1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Energetyk z dziesięć razy wyższą opłatą za kofeinę. Sejm właśnie to przegłosował

Energetyk z dziesięć razy wyższą opłatą za kofeinę. Sejm właśnie to przegłosował

Sejm drugi raz w ciągu roku zagłosował za droższymi słodkimi napojami. Nowelizacja ustawy o zdrowiu publicznym przeszła 22 października 2026 r. i ma obowiązywać od 1 stycznia 2027 r. Dla firm z branży spożywczej, handlu i gastronomii to oznacza wyższe ceny zakupu, nowe pozycje w cennikach i przegląd umów z dostawcami. Wszystko pod warunkiem, że ustawy nie zatrzyma prezydent, który podobne przepisy zawetował w grudniu 2025 r.

Jerzy Wilczek26.10.2026 17:57
Firma

Sejm uchwalił podwyżkę opłaty cukrowej. Wynik głosowania i dalsza droga ustawy

Chodzi o rządowy projekt z druku nr 3155, który do Sejmu trafił 29 września. Według danych Sejmu w głosowaniu nad całością 233 posłów było za, 76 przeciw, a 128 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawą zajmie się Senat, który ma na to 30 dni, a potem prezydent z 21 dniami na decyzję.

Ten wynik warto zapamiętać. Do odrzucenia weta potrzeba większości 3/5 głosów, a 233 głosy to wyraźnie mniej niż 3/5 z 437 posłów, którzy wzięli udział w głosowaniu. Jeżeli Karol Nawrocki znów powie „nie”, koalicja będzie miała z tym kłopot.

Scenariusz jest znany. Pod koniec 2025 r. prezydent zawetował nowelizację, która podnosiła opłatę cukrową i podatek od wygranych. Uzasadniając decyzję, mówił: „Podatek w wysokości nawet 3,60 zł od dwulitrowego napoju czy soku to realny cios w domowe budżety”. Wtedy też podwyżka podatku cukrowego wydawała się tematem zamkniętym na dłużej, tymczasem rząd wrócił z nim po pół roku, prawie bez zmian.

Nowe stawki opłaty cukrowej od 1 stycznia 2027 r.

Z tekstu przyjętego przez Sejm (sprawozdanie komisji, druk nr 3247) wynika następujący zestaw liczb, liczonych na litr napoju:

  • stała część opłaty dla napojów z cukrami do 5 g w 100 ml albo z dowolną substancją słodzącą rośnie z 0,50 zł do 0,70 zł,
  • część zmienna za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml rośnie z 0,05 zł do 0,10 zł,
  • dodatek za kofeinę lub taurynę rośnie z 0,10 zł do 1,00 zł,
  • maksymalna opłata rośnie z 1,20 zł do 1,80 zł.

Największy skok dotyczy więc energetyków. Na Bezprawniku pisaliśmy już, że podatek od kofeiny i tauryny od dawna jest bardziej źródłem wpływów niż narzędziem polityki zdrowotnej. Dziesięciokrotna podwyżka tylko to potwierdza.

Koncentraty i syropy do gastronomii z jedną stawką

Dla części przedsiębiorców ważniejsza od samych stawek będzie zmiana zakresu. Opłatą zostaną objęte koncentraty w każdej postaci, płynnej, półpłynnej i stałej, według jednej stawki 3,00 zł za litr albo kilogram koncentratu. Liczy się ilość samego koncentratu, a nie napoju, który powstanie po rozcieńczeniu.

Definicja obejmuje dwa rodzaje wyrobów. Pierwszy to produkty, które po rozcieńczeniu albo rozpuszczeniu w wodzie konsument przygotowuje w domu. Drugi to koncentraty przeznaczone do usług gastronomicznych, ujęte w dziale 56 PKWiU. Moim zdaniem właśnie ten drugi punkt najmocniej odczują bary, kawiarnie, kina i lokale, które serwują napoje z dystrybutorów albo lemoniady na bazie gotowych syropów. Opłatę formalnie rozlicza dostawca, ale w praktyce trafi ona do faktury zakupowej lokalu.

Suplementy diety i napoje z sokiem

Kolejna luka dotyczy słodkich syropów owocowych sprzedawanych jako suplementy diety. Dziś suplementy są w całości wyłączone z opłaty, co w handlu wykorzystywano od lat. Głośnym przykładem były syropy z Herbapolu jako suplementy diety w Biedronce. Po zmianie zwolnienie zostanie tylko dla suplementów w opakowaniach jednostkowych do 200 ml.

Zawężone zostaje też zwolnienie dla napojów z sokiem. Napój z co najmniej 20 proc. soku i maksymalnie 5 g cukrów w 100 ml będzie wolny od opłaty tylko wtedy, gdy nie zawiera substancji słodzących, kofeiny ani tauryny. Producenci „soczystych” energetyków i napojów słodzonych słodzikiem stracą więc wygodną furtkę.

Kto płaci opłatę cukrową. Producent, importer, a czasem sklep

Nowelizacja z druku 3155 nie zmienia przepisu o tym, kto jest płatnikiem. Zgodnie z art. 12d ustawy o zdrowiu publicznym opłatę płaci producent, importer albo podmiot sprowadzający napoje z innego kraju UE w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia, jeżeli sprzedaje je do punktów sprzedaży detalicznej albo sam prowadzi sprzedaż detaliczną. Przy produkcji na zlecenie, gdy skład napoju jest elementem umowy, obowiązek spoczywa wyłącznie na zamawiającym, czyli np. sieci z marką własną.

Dla małego sklepu kupującego towar od krajowej hurtowni oznacza to głównie wyższą cenę zakupu. Inaczej jest, gdy sklep albo lokal sam sprowadza napoje lub syropy z zagranicy i sprzedaje je klientom. Wtedy sam staje się płatnikiem. Musi co miesiąc składać elektroniczną informację i wpłacać opłatę do 25. dnia miesiąca następującego po miesiącu, którego informacja dotyczy (art. 12g ustawy). Organem właściwym jest naczelnik urzędu skarbowego.

W Sejmie leży też osobny rządowy projekt (druk nr 3145), który ma powiązać obowiązek zapłaty z „pierwszą sprzedażą napoju”. Na razie czeka w komisjach, więc ostateczny kształt reguł o płatniku nie jest przesądzony. Gdy pisaliśmy, że ministerstwo planuje podwyżki opłaty cukrowej, uwaga skupiała się głównie na cenach na półce. Teraz równie ważne staje się pytanie, kto i kiedy będzie tę opłatę rozliczał.

Co zrobić przed 1 stycznia 2027 r. Cenniki, umowy, zapasy

Choć wejście w życie zależy od Senatu i prezydenta, czasu na przygotowania jest mało. Producentom i importerom radziłbym przeliczyć receptury pod kątem nowego progu i stawki maksymalnej, a także sprawdzić, które produkty wejdą do kategorii koncentratów. Firmy, które sprzedają syropy jako suplementy, powinny zweryfikować pojemności opakowań.

Hurtownie i sklepy powinny zapytać dostawców o nowe cenniki od stycznia i sprawdzić w umowach klauzule waloryzacyjne. Przy planowaniu zapasów trzeba pamiętać, że obowiązek zapłaty powstaje z dniem wprowadzenia napoju na rynek krajowy (art. 12e ust. 1). Towar wprowadzony przez dostawcę jeszcze w grudniu powinien więc być rozliczony po dotychczasowych stawkach, ale to dostawca decyduje, ile go wyśle i po jakiej cenie. Restauracje i bary z dystrybutorami powinny przeliczyć koszt porcji napoju z syropu. Sporo tych dylematów branża zna już z dyskusji, w których na Bezprawniku opisywaliśmy zmiany w opłacie od środków spożywczych.

Jeżeli prezydent ponownie zawetuje ustawę, wszystkie te przygotowania pójdą na półkę. Mimo to wolę scenariusz, w którym firma ma gotowy cennik, a nie musi go pisać w pośpiechu 2 stycznia.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover