Biedronki chcą się stać restauracjami. I nie powinno to nikogo dziwić
Kto obserwuje rynek dyskontów, ten zauważył, że największe sieci chcą być coraz bardziej premium. Wygląda jednak na to, że Biedronka chce pójść jeszcze dalej. - Będziemy w coraz większym stopniu taką "restauracją z jedzeniem na wynos" - mówi prezes firmy. Restauracje Biedronki? Wbrew pozorom, to naprawdę ma sens.

Sklepy z najtańszymi produktami, raczej dla mniej zamożnej części społeczeństwa. Do tego opinia fatalnego pracodawcy, żerującego tak naprawdę na wyzysku pracowników. Z tym wszystkim jeszcze Biedronka kojarzyła się jakieś kilka lat temu. Gdy porównamy tamtą Biedronkę sprzed lat z Biedronką dzisiejszą, to różnica jest wręcz nieprawdopodobna. Dziś asortyment sieci coraz mniej różni się od oferty hipermarketów, a dyskonty stały się miejscami, w których można zarobić na kasie naprawdę przyzwoite pieniądze. Do tego za sprawą hitów takich jak "Słodziaki", sieć pokazała, że całkiem nieźle radzi sobie z marketingiem.
Wygląda na to, że sieć chce jednak pójść jeszcze dalej. Restauracje Biedronki to wcale nie żart.
Restauracje Biedronki. Prezes zapowiada
Dodaje też, że sieć chce w najbliższych latach powinniśmy otwierać 100-150 nowych sklepów rocznie.
Restauracje Biedronki? Na pierwszy rzut oka ten pomysł może wydawać się niedorzeczny. Ale tak naprawdę nie powinien nikogo dziwić.
Po pierwsze, jak już zaznaczyliśmy, rynek polskich dyskontów ewoluuje w kierunku premium. Czemu tak się stało? Pewnie dyskonty rozwijały się trochę wraz z Polakami. Kilkanaście lat temu nie byliśmy zbyt zamożnym narodem - nie mieliśmy zbyt wielu środków, ale i oczekiwania nie były najwyższe. I w ówczesne zapotrzebowania Biedronka trafiła idealnie - oferując tanie produkty, choć niezbyt dobrej jakości.
Ale Polacy stawali się z roku na rok coraz zamożniejsi - i coraz więcej wymagali. Z czasem więc dyskonty rozszerzały swoją ofertę i krewetki czy ośmiorniczki w Biedronce już nikogo nie dziwią.
Jednak chcemy więcej - już nawet mrożone krewetki nam nie starczają, więc trzeba dawać klientom więcej świeżych produktów. Jeśli Polak nie znajdzie ich w dyskoncie, to pewnie pójdzie do jakieś modnej knajpy za rogiem - i Pedro Soares Dos Santos doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
Restauracje Biedronki. Dyskonty walczą o marżę
Oczywiście Biedronka mówiąc o "restauracjach" chce upiec jeszcze więcej pieczeni na jednym ogniu. Coraz powszechniejsze stają się w końcu zakupy internetowe - również te spożywcze. Sieć ma u nas ponad 2800 sklepów, więc boom na takie e-zakupy to dla niej olbrzymie zagrożenie. Musi więc zawczasu pomyśleć o tym, jak ściągnąć do swoich punktów coraz bardziej wygodnych klientów - i jedzenie na wynos może być tu ciekawym pomysłem.
Jest jeszcze jeden argument, który zapewne wziął prezes Jeronimo Martins. Dyskonty to był przez lata biznes, który opierał się na wysokiej sprzedaży i niskich marżach. To się kręciło długo, ale w czasach rosnących zarobków taki model biznesowy jest coraz bardziej skomplikowany. Nawet więc dyskonty muszą poszukiwać czegoś, na czym po prostu będą więcej zarabiać. A danie na wynos zapewni Biedronce znacznie wyższą marżę niż na przykład sześciopak taniej wody mineralnej w promocji.
Trzeba też pamiętać, że restauracje Biedronki to wcale nie jest pomysł, na który nikt wcześniej nie wpadł. Swego czasu na hot-dogach postanowił zarabiać Orlen - i zaczął mocno promować swoje przekąski. Później tą drogą poszła również sieć Żabka.
Ciekawe, czy prezes sieci mówiąc o "restauracji" ma na myśli hot-dogi, czy Biedronka ma być znacznie bardziej premium niż Orlen i Żabka...

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 8:20, Rafał Chabasiński
03.03.2026 7:33, Aleksandra Smusz
03.03.2026 6:53, Marcin Szermański

Kupił prezerwatywy i wystawił fakturę na Kancelarię Premiera. Teraz ma zarzuty karne – i trudno się dziwić
02.03.2026 21:31, Rafał Chabasiński

Chcesz pozbyć się towaru oddając go komuś za darmo? Ustawodawca to utrudnia i ma ku temu dobry powód
02.03.2026 15:56, Rafał Chabasiński
02.03.2026 15:45, Aleksandra Smusz
02.03.2026 15:01, Aleksandra Smusz
02.03.2026 14:12, Marcin Szermański
02.03.2026 13:21, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 12:32, Aleksandra Smusz
02.03.2026 11:40, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:53, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:04, Marcin Szermański
02.03.2026 8:32, Rafał Chabasiński

























