1. Bezprawnik -
  2. Codzienne -
  3. Mój sąsiad cieszył się z kaucji za puszki. Teraz dostanie zawiadomienie o wyższej opłacie

Mój sąsiad cieszył się z kaucji za puszki. Teraz dostanie zawiadomienie o wyższej opłacie

Od 1 stycznia 2027 r. czteroosobowa rodzina w Słupsku zapłaci za odbiór odpadów 1920 zł rocznie, czyli o 432 zł więcej niż dziś. Rada miasta już tę podwyżkę przegłosowała, a urzędnicy jako jeden z powodów wskazali system kaucyjny, przez który butelki i puszki zamiast do żółtego worka trafiają do sklepowych automatów. Słupsk nie jest wyjątkiem: od Dolnego Śląska po Wielkopolskę rady gmin podnoszą stawki na przyszły rok.

Opłata za śmieci 2027: podwyżki są już w uchwałach

We wrześniu mówiło się o prognozach branży odpadowej. Dziś są to uchwały z wynikami głosowań. W Słupsku, jak podała PAP, stawka od osoby rośnie o 9 zł, do 40 zł miesięcznie. Za podwyżką głosowało 12 radnych, przeciw było 9. Kto kompostuje bioodpady przy domu jednorodzinnym, zapłaci 3 zł mniej, a za brak segregacji przewidziano 160 zł od osoby, czyli czterokrotność stawki. Dyrektor wydziału gospodarki komunalnej Katarzyna Guzewska broniła tej kwoty przed radnymi słowami: „Ta stawka nie jest przeholowana.”

W Świdnicy radni 29 października podnieśli stawkę z 42 do 47 zł od osoby (11 głosów za, 9 przeciw), jak relacjonuje portal Swidnica24. Wiceprezydent Krystian Werecki tłumaczył, że w 2026 r. koszty systemu przewyższą wpłaty mieszkańców o około 7 mln zł. W Nowym Sączu, według Sadeckie.info, opłata wzrośnie z 44 do 47 zł, a zastępca prezydenta Artur Bochenek w rozmowie z TVP Kraków przekonywał: „Wszyscy widzimy, jak wygląda sytuacja na świecie, jak kształtują się ceny ropy i paliw.” Najmocniej uderza Rogoźno w Wielkopolsce, gdzie, jak informuje Portal Samorządowy, stawka skoczy z 43 do 53 zł. Gminy lubuskiego związku Eko-Przyszłość, m.in. Nowa Sól i Wschowa, podnoszą opłatę z 47 do 49 zł.

Ile zapłaci rodzina 2+2 w 2027 roku

Przeliczyłem nowe stawki na czteroosobowe gospodarstwo, bez ulg:

  • Słupsk: 1920 zł rocznie (o 432 zł więcej),
  • Świdnica: 2256 zł (o 240 zł więcej),
  • Nowy Sącz: 2256 zł (o 144 zł więcej),
  • Rogoźno: 2544 zł (o 480 zł więcej),
  • Nowa Sól i pozostałe gminy związku: 2352 zł (o 96 zł więcej).

Nie wszędzie decyzje zapadły. W Dąbrowie Tarnowskiej, gdzie od czterech lat obowiązuje 27 zł, władze dopiero zapowiadają podwyżkę „o kilka złotych”, a w Suwałkach projekt zakłada wzrost ryczałtu od gospodarstwa domowego z 57 do 69 zł.

System kaucyjny a opłata za śmieci: ile w tym prawdy

System kaucyjny działa od 1 października 2025 r. i obejmuje butelki PET do 3 l oraz puszki do 1 l (po 50 gr kaucji), a także szklane butelki wielorazowe do 1,5 l (1 zł). Gdy system kaucyjny pierwszy rok działania miał już za sobą, w gminach było widać to, przed czym ostrzegano: z żółtych pojemników zniknęła najcenniejsza część surowca, a koszty odbioru zostały.

Słupscy urzędnicy, cytowani przez Kanał 6, oszacowali ubytek przychodów na 1,2 mln zł. Budżet słupskiego systemu na 2027 r. to według PAP 32,6 mln zł. Z mojego prostego rachunku wynika, że kaucje odpowiadają za mniej więcej 1,5 zł z 9 zł podwyżki na osobę. Reszta to płace, paliwo, energia, opłata marszałkowska za składowanie i rosnąca z roku na rok masa odpadów. Słupsk podaje też jako przyczynę tańszy papier i szkło, tyle że papier z kaucją nie ma nic wspólnego, a jednorazowe szklane butelki do systemu w ogóle nie weszły.

