- Bezprawnik -
- Edukacja -
- Zapłacił 150 zł za lekcję, a korepetytor z OLX szukał odpowiedzi w internecie. Uczeń może żądać zwrotu
Zapłacił 150 zł za lekcję, a korepetytor z OLX szukał odpowiedzi w internecie. Uczeń może żądać zwrotu
Polacy wydają fortunę na korepetycje, ale nie wszyscy korepetytorzy z OLX są kompetentni. Może być tak, że nauczyciel chwali się w ofercie kwalifikacjami, bierze za lekcję 150 zł, a połowę czasu na zajęciach traci na szukanie informacji w internecie lub książkach. Niekiedy trzeba w odpowiednim momencie otwarcie stwierdzić, że dane spotkanie nie ma sensu, i żądać obniżenia ceny zajęć.
Lekcje fizyki za 150 zł i korepetytor, który nie potrafi rozwiązać zadania
Mateusz, mój znajomy licealista, na początku września tego roku zaczął przygotowywać się do matury z fizyki. W tym celu zapisał się na zajęcia do nauczyciela, którego znalazł na OLX. Z racji posiadanych – przynajmniej formalnie – kwalifikacji pedagog wycenił spotkania na 150 zł za godzinę zegarową.
Mateusz, płacąc z góry, wykupił u niego pakiet lekcji z zamiarem wspólnego rozwiązywania zadań z popularnych zbiorów: Krzysztofa Chyli, Macieja Jenikego oraz Bogdana i Janusza Mendli.
Niestety, po czterech spotkaniach licealista stwierdził, że nie jest zadowolony. W ciągu tego czasu razem z korepetytorem rozwiązał zaledwie siedem zadań, gdyż fizyk połowę zajęć spędził na szukaniu różnych informacji.
Przygotowanie do lekcji uzasadnia wysoką cenę korepetycji
Przedstawiona sytuacja to częste zjawisko wśród prywatnie działających pedagogów, którzy nie przygotowują się do lekcji. A tymczasem to właśnie analiza materiału przed zajęciami stanowi główne uzasadnienie wysokiej ceny spotkania. W przypadku skomplikowanych tematów często trwa ona znacznie dłużej niż lekcja, co realnie obniża dochody nauczycieli z korepetycji.
Czy można nie zapłacić za źle poprowadzone korepetycje?
Aby ustalić, czy źle wykonaną usługę trzeba opłacić, należy najpierw określić charakter umowy z korepetytorem.
Korepetycje jako umowa starannego działania
Korepetycje to w świetle prawa ustna umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 Kodeksu cywilnego).
Jest to tzw. umowa starannego działania, a nie rezultatu. Korepetytor nie może zagwarantować uczniowi piątki na sprawdzianie, ale ma obowiązek wykonywać usługę z należytą starannością (art. 355 KC).
Obniżenie ceny lub zwrot pieniędzy za nieprzygotowaną lekcję
Jeśli nauczyciel poświęca połowę opłaconego spotkania na szukanie podstawowych informacji w sieci, mamy do czynienia z nieprawidłowym wykonaniem zobowiązania. Odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy reguluje art. 471 KC.
W takiej sytuacji uczeń ma pełne prawo żądać obniżenia ceny lekcji, zwrotu pieniędzy za czas, w którym usługa nie była faktycznie świadczona, albo domagać się darmowego przedłużenia zajęć.
Pakiety lekcji ze zniżką płatne z góry to pułapka
Wielu korepetytorów oferuje uczniom nieco tańsze zajęcia – pod warunkiem, że zapłacą za nie z góry. Zdarza się, że towarzyszy temu prośba o podpisanie regulaminu, z którego wynika, że w przypadku niewykorzystania lekcji nie przysługuje za nie zwrot pieniędzy.
Regulamin bez zwrotu pieniędzy jako klauzula abuzywna
Na szczęście w relacji z konsumentem takie zapisy stanowią klauzulę abuzywną (niedozwolone postanowienie umowne).
Wypowiedzenie umowy z korepetytorem z ważnych powodów
Ponadto zgodnie z art. 746 Kodeksu cywilnego dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie z ważnych powodów. A rażące braki w przygotowaniu korepetytora bez wątpienia dają do tego solidną podstawę.










