- Home -
- Państwo -
- Policja bada łamanie ciszy wyborczej na Twitterze. Czy amatorzy budyniu i bigosu muszą się obawiać?
Policja bada łamanie ciszy wyborczej na Twitterze. Czy amatorzy budyniu i bigosu muszą się obawiać?
Cisza wyborcza mogła zostać złamana przez dziennikarzy, którzy na Twitterze wymieniali się wynikami, jakie uzyskali kandydaci na urząd Prezydenta RP. Tweety zabezpieczyła policja.

W piątek ogłoszono ciszę wyborczą, gdyż skończyły się kampanie obydwu kandydatów na prezydenta, czyli Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego. Aż do zakończenia wyborów nie powinny pojawiać się w żadnych mediach informacje na temat wyników, jakie uzyskują kandydaci. Pomysłowość ludzi jednak jest nieograniczona i są oni w stanie obejść każdy przepis.
Już podczas pierwszej tury między innymi na Twitterze pojawiały się… ceny kilku potraw. Rekordy „popularności” biły ciastka, kiełbasa krakowska, słoik, bigos i budyń. Ceny tychże skakały z każdą godziną, a wszystkie zmiany na „giełdzie” podawano w złotówkach. W sferze domysłów pozostawało jedynie, który kandydat jest przypisany do konkretnej potrawy.
W drugiej turze pojawiły się podobne wpisy, ale dotyczyły już tylko bigosu i budyniu. Wpisy mnożyły się dziesiątkami i setkami, a kolejni internauci podawali je dalej. Mimo użycia kulinarnych skojarzeń i cen wszyscy domyślali się, że chodzi o wybory i wyniki cząstkowe, które zbierane są przed niektórymi lokalami wyborczymi. Ich wyniki powinny pojawić się dopiero po ogłoszeniu zakończenia ciszy wyborczej. Giełda pokarmowa jednak została uruchomiona dość wcześnie.
Co ciekawe we wpisach o cenach produktów brylowali dziennikarze i politycy, którzy przerzucali się newsami dotyczącymi zmian cen produktów i tego, który w danej chwili jest droższy i o ile złotych. Po ogłoszeniu wyników exit poll z sondażowni okazało się, że podawane ostateczne ceny bigosu i budyniu na giełdzie pokrywały się z wynikami uzyskanymi przez kandydatów w wyborach prezydenckich.
Namawianie głosujących do wyboru któregokolwiek kandydata, sugerowanie im na kogo powinni oddać głos, wywieszanie plakatów, bannerów, w tym także publikacja wyników wyborów przyjmowane jest jako naruszenie ciszy wyborczej. Za agitację grozi kara grzywny, która może maksymalnie wynieść do 5 000 zł. Natomiast za publikację wyników wyborczych podczas ciszy wyborczej można zapłacić nawet 1 000 000 zł kary!
Nawet tak drastyczne kary nie odstraszyły nikogo od prezentacji „giełdy pokarmów”. Policja zabezpieczyła wpisy polityków i dziennikarzy, którzy podawali wyniki wyborów przed zakończeniem ciszy wyborczej. Gazecie Wrocławskiej udało się ustalić, że prawdopodobnie czynności policji nie były jednak związane z tweetami amatorów budyniu i gotowanej kapusty. Podobnego zdania są też prawnicy zespołu Bezprawnik.pl:
Jest więc bardzo prawdopodobne, że policja dotarła do osób, które podawały wyniki wyborów bez zagłębiania się w książkę kucharską - a i takich polityków i dziennikarzy nie brakowało.
W dyskusji często podnoszony jest argument, że cisza wyborcza w Polsce powinna zostać zniesiona wzorem wielu państw Europy zachodniej czy Stanów Zjednoczonych. Fakt, iż większość internautów znała wyniki pomimo istnienia ciszy wyborczej, a nawet ważni politycy się z nimi nie kryli (pisząc m.in. o "gorzkiej kawie") pokazuje tylko, że instytucja ta nie przystoi współczesnej rzeczywistości medialnej.
zobacz więcej:
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 5:27, Mariusz Lewandowski

Koniec papierowej wysyłki deklaracji. Do 15 kwietnia musisz złożyć PIT elektronicznie albo zapłacisz karę
30.03.2026 4:44, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 4:16, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:37, Materiał Partnera Bezprawnika
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski























