1. Bezprawnik -
  2. Nieruchomości -
  3. Za najem niekoniecznie musisz płacić pieniędzmi. Możesz np. wyremontować mieszkanie

Za najem niekoniecznie musisz płacić pieniędzmi. Możesz np. wyremontować mieszkanie

Współczesny najem nie musi opierać się wyłącznie na tradycyjnej wymianie mieszkania za określoną kwotę. Właściciel i najemca mają prawo zdecydować się na inną formę rozliczenia.

Taki model może być atrakcyjnym rozwiązaniem dla osób, które nie dysponują wystarczającą sumą, ale oferują coś w zamian.

Czym jest czynsz najmu według przepisów?

Zgodnie z art. 659 Kodeksu cywilnego umowa najmu polega na tym, że wynajmujący oddaje najemcy rzecz do używania przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a najemca zobowiązuje się płacić ustalony czynsz.

Właściciel udostępnia mieszkanie, a najemca ponosi określony koszt korzystania z niego. Co ważne, przepisy nie wymagają, aby czynsz zawsze miał formę pieniężną. Może zostać oznaczony w postaci innego rodzaju świadczenia.

Czynsz w naturze: remont, praca, a nawet ziemniaki

Strony mają prawo ustalić, że część czynszu zostanie rozliczona poprzez wykonanie konkretnych prac. Przykładowo najemca może zobowiązać się, że zamiast płacić określoną kwotę co miesiąc, pomaluje ściany, wyremontuje łazienkę itp. Na podobnej zasadzie działa zresztą samorządowy program mieszkanie za remont, w którym niższy czynsz jest ceną za doprowadzenie lokalu do stanu nadającego się do zamieszkania. Teoretycznie możliwe byłoby nawet ustalenie czynszu w postaci 100 kilogramów ziemniaków albo tony buraków co miesiąc. Rzecz jasna to kuriozalne przykłady, ale zakazu nie ma.

Warto jednak pamiętać, że świadczenie niepieniężne wciąż pozostaje przychodem właściciela, a brak zapłaty podatku od najmu potrafi się skończyć bardzo nieprzyjemnie.

Najemca powinien pilnować zasad zapisanych w umowie

Art. 669 Kodeksu cywilnego wskazuje, że najemca ma obowiązek uiszczać czynsz w terminie ustalonym przez strony. Umowa najmu powinna określać, kiedy należy wykonać przelew i komu należy pieniądze przekazać. Znaczenie ma też sam typ kontraktu — inaczej wygląda zwykła umowa, a inaczej najem okazjonalny, który daje właścicielowi uproszczoną ścieżkę odzyskania lokalu.

Terminy płatności i limity podwyżek czynszu

Jeżeli terminu nie określono, przepisy wprowadzają zasadę płatności z góry. Jeżeli umowa trwa dłużej niż miesiąc albo została zawarta na czas nieoznaczony, opłaty dokonuje się miesięcznie – do dziesiątego dnia miesiąca. Wynajmującego obowiązują zaś ograniczenia w podnoszeniu czynszu. Z reguły podwyższenie czynszu nie może nastąpić częściej niż co pół roku.

Odpowiedzialność za opłaty za mieszkanie ponoszą wszyscy dorośli domownicy, z wyjątkiem pełnoletnich zstępnych pozostających na utrzymaniu najemcy, którzy nie są w stanie utrzymać się samodzielnie.

Co możesz zrobić jako najemca, aby nie przepłacać?

Najemca nie zawsze ma wpływ na wysokość wszystkich opłat, ale może wiele zrobić, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. Przede wszystkim warto dokładnie przeanalizować umowę i poprosić właściciela o przedstawienie pełnego zestawienia kosztów — łącznie z informacją, ile wyniesie kaucja za wynajem mieszkania i na jakich zasadach zostanie zwrócona.

Rozsądny najemca patrzy nie tylko na kwotę odstępnego, ale na całkowity miesięczny koszt utrzymania mieszkania. Lokal za 2500 zł może okazać się droższy niż ten za 2700 zł, jeśli pierwszy wymaga dodatkowo wysokich opłat administracyjnych i dużych rachunków za media.

Lokalizacja, metraż i standard, czyli co realnie winduje stawkę

Na cenę najmu wpływa wiele czynników – metraż, liczba pokoi, standard wyposażenia, układ mieszkania i lokalizacja. Mieszkanie w centrum miasta, w pobliżu dworca, sklepów czy szkół, będzie zazwyczaj kosztować więcej niż podobne na obrzeżach. Im dalej od centrum, tym przeważnie taniej.

Warto też śledzić szerszy obraz rynku: w miastach wojewódzkich średnia stawka najmu spadła do 3500 zł, choć w mniejszych ośrodkach koszty potrafią systematycznie rosnąć. Na rynku nieruchomości zasada „coś za coś” jest ciągle żywa.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover