1. Bezprawnik -
  2. Finanse -
  3. Inwestowanie już od 10 zł. Erste Bank Polska obniża próg minimalnej wpłaty do symbolicznej kwoty

Inwestowanie już od 10 zł. Erste Bank Polska obniża próg minimalnej wpłaty do symbolicznej kwoty

Erste Bank Polska razem z Erste TFI obniżył minimalną wpłatę na fundusze inwestycyjne do 10 zł – to mniej, niż kosztuje kawa na mieście. Regularne wpłaty można ustawić i wyłączyć w aplikacji banku, bez żadnej opłaty za samo uruchomienie usługi. Warunek jest jeden: przed pierwszą inwestycją trzeba wypełnić ankietę inwestycyjną.

Dziesięć złotych zamiast tysięcy. Co realnie się zmienia

Do tej pory wejście w fundusze inwestycyjne odstraszało sporą grupę osób – najczęściej nie z powodu braku chęci, ale przez przekonanie, że na inwestowanie trzeba mieć odłożone konkretne sumy. Erste podchodzi do tego inaczej i obniża próg do symbolicznych 10 zł. Trzeba przyznać, że to zmiana raczej psychologiczna niż finansowa – przy tak niskiej kwocie nie chodzi o to, by szybko zbudować majątek, lecz o to, by w ogóle zacząć i wyrobić sobie nawyk regularnego odkładania.

Mechanizm jest prosty. Regularne wpłaty ustawia się w aplikacji Erste, a całą opcję można w dowolnym momencie bezpłatnie wyłączyć i ponownie włączyć. Jak tłumaczy prezes zarządu Erste TFI, inwestujący zachowują pełną kontrolę nad budżetem i nie ponoszą kosztu za samo aktywowanie usługi. Innymi słowy – jeśli w danym miesiącu komuś zabraknie środków, nie zostaje z tego tytułu ukarany.

Szeroki wybór funduszy: od dłużnych po akcyjne

W ofercie znalazły się fundusze różnych klas aktywów: dłużne, mieszane, akcyjne oraz absolutnej stopy zwrotu. Można się domyślać, że to właśnie szerokość tego wyboru ma przekonać osoby o różnym podejściu do ryzyka – inny profil będzie pasował komuś, kto dopiero zaczyna i woli ostrożność, a inny komuś, kto akceptuje większe wahania w zamian za potencjalnie wyższy zysk.

Ankieta, ryzyko i to, o czym łatwo zapomnieć

Warto zaznaczyć, że niski próg wejścia nie zwalnia z formalności. Przed rozpoczęciem inwestycji konieczne jest wypełnienie ankiety inwestycyjnej – to ona podpowiada, czy i w jakie fundusze dana osoba może inwestować zgodnie ze swoim profilem. Co istotne, zakup funduszy niezgodnych z wynikiem ankiety jest możliwy, ale wyłącznie z własnej inicjatywy klienta. Innymi słowy – bank nie zablokuje takiej decyzji, lecz odpowiedzialność przechodzi wtedy na inwestującego.

Fundusze to nie lokata. O czym trzeba pamiętać

Nie da się też ukryć, że obniżony próg nie zmienia natury samego produktu. Inwestowanie w fundusze wiąże się z ryzykiem utraty części wpłaconych środków, a żaden fundusz nie gwarantuje osiągnięcia założonego celu. Trzeba też pamiętać, że środki ulokowane w funduszach – inaczej niż depozyty bankowe – nie są objęte ochroną Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

To rozróżnienie bywa pomijane, a jest niezwykle istotne; 10 zł wpłacone na fundusz to nie to samo co 10 zł na lokacie czy koncie oszczędnościowym. Dla porównania, jeszcze niedawno najlepsze depozyty kusiły wysokim oprocentowaniem, ale nadchodzi załamanie na rynku lokat, co dla części oszczędzających może być dodatkowym argumentem, by rozejrzeć się za alternatywami.

Dla kogo to rozwiązanie?

Najwięcej zyskają osoby, które chcą zacząć inwestować, ale dotąd zniechęcał je wyższy próg wpłat. Wystarczy ustawić cykliczne 10 zł w aplikacji Erste, sprawdzić w ankiecie swój profil inwestora i wybrać fundusz o niskim ryzyku zgodny z akceptowanym poziomem. Resztę – w tym moment ewentualnego wyłączenia wpłat – każdy reguluje sam. Dla osób, które wolą najpierw porównać dostępne opcje, pomocne może być zestawienie różnic między inwestowaniem w ETF a CFD, a także przegląd tego, jak działa oszczędzanie z bankiem w trakcie kryzysu.

Źródło: komunikat prasowy Erste Bank Polska / Erste TFI dotyczący obniżenia minimalnej wpłaty na fundusze inwestycyjne do 10 zł.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi