Śmiejemy się z Labubu, a Chińczycy zarabiają na zabawce kokosy
Już miesiąc temu na Bezprawniku pisaliśmy, że maskotki Labubu podbijają świat i stają się popularne także w Polsce. Teraz wiadomo, ile na modzie na Labubu zarobił producent zabawki. Jak się okazuje, zysk chińskiej firmy w pierwszym półroczu 2025 r. wzrósł czterokrotnie i przebił nawet jej własne prognozy.

Sprzedaż Labubu generuje gigantyczne zyski
Na początku przypomnijmy, że Labubu to niewielka, pluszowa maskotka z charakterystycznym, „zębatym” uśmiechem. Odwzorowuje ona postać stworzoną przez ilustratora Kasinga Lunga, która była bohaterem jego serii opowieści pt. „The Monsters”.
Producentem maskotek Labubu jest chińska firma Pop Mart, która sprzedaje zabawki kolekcjonerskie w systemie "blind box", czyli w „pudełkach niespodziankach”. Sama maskotka Labubu została wprowadzona natomiast na rynek jeszcze w 2015 roku. Popularność zyskała jednak dopiero w roku 2024, głównie za sprawą znanych piosenkarek (m.in. Rihanny), które zaczęły ją nosić w formie zawieszki do torebki.
Już w I połowie 2024 roku sprzedaż Labubu wygenerowała przychód na poziomie 6,3 miliarda juanów chińskich. Tegoroczne wyniki finansowe firmy Pop Mart są jednak wręcz spektakularne. W I połowie 2025 roku przychód ze sprzedaży Labubu osiągnął bowiem wartość 13,88 miliarda juanów (zwiększył się zatem o 204% rok do roku), a zysk netto wzrósł czterokrotnie do kwoty 4,57 mld juanów (czyli około 2,2 mld zł).
Chińczycy zarabiają na Labubu głównie dzięki Azji i Ameryce
Z najnowszego raportu firmy Pop Mart wynika, że za 40% sprzedaży Labubu odpowiadają rynki zagraniczne. Najważniejszym z nich jest rynek azjatycki, gdzie producent odnotował w ciągu roku wzrost przychodów o 257,8 proc. Drugim co do wielkości jest rynek Ameryki Północnej. To właśnie tam jednak sprzedaż Labubu wystrzeliła najbardziej, bo wzrosła rok do roku aż o 1000%.
W Polsce popularność Labubu również jest spora, choć wiele osób jej nie rozumie. Wątpliwości budzą bowiem nie tylko walory estetyczne zabawki, ale także jej cena, bo za podstawową wersję oryginalnej maskotki trzeba zapłacić minimum 200-300 zł. W sieci i na bazarach kwitnie jednak handel podróbkami, które cieszą się dużym powodzeniem. Cena Labubu w tym przypadku wynosi bowiem około 30-50 zł, a więc jest bardziej osiągalna dla przeciętnego rodzica dziecka marzącego o modnej maskotce.
O popularności Labubu w Polsce świadczy też fakt, że w najbardziej obleganych miejscowościach turystycznych pojawiły się jej ogromne wersje, z którymi dzieci mogły sobie zrobić zdjęcie. Przykładowo, za takie selfie z Labubu w Sopocie trzeba było tego lata zapłacić 20 zł.
Trudno przewidzieć, jak długo potrwa moda na Labubu. Na pewno jednak jej chiński producent już może świętować gigantyczny sukces finansowy. Tym bardziej że jak donosi portal Wiadomości Handlowe, według The Financial Times firma Pop Mart „jest obecnie jedną z najcenniejszych firm zajmujących się zabawkami na świecie”, a jej wartość jest obecnie znacznie wyższa niż wartość firmy Mattel, czyli znanego producenta lalek Barbie.

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 8:20, Rafał Chabasiński
03.03.2026 7:33, Aleksandra Smusz
03.03.2026 6:53, Marcin Szermański

Kupił prezerwatywy i wystawił fakturę na Kancelarię Premiera. Teraz ma zarzuty karne – i trudno się dziwić
02.03.2026 21:31, Rafał Chabasiński

Chcesz pozbyć się towaru oddając go komuś za darmo? Ustawodawca to utrudnia i ma ku temu dobry powód
02.03.2026 15:56, Rafał Chabasiński
02.03.2026 15:45, Aleksandra Smusz
02.03.2026 15:01, Aleksandra Smusz
02.03.2026 14:12, Marcin Szermański
02.03.2026 13:21, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 12:32, Aleksandra Smusz
02.03.2026 11:40, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:53, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:04, Marcin Szermański

























