1. Bezprawnik -
  2. Moto -
  3. Dwa mandaty w dwie godziny. 30-latka z powiatu rypińskiego dostała 4500 zł kary i 26 punktów karnych

Dwa mandaty w dwie godziny. 30-latka z powiatu rypińskiego dostała 4500 zł kary i 26 punktów karnych

„Piątek, piąteczek, piątunio”. Nie dla wszystkich jednak ostatni weekend zaczął się dobrze. Z pewnością nie dla 30-latki z powiatu rypińskiego. Policjanci zatrzymali ją do kontroli dwukrotnie w ciągu niespełna dwóch godzin. Kobieta dostała łącznie 4500 zł mandatów i 26 punktów karnych. Straciła też prawo jazdy.

Marcin Szermański25.10.2026 15:49
Moto

Piątek 16 października gorszy niż trzynastego. 113 km/h przy limicie 60 km/h

Cała sytuacja zaczęła się w piątek 16 października w miejscowości Przywitowo. Przy tamtejszej drodze wojewódzkiej ustawił się patrol drogówki. Maksymalna dozwolona prędkość wynosi tutaj 60 km/h.

Nagle policjanci zauważyli szybko poruszające się audi. Po zmierzeniu prędkości okazało się, że jechało ono aż 113 km/h, a więc o 53 km/h za szybko na danym odcinku. Funkcjonariusze zatrzymali samochód, za którego kierownicą siedziała 30-letnia mieszkanka powiatu rypińskiego.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami młoda kobieta straciła prawo jazdy na 3 miesiące. Poza tym została ukarana mandatem karnym w wysokości 1500 zł i 13 punktami karnymi. Zwykle w tym miejscu podobne historie się kończą, ale nie tym razem.

Jechała 101 km/h w terenie zabudowanym. Zatrzymał ją ponownie ten sam patrol

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Rypinie, niedługo później ten sam patrol drogówki przemieścił się na teren zabudowany, do miejscowości Okalewo. Policjanci nie czekali zbyt długo, aż na horyzoncie pojawiło się… to samo audi, które poruszało się z prędkością 101 km/h. Przypominam, że w terenie zabudowanym obowiązuje limit 50 km/h.

Po zatrzymaniu pojazdu okazało się, że kieruje nim ta sama 30-latka, co niespełna dwie godziny wcześniej. Mimo że podczas wcześniejszej kontroli zatrzymano jej prawo jazdy na 3 miesiące, kobieta ponownie wsiadła za kierownicę. A przecież nietrudno sprawdzić, co grozi za jazdę bez prawa jazdy. Tym razem jechała 101 km/h w miejscu, w którym obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Za recydywę młoda kobieta otrzymała jeszcze wyższą karę. Co prawda dostała tyle samo punktów karnych, a więc kolejne 13 pkt, ale otrzymała podwójny mandat – właśnie za recydywę. Wyniósł on okrągłe 3000 zł.

4500 zł mandatów i 26 punktów karnych. A mogła leżeć pod kocykiem i oglądać seriale

Przełom tygodnia i weekendu był dla tej pani bardzo drogi. W sumie miejscowi policjanci drogówki nałożyli na nią:

  • 2 mandaty o łącznej wysokości aż 4500 zł (1500 zł + 3000 zł za recydywę),
  • łącznie 26 punktów karnych (13 + 13),
  • ponadto zatrzymali jej prawo jazdy.

Przy 26 punktach nawet możliwość redukcji punktów karnych niewiele by tu zmieniła – limit 24 punktów został przekroczony.

Bezmyślne zachowanie 30-latki mocno się na niej zemściło. Ponad dwukrotne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym jest bardzo niebezpieczne. A przecież tylko co piąty kierowca przestrzega ograniczeń prędkości w mieście. Całe szczęście, że tym razem skończyło się tylko na mandatach.

Niestety nie brakuje weekendów, w których dochodzi do bardzo poważnych wypadków drogowych. Często ich powodem jest właśnie nadmierna prędkość i brawura za kierownicą – to one w dużej mierze odpowiadają za śmiertelność na drogach.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover