1. Bezprawnik -
  2. Prawo -
  3. Ponad 300 gatunków grzybów jest w Polsce pod ochroną. Za zerwanie grozi areszt

Ponad 300 gatunków grzybów jest w Polsce pod ochroną. Za zerwanie grozi areszt

Na pewno nie mogę nazwać się grzybobraniowym weteranem, ale najważniejsze jest to, aby wiedzieć, co nam wolno, a czego nie. Chyba, że bierzemy też pod uwagę grę planszową „grzybobranie", to wtedy sytuacja staje się zgoła inna. Tak czy inaczej, rzymska sentencja „ignorantia iuris nocet" nie wzięła się znikąd. Zanim wybierzemy się zbierać grzyby, nie możemy nie wiedzieć, co zbieramy. No chyba, że chcemy wyjść z lasu z chudszym portfelem.

Jakub Bilski30.05.2026 7:17
Prawo

Prawo, które nie wybacza braku wiedzy

Wielu zbieraczy błędnie zakłada, że brak intencji wyrządzenia szkody lub zwykłe przeoczenie chroni przed odpowiedzialnością karną. Nic bardziej mylnego. Wspomniana na wstępie łacińska sentencja ma odbicie w polskim prawie, choć nieco złagodzone, w art. 7 Kodeksu wykroczeń:

„Nieświadomość tego, że czyn jest zagrożony karą, nie wyłącza odpowiedzialności, chyba że nieświadomość była usprawiedliwiona."

W przypadku hobbystycznego zbierania grzybów o takim usprawiedliwieniu nie może być mowy; każdy, kto decyduje się na eksploatację zasobów przyrodniczych, ma prawny obowiązek zapoznania się z regulacjami — a więc również z tym, jakie kary za zbieranie grzybów wchodzą w grę.

Grzyby pod ochroną gatunkową — co musimy wiedzieć, wchodząc do lasu?

W Art. 131 pkt 14 ustawy o ochronie przyrody znajdziemy informację o penalizacji naruszenia zakazów, które obowiązują w stosunku do roślin, zwierząt i grzybów objętych ochroną gatunkową:

„bez zezwolenia lub wbrew jego warunkom narusza zakazy w stosunku do roślin, zwierząt lub grzybów objętych ochroną gatunkową — podlega karze aresztu albo grzywny."

Lista ponad 300 chronionych gatunków grzybów

Skąd zatem wziąć informację o tym, co jest objęte w Polsce ochroną? Potrzebny nam będzie kolejny akt prawny, tym razem Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej grzybów. Znajdziemy w nim listę ponad 300 gatunków objętych ochroną ścisłą lub częściową.

Co grozi za niszczenie grzybów i grzybni?

Ale co nam grozi w razie złamania przepisów? Cóż, (nie)stety tak działają akty prawne, że wiele informacji jest porozrzucanych w różnych miejscach. Musimy zajrzeć do Art. 163 Kodeksu wykroczeń:

„Kto w lesie rozgarnia ściółkę i niszczy grzyby lub grzybnię, podlega karze grzywny albo karze nagany."

Proste? Proste. Życzę nam wszystkim, aby więcej przepisów było tak prostych jak to.

Mandaty za zbieranie grzybów

Gdy złapie nas Straż Leśna lub straż parku narodowego, mogą nam na miejscu nałożyć mandat za zbieranie grzybów w wysokości do 500 złotych. Jednak w sytuacjach, gdy odmawiamy przyjęcia mandatu lub dopuszczamy się masowego zbioru rzadkich gatunków, np. w celach komercyjnych, sprawa trafia bezpośrednio do sądu. Tam może skończyć się na kwocie dziesięć razy większej.

To jednak nie wszystko. Cytowany wcześniej art. 131 ustawy o ochronie przyrody za naruszenie zakazów wobec gatunków chronionych przewiduje nie tylko karę grzywny, ale również aresztu.

W wyjątkowych sytuacjach sąd może sięgnąć po jeszcze bardziej dotkliwe środki. W polskim prawie istnieje również możliwość przepadku zabezpieczonych owocników i nawiązki do wysokości 10 000 zł na rzecz organizacji zajmujących się ochroną przyrody.

Wysokie kary a niska świadomość ekologiczna grzybiarzy

Wydaje się, że tak dotkliwa kara za zbieranie grzybów chronionych jest koniecznym narzędziem dyscyplinującym społeczeństwo, w którym poziom świadomości ekologicznej wciąż pozostawia wiele do życzenia. Głównym problemem przeciętnego grzybiarza nie jest jednak chęć celowego niszczenia przyrody, lecz brak umiejętności odróżnienia gatunków pospolitych od tych rzadkich i chronionych.

Wiele okazów objętych ochroną wykazuje uderzające podobieństwo do pożądanych i powszechnie zbieranych grzybów jadalnych. Jeśli nie wiesz, jak sprawdzić, czy grzyby są jadalne, warto skorzystać z wiedzy grzyboznawcy lub przynajmniej z dobrego atlasu. Tak, zbieranie grzybów to piękna tradycja, ale grzybiarz musi być kimś więcej niż tylko konsumentem natury. Jeśli wygląd napotkanego grzyba budzi choćby cień wątpliwości, najlepszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie po prostu pójście dalej.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi