- Bezprawnik -
- Finanse -
- Zapłacisz kartą za zakupy nawet podczas blackoutu lub awarii internetu. Mastercard zmienia zasady
Zapłacisz kartą za zakupy nawet podczas blackoutu lub awarii internetu. Mastercard zmienia zasady
Od lutego 2027 r. wszystkie nowo wydawane karty Mastercard w Europie mają obsługiwać płatności offline, a od maja ten sam wymóg obejmie nowe i wymieniane terminale w sklepach. Problem polega na tym, że karty, które już teraz są w portfelach, tej funkcji nie zyskają — trzeba będzie poczekać na ich wymianę.
Płatności offline kartą w całej Europie. Pomysł sprawdzony na północy
Przerwy w działaniu systemów kartowych zdarzają się w Polsce co jakiś czas i zwykle trwają kilka godzin; gdy nie działają karty płatnicze, jedynym ratunkiem dla klientów pozostaje gotówka.
Problem staje się jednak znacznie poważniejszy, gdy prądu albo łączności brakuje w całym regionie — tak jak w kwietniu 2025 r., kiedy blackout sparaliżował płatności cyfrowe w Hiszpanii i Portugalii. Pewne ryzyko blackoutu w Polsce również istnieje, co przyznają same Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Mastercard wskazuje hiszpańsko-portugalskie zdarzenie jako jeden z powodów zmiany; organizacja zapewnia też, że nowe wymogi zostały uzgodnione z rządami, regulatorami i bankami centralnymi.
Dania, Szwecja, Estonia i Łotwa już płacą offline
Samo rozwiązanie nie jest przy tym nowością. Mastercard uruchomił już płatności offline w Danii, Szwecji, Estonii i na Łotwie, gdzie odporność systemu płatniczego stała się priorytetem po uszkodzeniach infrastruktury na dnie Bałtyku. Jak podaje organizacja, podczas niedawnej burzy na Łotwie karty działały w sklepach zasilanych z generatorów, a wiosną 2026 r. w Danii część transakcji udało się przeprowadzić mimo awarii, która odcięła terminale od reszty systemu.
Chip zamiast banku. Jak zadziała płatność kartą bez sieci?
Przy zwykłej transakcji terminal łączy się z bankiem, który sprawdza saldo i dopiero wtedy zatwierdza zakup. W trybie offline tę rolę przejmuje chip karty — bank zapisuje w nim wcześniej limity, w ramach których karta może samodzielnie „zgodzić się” na płatność. Według Mastercarda pojedyncza transakcja może wynieść maksymalnie 200 euro, choć konkretną kwotę ustali bank, który wydał kartę; dane trafią do rozliczenia dopiero po przywróceniu połączenia.
Taki model ma jednak kilka ograniczeń. Płatność offline wymaga użycia chipa i PIN-u, więc kartę trzeba będzie włożyć do terminala — a to oznacza, że prawdopodobnie część osób, które od lat płacą wyłącznie zbliżeniowo, będzie miała problem z przypomnieniem sobie kodu. Terminal nadal musi też mieć zasilanie, choćby z generatora.
Do tego bank w chwili zakupu nie widzi stanu konta, co oznacza, że saldo może spaść poniżej zera; trudno zatem oczekiwać, że banki ustawią limity offline wysoko.
Karty Mastercard offline od 2027 r. Do tego czasu awaria nadal oznacza kłopot
Nowy wymóg dotyczy wyłącznie kart wydanych od lutego 2027 r. i terminali instalowanych lub wymienianych od maja. Karty wydaje się zwykle na kilka lat, a sprzedawcy nie muszą od razu wymieniać sprawnych urządzeń. O ile więc pierwsze karty z nową funkcją trafią do klientów już na początku 2027 r., o tyle na realne efekty trzeba będzie poczekać znacznie dłużej — płatność offline zadziała bowiem tylko wtedy, gdy przygotowane będą zarówno karta, jak i terminal.
Zmiana nie rozwiąże też problemu z płatnościami mobilnymi. Popularny w Polsce BLIK wymaga połączenia telefonu z bankiem, więc w razie dłuższej awarii sieci będzie bezużyteczny — tak samo jak wtedy, gdy zdarza się awaria BLIK-a.
Cyfrowe euro też ma działać offline. Polaków to na razie nie dotyczy
Mastercard nie jest jedynym podmiotem, który przygotowuje się na podobne scenariusze. Choć wciąż nie wiadomo na pewno, czy będzie cyfrowe euro, Europejski Bank Centralny od początku zakłada, że będzie je można przekazywać offline, bezpośrednio między urządzeniami. Polska nie należy jednak do strefy euro, więc dla polskich konsumentów kluczowe pozostaną karty — i gotówka. Posiadanie gotówki w niewielkiej ilości w domu wciąż wydaje się rozsądnym zabezpieczeniem na wypadek dłuższej awarii.










