1. Bezprawnik -
  2. Technologie -
  3. Zamówiła naprawę laptopa przez OLX. Gdy nie zgodziła się na podstęp, usłyszała: „Należy się 150 zł”

Zamówiła naprawę laptopa przez OLX. Gdy nie zgodziła się na podstęp, usłyszała: „Należy się 150 zł”

Zepsuł się laptop? Zamawiając naprawę fachowca z OLX, łatwo trafić na przykrą niespodziankę. Choć w ogłoszeniu widnieje deklaracja naprawy w domu klienta, specjalista często wbrew ustaleniom chce zabrać sprzęt do siebie. To częsta praktyka, na którą trzeba być przygotowanym — zwłaszcza że gdy się na nią nie zgodzimy, fachowcy potrafią zażądać np. 150 zł za sam dojazd.

Fachowiec nie chciał naprawić komputera u klientki

Laptop Patrycji, mojej znajomej, nagle przestał się włączać. Postanowiła więc poszukać na OLX kogoś, kto mógłby jej pomóc. Szybko znalazła sympatycznego fachowca, który zgodził się przyjechać.

W ogłoszeniu wyraźnie napisano, że usługa dotyczy naprawy sprzętu w domu klienta. Niestety, specjalista wkrótce po przybyciu nie chciał nawet namierzyć usterki. Powiedział, że musi zabrać sprzęt i na spokojnie wszystko posprawdzać u siebie w mieszkaniu.

Patrycja nie chciała się na to zgodzić. Jej laptop był warty kilka tysięcy złotych. W końcu jaką miałaby gwarancję, że dostanie go z powrotem?

Ostatecznie skończyło się na zapłaceniu 150 zł za dojazd. Bohaterka tekstu uległa jednak presji, bo wcale nie musiała tego robić. Z oferty na OLX jasno wynikało bowiem, że dojazd jest bezpłatny.

Powszechna praktyka prywatnych serwisantów z OLX

Nie należy z góry określać tego jako oszustwa na OLX. Informacja w ogłoszeniu o tym, że naprawa odbywa się w mieszkaniu klienta, to raczej trick marketingowy, mający na celu zachęcenie do zamówienia usługi i doprowadzenie do spotkania. Warto pamiętać, że różnych metod prywatnych sprzedawców na tym portalu jest więcej — oszuści na OLX wyrastają jak grzyby po deszczu.

Mało kto jest bowiem skłonny oddać do reperacji komputer komuś obcemu – zwłaszcza osobie, która nie prowadzi firmy. Tymczasem fachowcy są w stanie rozwiązać przy klientach tylko proste problemy, jak reinstalacja systemu czy wymiana pasty termoprzewodzącej.

Kiedy potrzebne jest zabranie sprzętu

Poważniejsze usterki przeważnie wymagają zabrania sprzętu. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy np. niezbędne jest lutowanie albo wielogodzinne namierzanie usterki w tle innych obowiązków.

Jak nie dać się naciągnąć?

Najlepiej zadać serwisantowi konkretne pytanie podczas rozmowy telefonicznej. Może ono brzmieć np.: „Czy naprawi pan sprzęt u mnie w domu? Jeśli nie będzie takiej opcji, nie oddam komputera i nie zwrócę pieniędzy za dojazd”. Historie pokazują, że nawet oszustwo na naprawę telefonu potrafi przydarzyć się przy okazji pozornie zwykłej usługi, więc ostrożność zawsze się opłaca.

W przypadku, gdy usunięcie problemu wymaga zabrania urządzenia przez fachowca, najlepiej korzystać z oferty firmy. One również ogłaszają się na OLX (niektóre nawet działają całodobowo).

Protokół przekazania to podstawa

Spisanie protokołu przekazania komputera to w nich standard. Takie usługi są zwykle droższe, ale dzięki temu szansa utraty sprzętu spada do minimum. Zanim jednak powierzymy komuś urządzenie, warto poznać kilka zasad — zanim oddasz komputer do serwisu, dobrze jest zrobić mu zdjęcia od środka i zachować faktury.

Najpewniejsze okazują się jednak stacjonarne serwisy. Ilekroć przyjdzie nam do głowy szukanie pomocy na OLX, warto sprawdzić ofertę z lokalnego rynku. Alternatywą bywają też inne aplikacje; dzięki tej aplikacji można wezwać sprawdzonego fachowca i to od ręki — z gwarancją na usługę i możliwością bezpłatnego odwołania wizyty.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover