1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Kupił na Allegro misia z kamerą za 300 zł, by pilnować nianię. Za to grozi nawet więzienie

Kupił na Allegro misia z kamerą za 300 zł, by pilnować nianię. Za to grozi nawet więzienie

Kamera ukryta w maskotce nie jest już tylko gadżetem znanym z amerykańskich filmów. Taki sprzęt można obecnie zamówić na Allegro za zaledwie 299,99 zł. Kupują go zwłaszcza rodzice zatrudniający opiekunki do swoich dzieci. Tymczasem taka osoba musi się zgodzić na nagrywanie. W przeciwnym wypadku pracodawcy grozi do 2 lat więzienia.

Zakup na Allegro kamery w misiu jest legalny, ale jej użycie już niekoniecznie

Patryk, mój znajomy, planuje zatrudnienie niani do swoich dzieci. Sprawdził już, jak legalnie zatrudnić opiekunkę do dziecka, ale żeby mieć pełną kontrolę nad pracą kobiety, postanowił umieścić w domu maskotkę z ukrytą kamerą.

To, jak dokładnie wygląda jeden z modeli, można zobaczyć na poniższym zrzucie ekranu z Allegro. Dość wspomnieć, że kamera znajduje się w nosku misia i dla niewtajemniczonych jest praktycznie nie do zauważenia.

Wielu użytkowników Allegro wychodzi z błędnego założenia, że skoro takie kamery są sprzedawane na tej platformie, to można z nich legalnie korzystać do monitorowania opiekunek.

Tymczasem tego rodzaju sprzęty to jedne z wielu urządzeń dostępnych na naszym rynku, które zgodnie z prawem wolno jedynie kupić. Ich używanie, nawet we własnym domu, jest obwarowane licznymi przepisami.

Na jakiej zasadzie działają kamery w maskotkach?

Ich możliwości techniczne są często całkiem spore. Potrafią rejestrować zarówno dźwięk, jak i obraz – niejednokrotnie w wysokiej jakości, np. full HD. Mogą nagrywać wszystko albo włączać się dopiero po wykryciu ruchu.

Steruje się nimi z poziomu aplikacji na smartfonie i przeważnie istnieje także możliwość zdalnego podglądu.

Warto przy tym odnotować, że maskotki wyposażone w kamerę są na ogół zasilane akumulatorem, który działa do kilku godzin. Oznacza to, że trzeba je codziennie ładować. Ciągłe działanie takiego sprzętu wymaga podłączenia do gniazdka elektrycznego.

Czy nagrywanie niani ukrytą kamerą w misiu jest legalne?

Rejestrowanie czyjejś pracy za pomocą kamery czy podsłuchu zawsze wymaga zgody osoby zatrudnionej – nawet jeśli praca jest wykonywana w prywatnym mieszkaniu. Nagrywanie z ukrycia opiekunki, która nie jest tego świadoma, łamie liczne regulacje. Przepisy dość precyzyjnie określają, kiedy nagrywanie z ukrycia jest legalne – i podglądanie niani do tych sytuacji nie należy.

Art. 267 Kodeksu karnego, RODO i zadośćuczynienie dla niani

Przede wszystkim czyn ten stanowi przestępstwo na mocy art. 267 Kodeksu karnego – w odróżnieniu od sytuacji, gdy chodzi o nagrywanie rozmów, w których samemu się uczestniczy. Grozi za to do dwóch lat pozbawienia wolności. Opisana praktyka narusza też przepisy RODO i prawa pracy. Niania może również dochodzić z tego tytułu zadośćuczynienia na podstawie Kodeksu cywilnego.

Co ciekawe, nielegalny podsłuch jako dowód w sądzie nie jest z góry wykluczony – sąd ma prawo uznać nielegalnie zdobyte nagrania także w procesie karnym. Dotyczy to jednak przestępstw takich jak przemoc fizyczna lub psychiczna wobec dziecka.

Jawny monitoring opiekunki zamiast kamery w maskotce

Najlepszą bronią przed nierzetelną opiekunką nie jest jednak ukryta kamera, lecz jawność nagrywania. Wystarczy zapowiedzieć monitoring już na wstępie – najlepiej od razu wpisując tę kwestię do umowy z nianią. To dobry sposób na odsianie nieuczciwych kandydatów, który pozwala zyskać spokój bez ryzykowania konfliktu z prawem.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover