- Home -
- Na wesoło -
- Ktoś doniósł na urzędniczki Urzędu Skarbowego, które zaszczuły mechanika, bo... celowo jechały niesprawnym samochodem
Ktoś doniósł na urzędniczki Urzędu Skarbowego, które zaszczuły mechanika, bo... celowo jechały niesprawnym samochodem
Urzędniczki, które przeprowadziły prowokację z wymienieniem żarówki, mogą mieć teraz poważne problemy z prawem. Wszystko dlatego, że naruszyły tym samym kilka przepisów. Jaka byłaby straszna szkoda, gdyby ktoś to zgłosił...

Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Taka sama zasada panuje wszędzie, a kto nie wierzy w to, że zły los powraca, niech lepiej zacznie. Nasze nadgorliwe urzędniczki są numerem jeden na Bezprawniku i innych portalach. Jak już wiemy, dwie urzędniczki podjechały do mechanika po godzinach jego pracy i błagały, żeby wymienił im przepaloną żarówkę w samochodzie. Mężczyzna zamknął już co prawda dzień fiskalny, ale czego nie robi się dla potrzebujących? Za wymianę żarówki poprosił o dziesięć złotych. I biedny chodził po sądach, bo pani naczelnik Małgorzata Sipko składała apelację i żądała od niego kary najpierw pięciuset, a później sześciuset złotych. Wreszcie, zapewne pod naciskiem przełożonych, z apelacji się wycofała. Prowokacja skarbówki wzbudziła jednak niesmak w wielu osobach.
Ktoś odetchnie z ulgą i powie - no dobrze, niech będzie chociaż i tak. Byłoby bowiem okropnie, gdyby mężczyzna przyjął wtedy mandat i zapłacił pięćset złotych. Jak się jednak okazuje, sprawa na tyle wzburzyła opinię publiczną, że ktoś postanowił odpłacić urzędniczkom pięknym za nadobne.
Plotka na Twitterze głosi, że ktoś złożył zawiadomienie na policję. Ma on dotyczyć urzędniczek, które świadomie wyjechały w trasę niesprawnym samochodem.
Prowokacja skarbówki zemsta
Byłaby to całkiem słuszna odpłata. W końcu, jak to ma być? Urzędników skarbowych nie obowiązują przepisy ruchu drogowego? Ani kodeks wykroczeń? Sprawdźmy art. 66 Kodeksu drogowego:
Brak sprawnej żarówki jest chyba złamaniem tego przepisu, prawda?
A oto Kodeks wykroczeń, art. 96:
Byłaby straszna szkoda, gdyby ktoś faktycznie zgłosił urzędniczki na policję, prawda? Byłaby to straszna szkoda, bo z jednej strony musiałyby zapłacić grzywnę, a z drugiej strony okazałoby się, że państwo polskie gryzie własny ogon. Cóż, prowokacje też trzeba umieć przeprowadzać z głową. I zanim wlepi się komuś mandat, trzeba się zastanowić, czy sami zaraz mandatu nie dostaniemy.
Gdyby jednak okazało się, że to tylko plotka i nikt zawiadomienia nie złożył... to byłoby doprawdy okropnie, gdyby ktoś wpadł na taki pomysł, prawda?
zobacz więcej:
16.03.2026 12:34, Filip Dąbrowski
16.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 9:04, Filip Dąbrowski
16.03.2026 8:23, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 7:38, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 6:45, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski

Emeryt ledwo wiąże koniec z końcem, ale jego mieszkanie jest warte 2 mln zł. Czy naprawdę jest biedny?
15.03.2026 16:20, Aleksandra Smusz
15.03.2026 15:15, Aleksandra Smusz
15.03.2026 14:17, Aleksandra Smusz
15.03.2026 13:19, Filip Dąbrowski
15.03.2026 12:03, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 11:13, Rafał Chabasiński
15.03.2026 10:33, Piotr Janus
15.03.2026 9:54, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 9:17, Jerzy Wilczek
15.03.2026 8:38, Filip Dąbrowski

Nowa ustawa daje prywatnej spółce banków monopol na dane Polaków. Ale nie sądzę, że kredyty będą droższe
15.03.2026 7:27, Filip Dąbrowski
15.03.2026 6:45, Mariusz Lewandowski
14.03.2026 23:11, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 15:22, Joanna Świba

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
























