ChatGPT bywa przydatny, ale dla własnego dobra lepiej nie używać go w sytuacjach, w których decyzje mają konsekwencje prawne lub finansowe, wymagają fachowej wiedzy specjalisty albo językowej precyzji.
W przysiędze małżeńskiej nie ma miejsca na improwizację
W przypadku ślubu kościelnego przysięga małżeńska ma ściśle określoną treść: para młoda wypowiada słowa zobowiązujące do miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej, a kapłan błogosławi nowożeńców. Ślub cywilny wygląda nieco inaczej, ale również tutaj przysięga jest wymagana. Musimy przyrzec, że uczynimy wszystko, aby nasze małżeństwo było zgodne, szczęśliwe i trwałe. W obu przypadkach nie można po prostu improwizować, ponieważ każdy element ceremonii ma znaczenie.
Chociaż nie możemy całkowicie zmienić formuł przysięgi ślubów kościelnego czy cywilnego, możliwe jest dodanie własnych słów zaraz po obowiązkowej frazie. To właśnie ten moment pozwala na osobisty taktowny akcent i np. zadeklarowanie cierpliwego znoszenia kaprysów partnera. Warunek? Zgoda duchownego lub urzędnika prowadzącego ceremonię na taką wstawkę.
AI psuje ślub! ChatGPT napisał przysięgę z poważnym niedopatrzeniem
W przypadku ślubu na pewno nie warto ufać sztucznej inteligencji. W zeszłym roku w Holandii tzw. urzędnik na jeden dzień poprowadził uroczystość, korzystając z tekstu przysięgi przygotowanego przez… ChatGPT. W wersji dla mężczyzny brzmiało to mniej więcej tak: „Czy obiecujesz, że dziś, jutro i we wszystkie nadchodzące dni będziesz stał u boku (imię partnerki), by razem się śmiać, wzrastać i kochać się bez względu na to, co przyniesie życie?”. Druga osoba otrzymała podobny wariant, a na końcu wybrzmiało: „Jesteście nie tylko mężem i żoną, ale przede wszystkim zespołem, zwariowaną parą, miłością i domem dla siebie nawzajem”.
Brzmi romantycznie? Może tak, może nie. Tak czy inaczej nie o romantyzm tu chodzi, lecz o twardą literę prawa. Sąd uznał, że przysięga nie wywiązuje się z przepisów, ponieważ brakuje w niej jednoznacznej zgody na wypełnianie obowiązków małżeńskich. W konsekwencji ceremonię uznano za niepociągającą za sobą skutków prawnych.
Jak wyjaśniła para, podczas ceremonii prowadzonej przez osobę spoza administracji, którą gmina upoważnia do przeprowadzenia ślubu przy zachowaniu wymogów ustawowych, był obecny również zawodowy urzędnik stanu cywilnego z gminy Zwolle. I on również nie zwrócił on uwagi na niezgodność treści przysięgi z prawem. W związku z tym para stwierdziła, że nie należy obwiniać jej za czyjeś niedopatrzenie, i złożyła do sądu wniosek o uznanie pierwotnej daty ślubu. Sąd jednak wniosek odrzucił, tłumacząc, że emocjonalny wymiar wydarzenia nie jest tłumaczy naruszenia przepisów.
W ślubie humanistycznym nie trzeba trzymać się scenariusza
Osobom szukającym większej swobody pozostaje ślub humanistyczny. Ślub humanistyczny, jak sama nazwa wskazuje, koncentruje się na człowieku – i nie ma ściśle określonych reguł. To od narzeczonych zależy, jaka będzie ceremonia. Czy będzie oficjalna i skromna, czy raczej żartobliwa i z przepychem.
Możecie przy wsparciu mistrza ceremonii wybrać dowolne miejsce, czas, treść przysięgi i inne elementy uroczystości, bo taka ceremonia nie ma mocy prawnej. Niemniej, niezależnie od kanonu, pozwala celebrować miłość w pełni indywidualnie, z humorem i emocjami, które w sztywnych schematach trudno wyrazić.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj