- Home -
- Nieruchomości -
- Kupił nieruchomość na podrobiony dowód, a potem zażądał unieważnienia umowy. Czy umowa na fałszywy dowód jest ważna?
Kupił nieruchomość na podrobiony dowód, a potem zażądał unieważnienia umowy. Czy umowa na fałszywy dowód jest ważna?
Kupno nieruchomości to w założeniu jedna z bezpieczniejszych transakcji. To nie oznacza jednak, że zawsze wszystko idzie zgodnie z planem, a sam udział w transakcji notariusza zapewnia stronom bezwzględne bezpieczeństwo.

Zakup nieruchomości na fałszywy dowód
Powód P.M. w pozwie przeciwko R.N. domagał się ustalenia nieważności umowy sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu.
Umowę zgodnie z treścią aktu notarialnego zawarł M.M. jako kupujący i R.N. jako sprzedający.
P.M. w pozwie stwierdził, że przy zawieraniu umowy podawał się za M.M. posługując się dokumentem tożsamości na to nazwisko. W jego ocenie, posłużenie się fałszywym dowodem tożsamości oznacza, że umowa jest nieważna.
Sprawa trafiła przed Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej, a później przed Sąd Apelacyjny w Katowicach (sygn. akt I ACa 401/12).
Czy zakup nieruchomości na fałszywy dowód jest ważna?
Jak traktować taką umowę? W końcu przed notariuszem pojawił się zarówno prawowity właściciel, jak i kupiec. Obie strony transakcji złożyły oświadczenie i zawarły umowę. Regularni czytelnicy Bezprawnika wiedzą też, że niektóre umowy można zawierać w sposób dorozumiany, niekoniecznie podając swoje nazwisko. Poza tym – przecież w akcie notarialnym zdarzają się błędy, czy to oznacza, że każda literówka powoduje, że akt jest nieważny?
Z drugiej strony jednak należy pamiętać, że sprzedaż zarówno prawa własności do nieruchomości jak i spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu wymaga formy aktu notarialnego pod rygorem nieważności. Czy można więc mówić o złożeniu zgodnego oświadczenia woli w formie aktu notarialnego, w przypadku, gdy jedna osoba podaje się za kogoś innego, niż jest w rzeczywistości?
Jeden rabin powie tak…
Sąd Okręgowy uznał, że umowa jest ważna. Nie dotyczyły jej żadne wady oświadczenia woli przy zawieraniu umowy i nie zmierzała do obejścia żadnych bezwzględnie obowiązujących przepisów. Jeżeli chodzi o niewłaściwe nazwisko w akcie notarialnym, sąd uznał, że akt taki można sprostować zgodnie z art. 80 § 4 ustawy prawo o notariacie:
….drugi rabin powie nie
Z tym wyrokiem nie zgodził się Sąd Apelacyjny. W konsekwencji uznał umowę za nieważną (zgodnie z żądaniem powoda).
Sąd II instancji uznał, że posłużenie się fałszywym dokumentem tożsamości stanowiło istotne uchybienie, które nie jest niedokładnością lub oczywistą pomyłką. W przypadku posłużenia się fałszywym nazwiskiem przez osobę składającą podpis nie można mówić, że umowa (na którą przecież składają się dwa oświadczenia woli składane w tym wypadku w formie podpisu pod aktem), została zawarta w formie aktu notarialnego.
Zakup nieruchomości na fałszywy dowód to jeszcze nie tragedia
Treść uzasadnienia wyroku nie rzuca żadnego światła na motywy działania sprzedawcy. Coś musiało się zadziać, że sprzedał nieruchomość pod fałszywym nazwiskiem, a potem jednak się z tego wycofał. Niezależnie jednak od motywów, to kupujący po uzyskaniu tego wyroku musi odzyskać swoje pieniądze od sprzedawcy.
Łatwo sobie jednak wyobrazić sytuację zgoła odmienną. Przecież równie dobrze, to sprzedawca mógł posłużyć się fałszywym dowodem i to takim, w którym dane zgadzają się z tymi wpisanymi w księdze wieczystej. W takiej sytuacji to kupujący musiałby starać się o odzyskanie zapłaconych pieniędzy. Nie jest więc żadną tajemnicą, że sprzedaż nieruchomości na fałszywy dowód, to modus operandi wielu oszustów.
zobacz więcej:
25.03.2026 19:04, Mariusz Lewandowski
25.03.2026 18:08, Marcin Szermański

Wierny klient banku od 10 lat? Nic ci za to nie dadzą. Ale jest jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę
25.03.2026 17:22, Rafał Chabasiński
25.03.2026 15:04, Rafał Chabasiński

Polska jest bastionem konserwatyzmu, ale nie w przypadku imion. Mamy tu cały panteon bogów greckich i nie tylko
25.03.2026 14:22, Marcin Szermański

Polacy masowo przestali odbierać telefony. Państwo ma technologię, żeby to zmienić, ale jej nie używa
25.03.2026 13:19, Rafał Chabasiński
25.03.2026 12:13, Miłosz Magrzyk
25.03.2026 11:32, Aleksandra Smusz
25.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
25.03.2026 10:04, Mariusz Lewandowski

Twoja ulubiona influencerka nie istnieje. Tak marki oszukują Polaków za pomocą sztucznej inteligencji
25.03.2026 9:45, Piotr Janus
25.03.2026 8:47, Piotr Janus
25.03.2026 8:30, Rafał Chabasiński
25.03.2026 8:00, Aleksandra Smusz
25.03.2026 7:44, Rafał Chabasiński

Sprzedajesz na Allegro bez firmy? Ten program zwiększa sprzedaż, ale mało kto wie, że może z niego korzystać
25.03.2026 7:11, Aleksandra Smusz

Trzy dni i do domu – tak szpital potraktował ciężko chorą kobietę, która nie mogła samodzielnie wstać
25.03.2026 6:34, Joanna Świba
24.03.2026 22:27, Filip Dąbrowski
24.03.2026 22:11, Filip Dąbrowski
24.03.2026 21:52, Marcin Szermański

Polskie prawo niby gnębi szarlatanerię, ale prawo unijne chroni homeopatów, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem
24.03.2026 20:11, Rafał Chabasiński
24.03.2026 19:41, Mateusz Krakowski
24.03.2026 19:25, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk






