Warto to zestawić z innymi miastami. Świdnica, Nowy Sącz, Rogoźno czy Eko-Przyszłość w swoich uzasadnieniach o kaucji nie wspominają, mówią o przetargach, transporcie i cenach przetwarzania. Burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej Krzysztof Kaczmarski, cytowany przez Radio Kraków, wymienił paliwo, wynagrodzenia i to, że część opakowań mieszkańcy oddają teraz w sklepach. Samorządy mają interes w szukaniu winnego poza ratuszem, bo „ustawa z Warszawy” sprzedaje się wyborcom lepiej niż nieszczelne deklaracje. Elbląg sam szacuje, że za śmieci nie płaci u niego około 20 tys. osób.

Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach: co wolno radzie

Opłata śmieciowa to danina celowa. Zgodnie z art. 6r ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach pieniądze z niej nie mogą iść na nic innego niż odbiór, zagospodarowanie odpadów, PSZOK-i, administrację systemu i edukację ekologiczną. Gmina może natomiast dokładać do systemu z innych dochodów, co robi Świdnica, a czego Słupsk otwarcie nie chce. Na argument opozycji o dopłatach z budżetu miasta słupscy urzędnicy odpowiedzieli, że „to też są środki mieszkańców”.

Rada nie ma też pełnej swobody. Art. 6k ust. 2a wiąże maksymalną stawkę od mieszkańca z 2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę. Przy dochodzie za 2025 r. ogłoszonym przez GUS (3500,21 zł) limit wynosi 70,04 zł miesięcznie, więc rodzina 2+2 może w skrajnym przypadku zapłacić nieco ponad 3360 zł rocznie. Ulga za kompostownik przy domu jednorodzinnym jest obowiązkowa (art. 6k ust. 4a), ale jej wysokość zależy od gminy: 3 zł w Słupsku, 5 zł w Świdnicy. Kto zastanawia się, czy przysługuje mu coś więcej, powinien wiedzieć, że nie każdy musi płacić za wywóz śmieci w pełnej wysokości, a katalog ulg dla seniorów czy rodzin wielodzietnych ustala rada.

Nowa stawka bez nowej deklaracji

Przy samej zmianie stawki nie trzeba składać nowej deklaracji. Art. 6m ust. 2a każe wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi przysłać zawiadomienie z nową kwotą, wyliczoną z danych z dotychczasowej deklaracji. Zawiadomienie może posłużyć do wystawienia tytułu wykonawczego. Uważam przy tym, że zmiana stawki za wywóz śmieci powinna być ogłaszana także prościej, na stronie gminy, a nie tylko listem. Inaczej jest, gdy zmienia się liczba domowników: wtedy deklaracja śmieciowa musi trafić do urzędu do 10. dnia następnego miesiąca.

Czy uchwałę o podwyżce da się zaskarżyć

Teoretycznie tak. Art. 101 ustawy o samorządzie gminnym pozwala zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego każdemu, czyj interes prawny został nią naruszony, a właściciel nieruchomości obowiązany do opłaty taki interes ma. Sąd nie oceni jednak, czy 40 zł to dużo, tylko czy uchwała jest zgodna z prawem, np. czy nie przekracza limitu albo czy poprawnie określa zwolnienia. Gdy wada się znajdzie, zdarza się nawet zwrot nadpłaty za śmieci.

Kaucja w sklepie, ubytek w gminnej kasie

Moim zdaniem mieszkańcy płacą tu dwa razy za ten sam pomysł. Najpierw kaucja przechodzi przez sklepową kasę i automat (a niepodjęte kaucje zostają w systemie operatorów), potem utracony przychód z PET i aluminium wraca w opłacie śmieciowej. Ustawodawca, wprowadzając system kaucyjny, nie dał gminom żadnej rekompensaty za odebrany im najcenniejszy surowiec, a pełna odpowiedzialność producentów za opakowania wciąż jest w planach. System jest dobry dla środowiska, ale państwo powinno zapłacić rachunek, który samo wystawiło.

Uczciwość obowiązuje też samorządy. Słupskie liczby pokazują, że kaucja to mniejsza część podwyżki, a większą generują koszty pracy, paliwo i to, że produkujemy coraz więcej odpadów. Rady, które zrzucają całą winę na butelkomaty, odwracają uwagę od tego, na co mają realny wpływ: przetargów z jednym oferentem, nieszczelnych deklaracji i źle prowadzonej segregacji.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover