1. Bezprawnik -
  2. Społeczeństwo -
  3. Singiel płaci 770 zł miesięcznie za podstawowe produkty. Tyle wydaje, zanim w ogóle pomyśli o przyjemnościach

Singiel płaci 770 zł miesięcznie za podstawowe produkty. Tyle wydaje, zanim w ogóle pomyśli o przyjemnościach

UCE Research i Uniwersytety WSB Merito przygotowały raport na temat podstawowych zakupów. Zgodnie z nim w kwietniu 2026 r. przeciętne miesięczne wydatki w sklepach pochłaniały z portfela singla ok. 770 zł. W badaniach uwzględniono żywność, artykuły chemiczne oraz środki higieny osobistej.

Singlom trudniej się utrzymać — taka jest konkluzja raportu

Taki wniosek wyłania się ze wspomnianego raportu, omówionego niedawno przez „Super Express". Koszty rzędu 770 zł miesięcznie mają szczególnie uderzać w osoby zarabiające płacę minimalną, wynoszącą obecnie ok. 3600 zł netto. Składają się one bowiem na ponad 20% ich zarobków.

Jak łatwo policzyć, wskazana kwota obejmuje dzienny wydatek na podstawowe produkty w wysokości niespełna 26 zł. Dla porównania warto sprawdzić, ile w skali miesiąca Polacy wydają na jedzenie w całych gospodarstwach domowych.

Według ekspertów singlom trudniej o oszczędności

Wynika to z tego, że im większe jest gospodarstwo domowe, tym łatwiej o rozłożenie kosztów na poszczególnych domowników. Ponadto promocje w sklepach nierzadko skonstruowane są tak, że dużo prościej skorzystać z nich parom czy rodzinom.

Większe opakowania i promocje sprzyjają parom

Żeby zrobić zakupy taniej, często trzeba nabyć więcej produktów lub wybrać duże opakowania. W przypadku artykułów spożywczych o krótkiej dacie ważności nie zawsze ma to sens. Single mogą jednak nabywać w ten sposób chemię i środki higieniczne.

Warto przy tym pamiętać, że nie każda promocja w markecie faktycznie oznacza niższą cenę przy kasie, a w kontroli rzeczywistych stawek pomagają kasy samoobsługowe w sklepach.

Rzecz jasna, w indywidualnych przypadkach koszt zakupów dla jednej osoby bywa dużo wyższy. Suma rzędu 26 zł dziennie dotyczy budżetowych towarów.

Czy wnioski z badania na pewno są poprawne?

Wynika z nich, że dzielenie gospodarstwa domowego z drugą osobą obniża koszty życia. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że inne badania prowadzą do całkowicie odmiennych konkluzji.

Istnieją eksperci, których analizy pokazują, że to właśnie single najlepiej optymalizują koszty życia, dysponując ograniczonym budżetem. Robiąc zakupy tylko dla siebie, wybierają bowiem tanie towary, szukają promocji w marketach, a komponując składniki na obiad, idą na kompromisy.

Życie z drugą osobą może spotęgować wydatki

Dzielenie codzienności w związku często podnosi standard życia partnerów. Wówczas przykładowo zamiast najtańszego chleba z dyskontu nabywają oni droższy bochenek w piekarni, wyrażając w ten sposób troskę o wzajemne zdrowie.

Podobnie sprawy mają się wówczas z kosztami z innych kategorii, jak chociażby wybór mieszkania, samochodu czy miejsca spędzenia wakacji.

Konsumpcja na pokaz, czyli strategia, która mija się z celem

Mimo że z analiz wynika, iż życie singli jest droższe, wobec takich tez należy zachować zdrowy dystans. Zwłaszcza gdy nie obejmują one szerszego kontekstu wydatków i alternatywnych decyzji zakupowych.

Propagowanie tego rodzaju koncepcji prowadzi wiele osób do relacji z rozsądku ekonomicznego. Ich celem nie jest założenie rodziny, lecz obniżenie kosztów życia. Finansowy skutek uboczny takich związków często stanowi jednak konsumpcja na pokaz — podobna do tej, jaką napędza ukrywanie posiadania mieszkania — co sprawia, że obrana strategia mija się z celem.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi