1. Home -
  2. Prawo -
  3. Słodycze należy potraktować jak piwo. Bo podobnie jak alkohol – szkodzą

Słodycze należy potraktować jak piwo. Bo podobnie jak alkohol – szkodzą

Pomysł wprowadzenia zakazu reklamy słodyczy w mediach elektronicznych i drukowanych trafił pod obrady Komisji ds. Petycji. Inicjatywa obywatelska zakłada, że reklamy cukierków, batonów czy czekoladek miałyby zniknąć z telewizji, radia, kina i prasy, a pozostać jedynie na billboardach, ale pod warunkiem, że znajdą się tam również duże ostrzeżenia o szkodliwości cukru.

Miłosz Magrzyk24.10.2025 16:16
Prawo

Autor petycji argumentował, że skoro reklama piwa jest objęta licznymi ograniczeniami, to podobne reguły powinny dotyczyć słodyczy. Wskazywał, że nadwaga i nadmierne spożycie cukru kończą się przykładowo cukrzycą, a nawet depresją.

Obywatel chce uregulować rynek słodyczy, wzorując się na przepisach dotyczących alkoholu

Wniosek obywatelski opiera się na obowiązujących już przepisach dotyczących reklamy alkoholu. W Polsce legalna jest wyłącznie reklama piwa, ale i ona podlega restrykcjom. Piwa nie można w reklamie kojarzyć z sukcesem, atrakcyjnością czy stylem życia i nie wolno kierować przekazu do osób niepełnoletnich. Reklama piwa jest dopuszczona tylko po godz. 20 do 6 rano, a każde ogłoszenie na billboardzie musi zawierać ostrzeżenie o szkodliwości alkoholu zajmujące 20 proc. powierzchni reklamy.

Co więcej, przepisy zakazują używania w reklamach jakichkolwiek symboli, nazw czy znaków graficznych, które sugerowałyby związek z napojami alkoholowymi. Wyjątkiem są przekazy handlowe pomiędzy przedsiębiorcami. Inspirując się właśnie tym modelem, autor petycji zaproponował analogiczny system dla słodyczy – z jasno wytyczonymi zasadami i obowiązkiem informowania o zawartości cukru.

Słodki przekaz z gorzkim ostrzeżeniem byłyby cukrowym detoksem

Nowe przepisy, gdyby zostały przyjęte, wymusiłyby usunięcie reklam słodyczy z większości kanałów medialnych. Pozostałyby jedynie reklamy zewnętrzne, ale ich forma byłaby ściśle określona.

Każda musiałaby zawierać komunikat o szkodliwości cukru, napisany czerwonymi literami na białym tle lub odwrotnie, wersalikami, wyróżniającą czcionką. Oprócz tego na billboardzie należałoby wskazać ilość cukru w 100 gramach produktu i przypomnieć o konsekwencjach nadmiernego spożycia.

Prawo nie mówi wprost, czym właściwie są słodycze

Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu przyznało, że petycja porusza realny i poważny problem zdrowotny. Według Światowej Organizacji Zdrowia otyłość dotyczy ponad 20 proc. ludzi na całym świecie. Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego i Narodowego Funduszu Zdrowia połowa Polaków powyżej 15. roku życia ma nieprawidłową (za wysoką) wartość BMI.

Niestety przed propozycją obywatela piętrzą się liczne trudności. W polskim systemie prawnym nie istnieje bowiem precyzyjna definicja słodyczy, co w obecnej formie utrudniłoby egzekwowanie zakazu. Problem tkwi także w możliwych skutkach gospodarczych dla branży spożywczej i reklamowej.

Poza tym na krajowym rynku funkcjonują już mechanizmy ograniczające spożycie cukru, jak opłata cukrowa, która sprawdziła się i obniżyła sprzedaż słodzonych napojów. Mimo to posłowie zdecydowali, że temat nie można pominąć. Petycja trafiła więc do parlamentarnego zespołu ds. zdrowego stylu życia, gdzie będzie analizowana pod kątem ewentualnych zmian legislacyjnych.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi