- Bezprawnik -
- Firma -
- Sejm uchwalił zmiany w VAT. Przedsiębiorcy mogą odpowiadać za cudze oszustwa
Sejm uchwalił zmiany w VAT. Przedsiębiorcy mogą odpowiadać za cudze oszustwa
Sejm uchwalił nowelizację ustawy o podatku od towarów i usług, którą Ministerstwo Finansów przedstawia jako pakiet deregulacyjny ograniczający część obowiązków administracyjnych przedsiębiorców. Projekt przewiduje m.in. rezygnację z niektórych obowiązków sprawozdawczych, uproszczenia przy rozliczaniu VAT oraz zmiany związane z importem towarów. Rząd przekonuje, że nowe przepisy mają ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej i ograniczyć biurokrację.
Nowelizacja VAT dzieli przedsiębiorców i ekspertów podatkowych
Nie wszyscy jednak podzielają ten optymizm. Przedstawiciele środowisk przedsiębiorców oraz część ekspertów podatkowych ostrzegają, że pod hasłem deregulacji mogą pojawić się rozwiązania zwiększające ryzyko prowadzenia działalności. Najostrzej zmiany skrytykował były Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz.
Abramowicz: przedsiębiorcy stracą bezpieczeństwo działalności gospodarczej
W opublikowanym na platformie X komentarzu Abramowicz napisał, że uchwalona nowelizacja pozbawi przedsiębiorców bezpieczeństwa działalności gospodarczej i zrobi z nich wspólników w procederze, o którym nie będą mieć pojęcia.
Jeszcze mocniej wybrzmiał kolejny zarzut. Zdaniem byłego Rzecznika MŚP nowe przepisy oznaczają powrót do mechanizmów przypominających stosowaną przed laty zasadę tzw. należytej staranności.
Jak przypomniał, przedsiębiorcom przez lata obiecywano, że po wprowadzeniu kolejnych narzędzi uszczelniających system podatkowy – białej listy podatników VAT, mechanizmu podzielonej płatności (split payment), Jednolitego Pliku Kontrolnego oraz Krajowego Systemu e-Faktur – uczciwe firmy nie będą ponosiły odpowiedzialności za oszustwa swoich kontrahentów. Ostatnie z tych rozwiązań, czyli obowiązkowy KSeF od kwietnia 2026, objęło zdecydowaną większość czynnych podatników. W ocenie Abramowicza uchwalone przepisy odwracają dotychczasowy kierunek: wracają niechlubne praktyki tzw. należytej staranności, za pomocą której w ubiegłych latach wykończono setki uczciwych firm.
Dlaczego zasada należytej staranności budzi tyle emocji?
Przez wiele lat organy podatkowe odmawiały części przedsiębiorców prawa do odliczenia podatku VAT, argumentując, że nie dochowali należytej staranności w VAT przy wyborze kontrahenta lub, nawet nieświadomie, uczestniczyli w oszustwie podatkowym.
W praktyce oznaczało to, że uczciwy przedsiębiorca mógł ponieść bardzo dotkliwe konsekwencje finansowe tylko dlatego, że jeden z uczestników łańcucha dostaw dopuścił się nadużyć.
Granice odpowiedzialności podatnika wyznaczyło orzecznictwo sądów i TSUE
Dopiero orzecznictwo sądów administracyjnych oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zaczęło wyznaczać granice odpowiedzialności podatników, podkreślając, że fiskus powinien wykazać, iż podatnik wiedział lub przy zachowaniu rozsądnej staranności powinien był wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym.
Ministerstwo Finansów mówi o deregulacji i uproszczeniu rozliczeń
Ministerstwo Finansów przekonuje jednak, że rzeczywisty cel nowelizacji jest zupełnie inny. Projekt zakłada przede wszystkim ograniczenie części obowiązków administracyjnych. Wśród najważniejszych zmian znalazły się m.in. likwidacja obowiązku składania odrębnej informacji o spisie z natury, rezygnacja z części danych wykazywanych w JPK_VAT, zniesienie obowiązku zapłaty VAT w ciągu 14 dni przy zakupie środka transportu z innego państwa UE oraz ograniczenie naliczania odsetek przy imporcie w określonych przypadkach.
Resort finansów podkreśla, że celem zmian jest uproszczenie rozliczeń, zmniejszenie obciążeń administracyjnych oraz dostosowanie przepisów do praktyki gospodarczej.
Przedsiębiorcy obawiają się praktyki stosowania przepisów przez KAS
Krytycy nowelizacji zwracają jednak uwagę, że o skutkach nowych regulacji zdecyduje nie tylko ich literalne brzmienie, lecz przede wszystkim sposób stosowania przez organy Krajowej Administracji Skarbowej.
Ich zdaniem największym zagrożeniem jest możliwość ponownego rozszerzania odpowiedzialności podatników za działania nieuczciwych kontrahentów. W praktyce mogłoby to oznaczać konieczność jeszcze dokładniejszego sprawdzania partnerów biznesowych oraz zwiększenie ryzyka kwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego.
Przedstawiciele organizacji przedsiębiorców przypominają, że walka z tzw. karuzelami VAT nie może prowadzić do przerzucania odpowiedzialności na firmy działające w dobrej wierze.
Spór o filozofię systemu VAT: uszczelnianie kontra bezpieczeństwo firm
Dyskusja wokół nowelizacji pokazuje szerszy problem polskiego systemu podatkowego. Państwo z jednej strony chce skutecznie walczyć z wyłudzeniami VAT, które przez lata kosztowały budżet miliardy złotych. Z drugiej, przedsiębiorcy oczekują stabilnych i przewidywalnych zasad, które nie będą narażały ich na odpowiedzialność za działania osób trzecich. Właśnie równowaga między skutecznym uszczelnianiem systemu a ochroną uczciwych podatników będzie najważniejszym testem dla nowych przepisów. Dopiero praktyka organów podatkowych oraz pierwsze orzeczenia sądów pokażą, czy obawy przedsiębiorców okażą się uzasadnione, czy też nowelizacja rzeczywiście przyniesie zapowiadane uproszczenia.
zobacz więcej:











