1. Home -
  2. Firma -
  3. Od maja twój staż pracy może skoczyć o kilka lat. Prosta ustawowa sztuczka

Od maja twój staż pracy może skoczyć o kilka lat. Prosta ustawowa sztuczka

Miliony pracowników mogą zyskać prawo do dłuższego urlopu i dłuższego okresu wypowiedzenia. Pracodawcy stoją przed obowiązkiem przeliczenia stażu pracy każdego zatrudnionego. To największa zmiana w Kodeksie pracy od lat.

Jerzy Wilczek06.04.2026 10:14
Firma

Nowe zasady liczenia stażu pracy od 1 maja 2026 r.

Od 1 maja 2026 r. zaczną obowiązywać przepisy rozszerzające definicję stażu pracy. Do okresów zatrudnienia będzie można doliczać m.in. czas prowadzenia działalności gospodarczej czy wykonywania pracy na podstawie niektórych umów cywilnoprawnych. To fundamentalna zmiana zasad liczenia stażu pracy, na którą od lat czekali zleceniobiorcy i samozatrudnieni.

Kto zyska — konkretne scenariusze

Osoba, która przez 7 lat pracowała na etacie, a przez kolejne 4 lata na zleceniu, po zmianach zsumuje te okresy i uzyska 11 lat stażu — a to może oznaczać dłuższe urlopy wypoczynkowe: 26 dni zamiast 20.

Ale konsekwencje idą dalej niż urlop. Dłuższy staż pracy przekłada się też na:

  • dłuższy okres wypowiedzenia (6 lat stażu to próg między 1-miesięcznym a 3-miesięcznym wypowiedzeniem),
  • wyższą odprawę dla pracownika przy zwolnieniu grupowym (progi stażowe: do 2 lat, 2–8 lat, powyżej 8 lat),
  • wyższe dodatki stażowe w budżetówce (w administracji rządowej, samorządowej, oświacie),
  • wcześniejsze osiągnięcie praw do nagrody jubileuszowej.

Przykład: pracownik samorządowy po nowelizacji

Weźmy konkretny przykład: pracownik samorządowy z 18-letnim stażem „etatowym" i 4-letnim stażem na zleceniu. Dotychczas miał prawo do nagrody jubileuszowej za 20 lat pracy dopiero za 2 lata. Po nowelizacji — osiąga 22 lata stażu od razu i może wnioskować o nagrodę jubileuszową za 20 lat (75% wynagrodzenia miesięcznego). Jednocześnie zbliża się do progu 25 lat (100% wynagrodzenia).

Ile to kosztuje pracodawcę — wyliczenie, którego nikt nie robi

Nikt w debacie publicznej nie policzył, ile to będzie kosztować sektor prywatny. Spróbujmy. W Polsce ok. 2,5 mln osób pracuje na umowach cywilnoprawnych. Jeśli choćby 30% z nich przejdzie kiedyś na etat i doliczy swój staż „zleceniowy" — to setki tysięcy osób, które szybciej osiągną prawo do 26 dni urlopu.

Każdy dodatkowy dzień urlopu to koszt dla pracodawcy rzędu 200–400 zł (w zależności od wynagrodzenia). Przy 6 dodatkowych dniach i 500 tys. osób — skala kosztu to rząd miliarda złotych rocznie dla całego rynku pracy.

Problem weryfikacyjny — jak pracodawca ma sprawdzić zlecenia sprzed lat

Pracodawcy będą musieli zweryfikować dokumenty wszystkich pracowników, sprawdzić umowy zleceń, działalności gospodarczej oraz doświadczenie zagraniczne.

Logistyczny koszmar z dokumentacją

W praktyce to logistyczny koszmar. Pracownik, który 8 lat temu pracował na zleceniu w firmie, która od tego czasu zbankrutowała, nie ma jak uzyskać zaświadczenia od byłego zleceniodawcy. Rozwiązaniem ma być weryfikacja przez ZUS.

Narzędzie ZUS do weryfikacji zaświadczeń

ZUS uruchomił narzędzie pozwalające pracodawcom zweryfikować autentyczność zaświadczeń o przebiegu ubezpieczenia — w kilka sekund można sprawdzić, czy plik PDF z zaświadczeniem znajduje się w bazie ZUS.

Ale uwaga — narzędzie potwierdza autentyczność zaświadczenia, nie generuje go automatycznie. Pracownik musi sam wystąpić do ZUS o zaświadczenie USP (zaświadczenie o przebiegu ubezpieczenia), a dopiero potem pracodawca weryfikuje jego autentyczność.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi