębiorców zatrudniających członków rodziny. Pokrewieństwo samo w sobie nie wyklucza kosztu podatkowego, ale nie zwalnia z obowiązku wykazania jego ścisłego związku z działalnością.

Ile można zaoszczędzić na podatku, wliczając czesne w koszty?

Zaliczenie czesnego do kosztów nie oznacza, że państwo zwraca przedsiębiorcy całą opłatę za studia. Korzyść polega na obniżeniu dochodu podlegającego opodatkowaniu, o ile wydatek spełnia warunki ustawowe. Przykładowo, jeśli przedsiębiorca zapłaci za studia 12 tys. zł i może zaliczyć całą tę kwotę do kosztów, jego dochód podatkowy zmniejszy się o 12 tys. zł. Przy stawce PIT wynoszącej 12 proc. oznaczałoby to potencjalnie 1440 zł mniej podatku, a przy stawce 32 proc. – 3840 zł, przy założeniu, że cały wydatek obniża dochód opodatkowany odpowiednią stawką, i z pominięciem innych elementów rozliczenia. Warto pamiętać, że rząd podnosi próg podatkowy do 130 tys. zł, co wpłynie na to, kto znajdzie się w wyższym przedziale. Rzeczywista korzyść zależy od formy opodatkowania, wysokości dochodu i sytuacji podatnika. Przedsiębiorcy rozliczający się ryczałtem nie mogą w ten sposób pomniejszać przychodu o koszty uzyskania przychodów.

Czy fiskus otwiera furtkę dla innych przedsiębiorców?

Interpretacja z 17 września nie jest odosobnionym przypadkiem. W lipcu 2026 r. KIS zaakceptowała możliwość zaliczenia czesnego do kosztów w sprawie przedsiębiorcy działającego m.in. w branży informatycznej, marketingowej i reklamowej. We wrześniu pojawiło się również inne rozstrzygnięcie dotyczące finansowania studiów, w którym podkreślono konieczność wykazania realnego związku zdobywanej wiedzy z wykonywanymi usługami. Fiskus bywa zresztą zaskakująco otwarty – wystarczy przypomnieć kanapki w kosztach firmowych, uznane za uzasadniony wydatek.

Jak udokumentować czesne zleceniobiorcy w kosztach firmy

Wnioski są istotne dla firm, które chcą inwestować w rozwój kompetencji osób współpracujących z przedsiębiorstwem. Kosztem może być nie tylko szkolenie pracownika, ale w odpowiednich okolicznościach również czesne za studia zleceniobiorcy, nawet jeśli jest nim członek rodziny. Nie jest to jednak automatyczna zgoda na finansowanie dowolnej edukacji z pieniędzy firmy. Przedsiębiorca powinien mieć umowę określającą rzeczywiste obowiązki zleceniobiorcy, wykazać związek kierunku studiów z tymi obowiązkami i zachować dokumenty potwierdzające poniesienie wydatku. W opisanej sprawie znaczenie miały m.in. faktura za czesne i potwierdzenie przelewu.

Interpretacja indywidualna chroni tylko wnioskodawcę

Warto też pamiętać, że interpretacja indywidualna chroni przede wszystkim podatnika, który ją uzyskał, i to w granicach opisanego przez niego zdarzenia. Warto też śledzić zmiany dotyczące tego, jak długo taka ochrona działa i jak ma wyglądać przedłużenie interpretacji indywidualnej. Inny przedsiębiorca może powoływać się na podobne argumenty, ale nie otrzymuje przez to automatycznie takiej samej ochrony podatkowej. Najważniejsza zasada pozostaje prosta: firma może inwestować w wiedzę osób, które dla niej pracują, ale powinna potrafić wykazać, dlaczego ta inwestycja ma sens biznesowy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover