- Bezprawnik -
- Zakupy -
- Podróbki narzędzi z AliExpress i Temu, jakby nie można było iść do Lidla
Podróbki narzędzi z AliExpress i Temu, jakby nie można było iść do Lidla
Podróbki markowych elektronarzędzi coraz częściej trafiają do sprzedaży internetowej. Na pierwszy rzut oka potrafią być niemal nie do odróżnienia od oryginału – mają podobną obudowę, kolorystykę, oznaczenia, a czasem nawet opakowanie do złudzenia przypominające produkt renomowanego producenta. Warto przy tym wiedzieć, jak Lidl sprzedaje w sklepie podróbki – bo problem nie omija nawet stacjonarnego handlu. Czy jednak nieoryginalne narzędzia z AliExpress i Temu są nic niewarte?
Podróbki elektronarzędzi pod lupą — czy tańszy odpowiednik daje radę?
Testem oryginalnych i podrabianych narzędzi zajął się autor kanału YouTube „Torque Test Channel”:
https://www.youtube.com/watch?v=3oBiFDr4bRU
Na filmie możemy zobaczyć, że podróbki narzędzi ze znanych, chińskich platform sprzedażowych wyglądały zaskakująco podobnie do oryginałów Milwaukee, DeWalt i Makity.
Temu to portal, który wzbudza ambiwalentne uczucia. Sama aplikacja Temu potrafi męczyć nachalnym marketingiem i mechanizmami rodem z koła fortuny.
Z drugiej strony Polscy przedsiębiorcy często jednak chwalą sobie działalność na nim.
Czy podrobione narzędzia z AliExpress i Temu są niebezpieczne?
Przyznam, że nie jestem fanem kupowania podrabianych narzędzi, gdyż mimo tego, że mogą one czasami działać całkiem przyzwoicie, bezpieczeństwo jest dla mnie najważniejsze, a podrabiane narzędzie jest po prostu zagrożeniem dla jego użytkownika.
Na filmie widzimy jednak, że podrabiane narzędzia są na tyle przyzwoite, że mogą działać jako tanie urządzenie — ale problemem pozostawała oczywiście jakość wykonania, akumulatory i bezpieczeństwo. Jednak pod obciążeniem niestety nie były w stanie uzyskać mocy takiej jak oryginalny sprzęt.
Kupujący często dostaje jednak zupełnie inne urządzenie podszywające się pod markowy produkt, co oczywiście wielu osobom nie przeszkadza, a inni zaś nie będą mogli z tego powodu używać żadnej podróbki. Głośno było choćby o sytuacji, gdy okazało się, że Lidl sprzedaje podrobione i przemalowane wkrętarki z parametrami dalekimi od tych deklarowanych na opakowaniu.
Kupujesz podróbki z Aliexpress czy Temu? Uważaj!. Może cię to srogo kosztować.
Akumulatory w podróbkach — największe zagrożenie
Mimo że narzędzia, kupowane na chińskich platformach sprzedażowych mogą działać nawet bardzo dobrze przez jakiś czas, musimy uważać przede wszystkim na ich akumulatory.
Dlaczego? Baterie w podróbkach narzędzi mogą charakteryzować się gorszą wydajnością, krótszą żywotnością, a w skrajnych przypadkach przegrzewać się i doprowadzić do pożaru lub uszkodzenia narzędzia.
Ten sam problem dotyczy zresztą rynku wtórnego — pewien użytkownik kupił wkrętarkę na OLX za pół ceny, a wymiana samego akumulatora kosztowała go potem kilkaset złotych.
Podróbka może wyglądać jak oryginał, ale wygląd nie gwarantuje ani takich samych osiągów, ani takiego samego poziomu bezpieczeństwa. Przy zakupie narzędzi, kluczowe jest sprawdzenie ich pochodzenia nie tylko samego narzędzia, ale także jego akumulatora.
Tanie narzędzia od lat zalewają AliExpress i Temu. Warto na nie uważać
Tanie klucze udarowe z AliExpress i Temu — dlaczego to często tandeta
Przeglądając oferty na Temu możemy natknąć się np. na klucze udarowe, które kosztują niewiele ponad 100 złotych.
Często sprzedawcy deklarują przy tym imponujące parametry: ponad 1000 Nm momentu obrotowego, wysoką prędkość obrotową oraz akumulator 21 V. Wygląda jak okazja, ale niestety nią nie jest.
Warto też pamiętać, że UE cło na tanie paczki z Chin to już fakt — od 1 lipca 2026 roku takie przesyłki obejmuje stała opłata celna, więc różnica w cenie względem markowego sprzętu dodatkowo topnieje.
Trzeba przyznać, taki sprzęt to po prostu tandeta, której warto się wystrzegać.
Tego typu urządzenia to tanie, bezmarkowe konstrukcje produkowane z myślą o minimalizacji kosztów, mimo że na zdjęciach oczywiście wyglądają efektownie. Sprzęt tego typu nie tylko nie nadaje się do intensywnego użytku, ale może być niebezpieczny, ze względu na – jak już wcześniej wspomniałem – tanie akumulatory.
Narzędzia Parkside z Lidla zamiast podróbek z Chin
Zamiast kupować tego typu sprzęt na Temu, można odwiedzić Lidla, gdzie kupimy dużo lepsze narzędzia Parkside. Tego typu urządzenie sprawdzi się dużo lepiej w przypadku nieskomplikowanych, krótkich prac, a za niedrogie pieniądze otrzymujemy urządzenia, które są dużo bardziej bezpieczne i lepiej nadające się do amatorskiego zastosowania.
zobacz więcej:










