- Home -
- Praca -
- Szef dręczy cię telefonami po pracy? Prawdopodobnie powinieneś dostać dodatkowe wolne lub wyższą pensję
Szef dręczy cię telefonami po pracy? Prawdopodobnie powinieneś dostać dodatkowe wolne lub wyższą pensję
O przyszłych zmianach Kodeksu pracy mówi się ostatnio sporo w kontekście zmian w urlopie rodzicielskim i umowach na czas określony. Pracownicy powinni mieć jednak świadomość, że Unia Europejska ma zamiar pójść krok dalej. Chodzi o prawo do bycia offline. Z drugiej strony - warto zdawać sobie sprawę z faktu, że już teraz kontakty z pracodawcą czy klientami po godzinach można uznać za polecenie pracy w godzinach nadliczbowych.

Prawo do bycia offline. Koniec z telefonami po pracy?
Parlament Europejski przyjął w styczniu 2022 r. rezolucję, zawierającą zalecenia dla nowego prawa. Odpowiednie przepisy mają zostać ujęte w dyrektywie, którą później będą musiały wdrożyć w życie państwa członkowskie.
O tym, że UE chce wprowadzić prawo do bycia offline, wiadomo nie od dziś. Zgodnie z założeniami pracownik będzie mógł nie odbierać telefonów i wiadomości od pracodawcy czy nie angażować się w zadania zlecone przez pracodawcę poza czasem pracy. Teraz jednak, za sprawą styczniowej rezolucji, temat powrócił. Do planów UE odnieśli się również m.in. związkowcy ze Związkowej Alternatywy. Jak można przeczytać w oświadczeniu przedstawicieli związku,
Zdaniem związkowców odbieranie telefonów czy odpisywanie na maila po ustalonych godzinach to praca, która powinna być wynagradzana. W związku z tym przedstawiciele Związkowej Alternatywy uważają, że Kodeks pracy powinien zostać uzupełniony o odpowiednie przepisy.
Warto jednak w tym wszystkim zwrócić uwagę na fakt, że może i nie uchwalono na razie w Polsce odrębnych przepisów o prawie do bycia offline, ale prawo to można wywieść z innych przepisów prawa pracy oraz orzecznictwa sądów pracy i SN.
Pracownicy nie muszą czekać na unijną dyrektywę, by nie odbierać telefonów pracodawcy
Po pierwsze - co do zasady pracownik już teraz nie musi odbierać połączeń i wiadomości od pracodawcy poza godzinami pracy. Pewnym wyjątkiem jest dyżur pracowniczy - gdy pracownik, poza przyjętymi godzinami pracy, pozostaje na polecenie pracodawcy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę między nim a zatrudniającym. Jednocześnie czas dyżuru nie może jednak naruszać prawa pracownika do odpoczynku dobowego i tygodniowego. Dodatkowo czas dyżuru powinien być odpowiednio zrekompensowany - albo wynagrodzeniem, albo dodatkowym czasem wolnym (z wyjątkiem sytuacji, gdy pracownik pełnił dyżur w domu).
Pracownicy powinni mieć jednak również świadomość, że odbieranie telefonów czy maili po godzinach pracy na polecenie przełożonego można uznać niekiedy za pracę w godzinach nadliczbowych - zwłaszcza, jeśli wiążą się z tym dodatkowe zadania. Przykładowo - jeśli odpisują na maile (pracodawcy lub klientowi) lub prowadzą rozmowę na tematy służbowe.
O ile dyżur to pozostanie w gotowości, o tyle ciągłe angażowanie pracowników w kolejne czynności po czasie pracy - już nie. A skoro pracownik wykonywał nadgodziny, to przysługuje mu odpowiednia rekompensata.
Oczywiście - jeśli unijna dyrektywa zmusi polskich rządzących do uchwalenia bardziej szczegółowych przepisów - to dla pracowników niewątpliwie będzie to dodatkowa korzyść. Powinni jednak mieć świadomość, że już teraz mogą walczyć o egzekwowanie należnych im praw.

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 8:20, Rafał Chabasiński
03.03.2026 7:33, Aleksandra Smusz
03.03.2026 6:53, Marcin Szermański

Kupił prezerwatywy i wystawił fakturę na Kancelarię Premiera. Teraz ma zarzuty karne – i trudno się dziwić
02.03.2026 21:31, Rafał Chabasiński

Chcesz pozbyć się towaru oddając go komuś za darmo? Ustawodawca to utrudnia i ma ku temu dobry powód
02.03.2026 15:56, Rafał Chabasiński
02.03.2026 15:45, Aleksandra Smusz
02.03.2026 15:01, Aleksandra Smusz
02.03.2026 14:12, Marcin Szermański
02.03.2026 13:21, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 12:32, Aleksandra Smusz
02.03.2026 11:40, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:53, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:04, Marcin Szermański
02.03.2026 8:32, Rafał Chabasiński

























