1. Home -
  2. Rodzina -
  3. Komisja Etyki Reklamy vs. Predator w Pszczynie

Komisja Etyki Reklamy vs. Predator w Pszczynie

Komisja Etyki Reklamy pochyliła się nad sprawą, która – delikatnie mówiąc – nie powinna się wydarzyć. Chodzi o sytuację z Pszczyńskiego Centrum Kultury, gdzie przed rodzinnym seansem „Fantastycznej Czwórki” wyemitowano zwiastun filmu „Predator: Strefa zagrożenia”, produkcji sklasyfikowanej jako 18+.

Seans był o 17:30, a na sali – według skarżącej – trzy dwunastolatki, w tym jej własne dziecko. Zwiastun miał zawierać sceny walki, odciętego tułowia (kino broniło się, że to tylko robot) i inne obrazy, które w oczywisty sposób nie nadają się do projekcji przed filmem dla młodszej widowni.

KER nie miała wątpliwości – skargę uwzględniono. I to w pełnym zakresie

Rodzic twierdził, że to nie pierwszy raz, kiedy podobne praktyki pojawiają się w kinach. Nie chodzi o cenzurowanie treści, tylko zwykły zdrowy rozsądek: zwiastuny 18+ nie powinny poprzedzać seansów 12+. Tym bardziej tych wyświetlanych w godzinach popołudniowych, które z definicji przyciągają młodszych widzów. Przekaz był bowiem skierowany – wbrew intencjom – do dzieci, a to narusza zarówno Kodeks Etyki Reklamy, jak i Kartę Ochrony Dzieci w Reklamie.

W odpowiedzi na zawiadomienie kino broniło się dość klasycznie: zwiastuny dobierają na podstawie rekomendacji dystrybutora, a „Predator” – według nich – w zaprezentowanej wersji nie zawierał krwi, tylko „humorystyczny” motyw robota rozczłonkowanego w walce. Argument słaby, bo dzieci nie filtrują fikcji tak jak dorośli. Robot czy człowiek – widzą to samo: przemoc.

Podczas posiedzenia przedstawiciel kina przyznał, że sytuacja jest niefortunna, i zapowiedział wdrożenie nowych procedur, które mają ograniczyć ryzyko podobnych wpadek w przyszłości. I dobrze, choć – jak zauważa sama Komisja – środki naprawcze nie zmieniają faktu, że naruszenie już się wydarzyło.

KER od lat podkreśla, że reklamy „nie-sklejone” pierwotnie pod dzieci, ale realnie przez nie oglądane, podlegają tym samym standardom co reklamy kierowane bezpośrednio do młodszej widowni. Zwiastun emitowany przed filmem 12+ automatycznie trafia do kategorii treści, które muszą być dostosowane do dzieci. Tutaj nie był.

Co równie istotne, Komisja przypomniała o społecznej odpowiedzialności instytucji kultury

Kino nie jest zwykłym ekranem reklamowym - to miejsce, gdzie widz ma prawo czuć się bezpieczne, zwłaszcza widz małoletni. Dobór treści przed seansem to nie formalność, tylko decyzja z konsekwencjami. I Pszczyńskie Centrum Kultury powinno było wykazać większą ostrożność.

Konkluzja jest prosta: przed filmem dla dzieci nie puszcza się zwiastunów 18+. Nie pomogą tłumaczenia o rekomendacjach dystrybutora, nie pomoże wskazywanie, że sama „Fantastyczna Czwórka” też ma kilka ostrzejszych scen. Zdecydowała przewaga oczywistych faktów: przekaz zawierał przemoc, był emocjonalnie nieadekwatny dla widowni 12+ i mógł wywołać niepokój lub stres. To wystarczyło, by uznać naruszenie.

KER dołożyła tu swoją cegiełkę do przywołania branży do porządku – i słusznie. W polskich kinach dbałość o pre-seansową higienę treści bywa różna. Jeśli ta sprawa coś zmieni, to dobrze.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi