1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Kupujesz tanie rzeczy na Allegro? Ta funkcja pozwala uniknąć wydania 49,90 zł dla darmowej dostawy

Kupujesz tanie rzeczy na Allegro? Ta funkcja pozwala uniknąć wydania 49,90 zł dla darmowej dostawy

Wyobraźcie sobie, że chcecie kupić na Allegro kilka tanich, ale też zupełnie różnych rzeczy. Szukanie ich u jednego sprzedawcy, by załapać się na bezpłatną dostawę w ramach abonamentu Smart od kwoty 49,90 zł, to droga przez mękę. Tymczasem na pomarańczowej platformie istnieje przydatna i mało znana funkcja. Pozwala ona na znalezienie różnych przedmiotów dostępnych u jednego sprzedawcy. Umożliwia uniknięcie dobierania zbędnych artykułów do osiągnięcia progu darmowej dostawy.

Dlaczego kompletowanie zakupów u jednego sprzedawcy bywa problemem

Większa ilość towaru na zapas, dobranie „przydasi” albo zapłacenie za dostawę – każda z tych opcji oznacza, że wydajemy więcej.

W ostatnim czasie postanowiłam kupić na Allegro trzy różne produkty:

  • filtr Maxfor do dzbanka Aquaphor,
  • reklamówki jednorazowe na rolce,
  • niemieckie tabletki Waschkonig do czyszczenia pralki.

W teorii wszystkie te towary mają ze sobą sporo wspólnego. Niestety, nie udało mi się ich znaleźć u jednego sprzedawcy.

Filtry często oferują bowiem specjalistyczne firmy. Reklamówki jednorazowe to z kolei domena przedsiębiorstw z asortymentem z opakowaniami. Tabletki Waschkonig zaś sprzedają sklepy z chemią z Niemiec.

Trzy kosztowne drogi do darmowej dostawy

Miałam więc do wyboru trzy opcje. Pierwszą z nich było zamówienie każdego produktu u innego sprzedawcy, ale w większej ilości na zapas, by kwota zamówienia osiągnęła próg 49,90 zł, pozwalający na darmową dostawę w ramach abonamentu Smart. Warto przy tym pamiętać, że regularnie pojawiają się zmiany w Allegro Smart, które wpływają na wysokość tego progu.

Drugie rozwiązanie polegało na tym, by zapoznać się z ofertą każdego z użytkowników i dobrać coś, co może mi się przydać.

Trzecie wyjście sprowadzało się zaś do odpuszczenia obu kombinacji i trzykrotnego zapłacenia za wysyłkę. Standardowo jej cena zaczyna się teraz od 10,49 zł. Każda z tych opcji ma wady, bo oznacza tracenie pieniędzy na zbędne rzeczy lub dostawę. Na szczęście jest też czwarta droga.

Sprytna funkcja „zamów w jednej przesyłce”

Mimo że istnieje ona na Allegro od kilku lat, mało kto o niej wie. Żeby ją uruchomić, wystarczy kliknąć na ikonę lupy na wyszukiwarce. Szczegóły przedstawia poniższy zrzut ekranu.

Gdy uruchomimy tę funkcję, wystarczy wpisać w dostępnych polach to, czego szukamy.

W moim przypadku wyniki wyglądały następująco:

Okazało się, że istnieje sklep, w którym mogę kupić wszystkie trzy produkty równocześnie. Próba odnalezienia go na piechotę byłaby jednak poszukiwaniem igły w stogu siana.

Na co uważać, korzystając z funkcji „zamów w jednej przesyłce”

Wyszukiwane przez system produkty mogą być droższe niż przy pojedynczych, rozproszonych zakupach. Warto więc zweryfikować ich ceny u innych sprzedawców, by oszacować, czy zbiorcze zamówienie się opłaca. Niekiedy dochodzi wręcz do sytuacji, gdy ten sam produkt na Allegro za 43,30 zł i 49,90 zł kupującemu bardziej opłaca się w droższym wariancie.

Ale niemal zawsze tak jest – przynajmniej w ostatecznym rachunku, gdy w grę wchodzą tanie towary. Kiedy bowiem dobieramy dodatkowe artykuły, by zaoszczędzić na dostawie, wpadamy w pułapkę darmowej dostawy i tracimy przecież najwięcej. Sama zresztą wychodzę z założenia, że czasem lepiej płacić za dostawę paczek, bo dzięki temu oszczędzam, niż kompletować niepotrzebne rzeczy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover