- Bezprawnik -
- Finanse -
- W Polsce coraz trudniej o gotówkę. Stałem przy bankomacie niemal kwadrans
W Polsce coraz trudniej o gotówkę. Stałem przy bankomacie niemal kwadrans
Od dłuższego czasu mówi się o całkowitym wycofaniu gotówki z obiegu. Zamiast niej wszelkie transakcje dokonywałyby się bezgotówkowo, np. za pomocą przelewów czy BLIK-iem. Zdaje się, że — niestety — finansjera przygotowuje nas do wycofania gotówki małymi kroczkami.

Jestem za gotówką, ale sam jej niemal nie używam
Nie powiem, sam też jako konsument dokładam do tego małą cegiełkę, jak pewnie ponad 90% z nas wszystkich. Pamiętam, że jeszcze przed pandemią COVID-19 dość często operowałem gotówką, może nawet w stosunku 50/50 do płatności kartą płatniczą. Od kilku lat jednak za niemal wszystko płacę albo przelewem, kartą, albo BLIK-iem. Przyznaję się bez bicia.
Szybko, łatwo i wygodnie, a do tego higienicznie, bo nie muszę dotykać fizycznych pieniędzy przekazywanych z rąk do rąk. To niewątpliwe zalety płatności bezgotówkowej, ale jednak co gotówka, to gotówka. Nic dziwnego, że rezygnacja z gotówki budzi tyle emocji.
Akurat miałem wczoraj potrzebę wypłacenia pewnej ilości gotówki. Znajdowałem się nieopodal galerii handlowej, w której znajdowały się placówki moich banków. Myślałem, że załatwię wszystko w parę minut. Niestety, myliłem się.
W placówkach banków nie ma gotówki
Udałem się do placówki mojego banku Millennium, ale na miejscu okazało się, że ich bankomat/wpłatomat jest nieczynny. Po prostu pech. Na szczęście mam jeszcze drugie konto w PKO BP. Jego siedziba znajduje się po drugiej stronie galerii, ale szczęśliwie zaraz przy wyjściu, więc i tak przy okazji miałem koło niej przechodzić.
Niestety i tutaj spotkała mnie niemiła niespodzianka. Zaraz po przekroczeniu progu miły pan zapytał mnie, w jakiej jestem sprawie i czy jestem umówiony na daną godzinę. Odpowiedziałem, że chcę tylko wypłacić nieco gotówki, na co uśmiechnął się i powiedział, że „nie mamy tu żadnej gotówki". XXI wiek pełną gębą.
Zamiast wyjść z budynku głównymi drzwiami znajdującymi się dosłownie parę metrów dalej, wróciłem do centrum galerii w celu poszukiwania zwykłego, „uniwersalnego" bankomatu. Znalazłem Euronet. Już wiedziałem, co mnie czeka.
Na każdym kroku zniechęcają nas do gotówki
W lutym pisałem o ograniczeniach w bankomatach sieci Euronet Polska. Dotychczasowy limit jednorazowych wypłat BLIK został zmniejszony z 800 do zaledwie 200 złotych. Może i nie wypłacałem wczoraj fortuny, ale i tak trwało to chyba kilkanaście minut, gdyż sam bankomat nie był najszybszy, a i miałem spory problem z zasięgiem swojego telefonu. Koszmar.
W zasadzie sam jestem sobie winny, że dałem się — jak większość z nas — nabrać na modne płatności bezgotówkowe, niemal całkowicie zapominając o gotówce. Już w czasie pandemii pisaliśmy, że koronawirus zabije gotówkę, i coś w tym było. Boję się, że kiedyś zostanie ona całkowicie zlikwidowana, a wtedy inwigilacja obywatela może wejść na niespotykany dotąd poziom.
Niestety nie są to jedynie teorie spiskowe. Warto pamiętać, że ograniczenie płatności gotówkowych wraca w kolejnych projektach co kilka lat.
Ewolucja pieniądza w cyfrową walutę
Wystarczy tylko wspomnieć protest kierowców ciężarówek w Kanadzie sprzed kilku lat. Obywatele zbuntowali się przeciwko władzy i nie chcieli ustąpić. Żadne metody nie pomagały, sytuacja była patowa, aż w końcu zablokowano kierowcom konta bankowe. Bez gotówki pozostało im jedynie wrócić potulnie do domów.
Pieniądz z datą ważności
Kto wie, być może jesteśmy już bliżej niż dalej do cyfrowego pieniądza z datą ważności. W najczarniejszych scenariuszach może to wyglądać trochę tak, jak z pakietem internetu w telefonie, nie licząc oczywiście niektórych promocyjnych ofert.
Operator daje nam na miesiąc 100 gigabajtów, ale wykorzystujemy tylko 40 GB? 60 GB nie przechodzi na kolejny okres rozliczeniowy, lecz przepada, nie możemy więc zwiększać swojego transferu GB. Jeśli do tego kiedyś dojdzie, to nie będziemy mogli budować kapitału, a oszczędzanie stanie się bezsensowne. Tymczasem badania pokazują, że gotówka w Polsce wciąż ma rzesze zwolenników, a kolejny limit transakcji gotówkowych budzi społeczny opór.
Sam dostałem wczoraj małą nauczkę, aby zawsze trzymać gotówkę na czarną godzinę.
06.06.2026 12:58, Rafał Chabasiński
06.06.2026 10:20, Piotr Janus
06.06.2026 9:02, Rafał Chabasiński
06.06.2026 8:00, Rafał Chabasiński
06.06.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
06.06.2026 6:05, Mateusz Krakowski
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński



























