- Bezprawnik -
- Prawo -
- Wyremontujesz dom rodziców za 150 tys. zł. Przy podziale spadku pieniądze nie zawsze odzyskasz
Wyremontujesz dom rodziców za 150 tys. zł. Przy podziale spadku pieniądze nie zawsze odzyskasz
Gros spadkobierców wpada w tę samą pułapkę. Przez lata inwestują dziesiątki tysięcy złotych w dom rodziców lub dziadków, wymieniają okna, remontują dach albo przeprowadzają generalny remont. Po śmierci właściciela, przy podziale spadku, pozostali spadkobiercy chętnie skorzystają ze wzrostu wartości domu, ale niekoniecznie chcą pamiętać, kto za remont zapłacił.
W sprawach dotyczących zwrotu nakładów czas działa bezlitośnie. Jedno przeoczenie może definitywnie zamknąć drogę do odzyskania pieniędzy.
Nakłady na remont trzeba rozliczyć podczas sprawy o podział spadku
Sięgnijmy do art. 618 § 1 i § 3 Kodeksu postępowania cywilnego. Z pierwszego z nich dowiemy się, że w postępowaniu o zniesienie współwłasności sąd rozstrzyga także spory o prawo żądania zniesienia współwłasności i o prawo własności, jak również wzajemne roszczenia współwłaścicieli z tytułu posiadania rzeczy.
Zgodnie z § 3 po zapadnięciu prawomocnego postanowienia o zniesieniu współwłasności uczestnik nie może dochodzić roszczeń przewidzianych w paragrafie pierwszym, chociażby nie były one zgłoszone w postępowaniu o zniesienie współwłasności.
Jeżeli spadkobierca nie wyłoży kart na stół i nie zażąda rozliczenia remontu podczas sprawy o podział majątku, boleśnie strzeli sobie w kolano. Późniejsze wniesienie odrębnego pozwu o zwrot kosztów remontu będzie niemożliwe. Tak jest stricte w sprawach spadkowych i nic na to nie poradzimy.
Sprawa spadkowa przypomina pod tym względem nieco sprawę rozwodową. Podział majątku po rozwodzie to nie wszystko, trzeba jeszcze rozliczyć poniesione wydatki i nakłady. W trakcie małżeństwa mąż i żona nie tylko nabywają majątek, ale ponoszą także różnego rodzaju nakłady pozwalające im ten majątek utrzymać. Jeżeli mieszkasz w domu męża, lepiej spiszcie umowę. Nakłady na cudzą nieruchomość jest bowiem dosyć trudno rozliczyć.
Nie każdy remont jest traktowany jednakowo. Mamy nakłady konieczne i użyteczne
Wydatki ponoszone na nieruchomość określa się mianem nakładów. Ich charakter ma ogromne znaczenie dla rozliczenia.
Najmniej problemów zwykle wywołują nakłady konieczne, czyli wydatki niezbędne do utrzymania nieruchomości w stanie umożliwiającym normalne korzystanie. Naprawa przeciekającego dachu, wymiana uszkodzonej instalacji gazowej czy usunięcie awarii ogrzewania bezspornie należą do tej kategorii.
Sporo sporów pojawia się przy nakładach użytecznych, które konieczne nie są, lecz podnoszą standard nieruchomości i tym samym jej wartość rynkową. Luksusowa łazienka, świetnie wyposażona kuchnia czy ogród zimowy podnoszą cenę domu, ale żeby ten wzrost określić, trzeba skrupulatnie wykazać ich wpływ na cenę.
Sąd nie zwraca pieniędzy za sam fakt ich wydania, nie wiedząc dokładnie co z nimi zrobiłeś. Jest ciekawy, czy i w jakim zakresie twoje wydatki przełożyły się na wartość nieruchomości.
Segregator z fakturami jest wart więcej niż wspomnienia cioci, wujka, brata i siostry
Spory spadkowe mają swoją specyfikę. Im większe pieniądze wchodzą w grę, tym częściej okazuje się, że świadkowie raptem nie pamiętają szczegółów albo pamiętają je zupełnie inaczej niż kilka lat wcześniej.
Dlatego najważniejszymi dowodami są dokumenty. Największą wartość mają faktury wystawione na nazwisko osoby finansującej remont. Bardzo mocnym dowodem są również potwierdzenia przelewów, umowy z wykonawcami oraz dokumentacja fotograficzna pokazująca stan nieruchomości przed rozpoczęciem prac, w trakcie ich wykonywania i po zakończeniu – dostaniesz nawet 143 tys. zł na remont mieszkania. Dofinansowanie można otrzymać na wykonanie prac, których efekt ułatwi codzienne funkcjonowanie.
No dobra, ale przecież część spadkobierców samodzielnie maluje ściany albo układa panele. Czy można domagać się wynagrodzenia za własną pracę? Praktyka sądowa pokazuje, że nie jest to łatwe. Sąd nie przyjmuje automatycznie stawek godzinowych takich jak w przypadku profesjonalnej firmy budowlanej. Musisz wykazać, że wykonana przez ciebie praca podniosła cenę mieszkania.
Zachowek a rzeczywisty stan nieruchomości
Temat nakładów wraca również przy sporach o zachowek. Gdy rodzic zapisał cały majątek córce, a syna nie wydziedziczył, pominięty bliski nie zostanie z niczym, ponieważ prawo na taką okoliczność przewiduje instytucję zachowku.
Czy osoba zobowiązana do zapłaty zachowku powinna płacić go od wartości nieruchomości powiększonej o nakład na remont? Zastanówmy się.
Przy ustalaniu zachowku bierze się pod uwagę stanu z chwili dokonania darowizny, ale według cen z chwili ustalania zachowku. Jeżeli wzrost wartości domu wynika z nakładów poniesionych przez spadkobiercę, taka okoliczność powinna zostać przez rzeczoznawcę uwzględniona podczas wyceny.
Prywatna wycena może być pomocna, ale nie zastąpi opinii biegłego. Podobnie wycena sprzed kilku lat może być przydatna do wykazania historycznej wartości nieruchomości, lecz nie przesądzi o finale sprawy.
