1. Bezprawnik -
  2. Praca -
  3. Statystycznie pożyjesz krócej niż sąsiad z Rzeszowa. Twoje świadczenie po części finansuje jego wypłaty

Statystycznie pożyjesz krócej niż sąsiad z Rzeszowa. Twoje świadczenie po części finansuje jego wypłaty

Jeśli mieszkasz w województwie łódzkim, statystycznie pożyjesz o ponad trzy lata krócej niż mieszkaniec Podkarpacia — 73,89 roku wobec 77,06. Mimo to ZUS kapitał każdego 65-latka w Polsce dzieli przez te same 222,7 miesiąca, niezależnie od tego, gdzie ten człowiek mieszkał przez całe życie. W praktyce oznacza to, że świadczenie krócej żyjących po części finansuje wypłaty dla tych, którzy pobiorą je dłużej.

Rekordowe tablice GUS, ale wyrównywania między regionami nadal nie widać

Jak podaje Business Insider, opublikowany w lipcu raport „Trwanie życia w 2025 r." pokazuje najwyższe wyniki w historii pomiaru. Oczekiwane trwanie życia noworodka płci męskiej wyniosło 75,37 roku, a płci żeńskiej — 82,48 roku; w porównaniu z 2024 r. to wzrost odpowiednio o 0,4 i 0,2 roku. Wobec 1990 r. przyrost sięga 9,2 roku u mężczyzn i 7,3 roku u kobiet.

Podkarpacie na czele, województwo łódzkie na końcu stawki

Średnia krajowa niewiele jednak mówi o tym, co dzieje się w poszczególnych regionach. Liderem pozostaje Podkarpacie — 77,06 roku dla mężczyzn i 84,17 dla kobiet. Na przeciwnym krańcu jest województwo łódzkie z wynikiem 73,89 i 81,36 roku, przy czym wskaźnik dla kobiet nie tylko nie urósł, ale obniżył się tam o 0,06 roku. Trzeba zatem zauważyć, że dystans między najlepszym i najsłabszym województwem przekracza trzy lata i nie zmniejsza się w wyraźnym tempie.

Miasto i wieś: różnica mniejsza, niż się przyjmuje

Podział na miasto i wieś okazuje się przy tym mniej istotny, niż zwykło się sądzić — długość życia Polaków na wsi coraz mniej odbiega od wyników mieszkańców miast. O ile mężczyźni w miastach dożywają średnio 75,67 roku, a na wsi 74,87, o tyle u kobiet różnica praktycznie zniknęła — 82,50 wobec 82,39 roku. Na tle Europy Polska wciąż wypada słabo; wśród 34 krajów mężczyźni zajmują 28. pozycję.

Jedna tablica dla całego kraju. Adres nie wpływa na wysokość świadczenia

Emerytura z nowego systemu to wynik prostego działania — zgromadzony kapitał dzieli się przez średnie dalsze trwanie życia dla wieku, w którym ubezpieczony składa wniosek. Wartość dzielnika bierze się z osobnego dokumentu: komunikatu Prezesa GUS z 25 marca 2026 r., który obowiązuje od 1 kwietnia 2026 r. do 31 marca 2027 r. Wynosi ona 268,9 miesiąca dla 60-latków i 222,7 miesiąca dla 65-latków, czyli o 2,5 i 1,9 miesiąca więcej niż rok wcześniej.

Ta tablica jest wspólna dla obu płci i identyczna w całym kraju — gdyby dzielnik różnicowano według płci, emerytury Polek byłyby jeszcze niższe niż dziś. Można się domyślać, że ustawodawca uznał różnicowanie dzielnika według płci czy miejsca zamieszkania za rozwiązanie politycznie nie do obrony; z podobnym oporem spotyka się zresztą elastyczny wiek emerytalny, uzależniony od statystycznej długości życia. Skutek jest jednak policzalny: przy tym samym kapitale i tym samym wieku świadczenie mieszkańca regionu o krótszej przewidywanej długości życia finansuje po części wypłaty dla tych, którzy statystycznie pobiorą je dłużej.

Dłuższe życie w statystyce, niższa emerytura na koncie

Mechanizm działa w jedną stronę. Im wyższa liczba w tablicy, tym mniejsza miesięczna wypłata z tego samego kapitału. Warto jednak zauważyć, że łączna kwota, jaką system przewiduje do wypłaty, się nie zmienia — ten sam kapitał zostaje rozłożony na dłuższy okres. Odczuwalna jest wyłącznie rata miesięczna.

Wyjątek z art. 26 ust. 6 ustawy o emeryturach i rentach z FUS

Ustawa przewiduje w tym miejscu jeden wyjątek. Zgodnie z art. 26 ust. 6 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego, do obliczenia świadczenia stosuje się tablicę obowiązującą w dniu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, a nie w dniu złożenia wniosku. Dla osób, które ukończyły 60 lub 65 lat wcześniej i zwlekały z wnioskiem, ma to wymierne znaczenie — późniejsze przejście na emeryturę nie musi więc oznaczać gorszego dzielnika.

Co to znaczy w praktyce: 27 zł mniej miesięcznie przy kapitale 700 tys. zł

Mężczyzna z kapitałem 700 tys. zł, składający wniosek po ukończeniu 65 lat wiosną 2025 r., dzielił go przez 220,8 miesiąca i otrzymywał ok. 3170 zł brutto. Ten sam kapitał i ten sam wiek, ale wniosek złożony po 1 kwietnia 2026 r., oznacza już dzielenie przez 222,7 miesiąca i ok. 3143 zł — czyli 27 zł mniej miesięcznie i ponad 320 zł mniej w skali roku. U 60-letniej kobiety z takim samym kapitałem różnica wynosi ok. 24 zł miesięcznie: 2603 zł zamiast blisko 2627 zł. Osobom, które dorabiają po przyznaniu świadczenia, pozostaje przeliczenie emerytury na wniosek.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover