1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Jeśli nie pilnujesz swoich praw, możesz stracić nieruchomość. Oto, co musi się wydarzyć

Jeśli nie pilnujesz swoich praw, możesz stracić nieruchomość. Oto, co musi się wydarzyć

Właściciel, który nie pilnuje swoich spraw, może stracić nieruchomość przez tzw. zasiedzenie, czyli nabycie własności przez osobę trzecią w wyniku długotrwałego posiadania.

Nabycie nieruchomości przez zasiedzenie nie jest możliwe wyłącznie na podstawie jej użytkowania. Konieczne jest wyraźne okazanie, że traktuje się ją jak własną.

Prawdopodobnie 2028 rok będzie przełomowy dla rynku nieruchomości

Eksperci Alior Banku przewidują, że podstawowe zapotrzebowanie na mieszkania w Polsce zostanie zaspokojone w latach 2027–2030, a najbardziej prawdopodobny moment to rok 2028. Tak wynika z raportu „Co czeka polski rynek mieszkaniowy? Scenariusze rozwoju do 2040 roku”.

W ostatnich 15 latach deweloperzy oddawali do użytku od 131 do 238 tys. mieszkań rocznie. Pod koniec 2024 roku zasób mieszkań zamieszkiwalnych wynosił blisko 15 mln. Mimo to Polska wciąż ma sporo do nadrobienia. Na 1000 mieszkańców przypada u nas 386 mieszkań, podczas gdy średnia w Europie Zachodniej to 467. Brakuje nam jeszcze 300–400 tys. lokali.

Niestety, nawet jeśli mieszkań nie zabraknie, to nie wszystkich będzie na nie stać, bo nie każdy zdoła udźwignąć gigantyczne koszty kredytu. W takiej sytuacji część osób może rozważyć inny, nieco szaleńczy krok: przejęcie nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd, rozpatrując sprawy o zasiedzenie, bada zarówno formę posiadania, jego widoczność dla otoczenia, jak i dobre lub złe intencje posiadacza w momencie objęcia władztwa nad nieruchomością.

Aby przejąć cudzą nieruchomość, musisz pokazać, że dbasz o nią jak o swoją

Podstawowym warunkiem zasiedzenia jest posiadanie samoistne. Oznacza to, że osoba korzystająca z nieruchomości działa wobec niej tak, jakby była jej właścicielem, mimo że formalnie nim nie jest. W praktyce oznacza to pełne władztwo nad rzeczą i przejawy opieki nad nią: remonty, inwestycje na gruncie, płacenie podatków itp.

Posiadacz samoistny musi manifestować swoją władzę nad nieruchomością widocznie dla otoczenia. To odróżnia go od posiadacza zależnego, np. najemcy, który włada lokalem na podstawie umowy z właścicielem.

Zasiedzenie w dobrej lub złej wierze jest różnicą, która kosztuje dekadę

Bardzo istotnym warunkiem przy zasiedzeniu jest również czas. Jeśli posiadacz działa w dobrej wierze – czyli usprawiedliwienie sądzi, że przysługuje mu własność – to tę własność nabywa po 20 latach nieprzerwanego posiadania. W przypadku złej wiary ten czas wydłuża się o 10 lat.

Jakiekolwiek zakłócenia w użytkowaniu nieruchomości przez właściciela mogą przerwać bieg terminu zasiedzenia. Warto przy tym pamiętać, że osoby nabywające nieruchomość na podstawie umów nieprzestrzegających wymogów formy aktu notarialnego najczęściej uznaje się za działających w złej wierze. Okresy posiadania można w określonych sytuacjach łączyć. Gdy posiadacz przejął nieruchomość od poprzednika, może doliczyć jego czas posiadania do własnego.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi