1. Home -
  2. Moto -
  3. Kierowcy, miejcie się na baczności. Ruszają masowe kontrole policji w ramach specjalnej akcji

Kierowcy, miejcie się na baczności. Ruszają masowe kontrole policji w ramach specjalnej akcji

Kierowcy poruszający się dziś po polskich drogach muszą liczyć się ze wzmożonymi kontrolami. W czwartek, 27 listopada, policja prowadzi ogólnokrajowe działania pod kryptonimem „Prędkość”. Celem akcji jest zdyscyplinowanie kierujących i ograniczenie liczby zdarzeń drogowych, których główną przyczyną wciąż pozostaje nadmierny pośpiech. Na trasach pojawią się nie tylko oznakowane radiowozy z ręcznymi miernikami, ale również nieoznakowane pojazdy z wideorejestratorami, obsługiwane przez elitarne grupy Speed.

Rusza akcja Prędkość. Gdzie spodziewać się kontroli?

Jak poinformował podinspektor Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, dzisiejsze działania mają charakter kontrolno-prewencyjny. W ramach akcji Prędkość funkcjonariusze będą obecni przede wszystkim w miejscach newralgicznych - czyli tam, gdzie statystyki policyjne wskazują na największe ryzyko wystąpienia wypadków spowodowanych nadmierną prędkością.

Jak podaje PAP, strategia policji zakłada wykorzystanie dwóch metod pomiaru. Pierwszą z nich są pomiary statyczne, realizowane w wyznaczonych punktach kontrolnych.

Drugą, znacznie trudniejszą do wykrycia dla kierowców, są pomiary dynamiczne. W tym celu na drogę wyjadą specjalne grupy Speed, których głównym zadaniem jest zwalczanie najbardziej agresywnych i niebezpiecznych zachowań w ruchu drogowym. To właśnie te zespoły, wyposażone w nowoczesne radiowozy z wideorejestratorami, będą wyłapywać kierowców drastycznie łamiących ograniczenia prędkości.

Termin akcji nie jest przypadkowy. Warunki drogowe w końcówce listopada są wyjątkowo trudne i zmienne. Podinspektor Opas zwraca uwagę, że w okresie jesienno-zimowym dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa. Śliska nawierzchnia, poranne mgły czy szybko zapadający zmrok sprawiają, że margines błędu dla kierowcy drastycznie się kurczy.

W takich warunkach równie istotne co przestrzeganie limitów prędkości, jest zachowanie odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu. Wydłużona droga hamowania na mokrej lub oblodzonej jezdni często jest przyczyną najechań i karamboli, których można by uniknąć przy zachowaniu większej ostrożności.

Jest bezpieczniej, ale wciąż tragicznie. Statystyki nie pozostawiają wątpliwości

Mimo że nadmierna prędkość pozostaje główną przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym na polskich drogach, długoterminowe dane dają powody do ostrożnego optymizmu. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Biuro Ruchu Drogowego KGP, od początku roku do 25 listopada 2025 r. niedostosowanie prędkości do warunków ruchu było przyczyną 3777 wypadków. W zdarzeniach tych zginęło 459 osób, a 4788 zostało rannych.

Choć liczby te wciąż są przerażające, wskazują na wyraźny trend spadkowy. W porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym, policja odnotowała o 120 wypadków mniej. Co jeszcze ważniejsze, znacząco spadła liczba ofiar śmiertelnych - w 2025 r. zginęło o 140 osób mniej niż rok wcześniej. Te dane sugerują, że policyjne akcje, w połączeniu z zaostrzeniem przepisów i (być może) rosnącą świadomością kierowców, powoli przynoszą pożądane efekty, choć droga do pełnego bezpieczeństwa jest wciąż daleka.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi