- Bezprawnik -
- Energetyka -
- Mimo globalnego ocieplenia co dziesiąty Europejczyk nie jest w stanie dogrzać swojego domu
Mimo globalnego ocieplenia co dziesiąty Europejczyk nie jest w stanie dogrzać swojego domu
Wydawać by się mogło, że w dobie gwałtownie podwyższających się średnich temperatur na świecie i w Europie, problem tzw. ubóstwa energetycznego zniknie. Nic bardziej mylnego! Z raportów wynika, że bardzo duża część mieszkańców Europy nie jest w stanie w dostateczny sposób ogrzać swoich domów. Liczby te są dość zatrważające, biorąc pod uwagę fakt, że od jakiegoś czasu w Europie nie mieliśmy ciężkich zim.
48 milionów mieszkańców Europy nie jest w stanie ogrzać swoich domów
Z informacji przekazanych przez Polski Instytut Ekonomiczny wynika, że aż co dziesiąty mieszkaniec naszego kontynentu ma kłopoty z odpowiednim dogrzaniem swojego domu lub mieszkania w miesiącach jesienno-zimowych.
Niestety, sytuacja wygląda jeszcze gorzej, gdy spojrzymy na nią z perspektywy kilku ostatnich lat. Z danych PIE wynika, że w latach 2022-2023 odsetek obywateli Unii Europejskiej, którzy nie byli w stanie
dostatecznie ogrzać swoich domów wzrósł o 17 proc. (z 41 mln w 2022 r. do 48 mln w 2023 r.). Oznacza to, że aż 10,6 proc. mieszkańców Europy ma kłopoty z prawidłowym ogrzaniem swojej nieruchomości.
Ten problem jest widoczny przede wszystkim w państwach naszego regionu
Z danych Wspólnego Centrum Badawczego Komisji Europejskiej, opublikowanych przez PIE, wynika, że największy średni udział wydatków na energię w wydatkach ogółem odnotowują mieszkańcy Czech, Słowacji i Bułgarii (powyżej 12 proc.).
Dane pokazują nam także, że Polska jest ewenementem w skali europejskiej. W naszym kraju notujemy bardzo małą różnicę wydatków na energię w przypadku miast i wsi – wynosi ona tylko 1 proc. Średnio w UE jest to 7,1 proc. na obszarach wiejskich, 6,2 proc. w małych miastach i na przedmieściach oraz 5 proc. w miastach.

W Polsce ten problem dotyka osób, które pracują na własny rachunek. Powody do narzekania mają także emeryci
PIE informuje, że na ubóstwo energetyczne w Polsce składa się wiele czynników. Są to przede wszystkim:
- niemożność utrzymania prawidłowej temperatury powietrza w pomieszczeniach,
- zaległości w opłatach za media (w tym przede wszystkim za ogrzewanie),
- ogólne zagrożenie ubóstwem w gospodarstwach domowych.
Badania pokazują, że problem tzw. ubóstwa energetycznego w Polsce dotyczy często osób, pracujących na własny rachunek. W latach 2019-2023 odsetek wydatków na energię wśród tej grupy pracujących Polaków wzrósł o 2,1 pkt proc. Jednak niezmiennie problem ten dotyka oczywiście także emerytów, którzy od wielu lat mają problemy z regulowaniem rosnących wydatków na ogrzewanie.










