1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Sejm przyjął nowy VAT. Ponad 90 proc. zmian jest korzystnych, ale jedna psuje wszystko

Sejm przyjął nowy VAT. Ponad 90 proc. zmian jest korzystnych, ale jedna psuje wszystko

Sejm przyjął kolejną nowelizację VAT. Tym razem znajdziemy w niej kilka zmian korzystnych dla podatnika. Niestety przysłowiową łyżką dziegciu okazuje się rozszerzenie odpowiedzialności solidarnej także o mechanizm podzielonej płatności (tzw. split payment).

Rafał Chabasiński23.07.2026 14:39
Firma

Nowelizacja ustawy o VAT w ponad 90 proc. jest korzystna

W piątek 17 lipca Sejm przyjął rządowy projekt nowelizacji ustawy o VAT. Wprowadzane przez nią zmiany mają służyć kilku różnym celom. W grę wchodzi likwidacja zbędnych obowiązków, wprowadzenie dodatkowych ułatwień dla podatników oraz uszczelnianie i racjonalizacja przepisów o podatku od towarów i usług.

Trzeba przyznać, że aktualny pakiet zmian rzeczywiście spełnia większość pokładanych w nim nadziei. Zdecydowaną większość z nich możemy śmiało określić mianem korzystnych dla podatników albo przynajmniej całkowicie obojętnych.

Niektóre z nich zasługują na naszą uwagę w szczególny sposób. Inne stanowią drobiazgi, którymi nie musimy sobie zaprzątać głowy. Do tej drugiej kategorii należy na przykład doprecyzowanie nazewnictwa środków dezynfekujących, przepisy dotyczące miejsca dostawy energii elektrycznej oraz ujednolicenie momentu powstania obowiązku podatkowego przy dostawach z nakazu organu władzy w zamian za odszkodowanie.

Skład VAT i weryfikacja podatnika do 5 lat wstecz

Eksperci wskazują kilka szczególnie istotnych zmian. Do tych korzystnych możemy zaliczyć wprowadzenie do ustawy instytucji składu VAT. Skorzystają na nim ci podatnicy, których działalność obejmuje transakcje transgraniczne. Chodzi o odroczenie płatności podatku przy imporcie towarów spoza Unii Europejskiej. Do pewnego stopnia moglibyśmy więc określić składy VAT mianem odpowiednika składu akcyzowego.

Będziemy mogli także sprawdzić status podatnika VAT danego podmiotu nawet do 5 lat wstecz. Obecnie mamy możliwość jedynie ustalenia, czy taki podmiot jest podatnikiem w tym konkretnym momencie. To jedno z kilku ułatwień dla przedsiębiorców 2026, które mogą realnie pomóc w sporze ze skarbówką.

Podatek VAT od niezwróconej kaucji za butelki

Zaskakująco przydatnym przepisem może się okazać nowy art. 41 ust. 14i, który doprecyzowuje sposób rozliczania nieodebranej kaucji zwrotnej za butelki lub puszki na potrzeby podatku VAT. Trzeba przy tym przyznać, że przyjęte rozwiązanie jest dość racjonalne: stosować będziemy stawkę podatku właściwą dla produktu, w którym znajdowało się opakowanie. Warto przypomnieć, że pobieranie VAT od kaucji na butelki budziło wcześniej sprzeciw praktycznie wszystkich branż związanych z systemem kaucyjnym.

Spośród innych korzystnych nowości należy wymienić likwidację obowiązku składania informacji o spisie z natury, które to i tak znajdują się w plikach JPK_VAT, doprecyzowanie ulgi na złe długi w przypadku małych podatników stosujących kasowy VAT oraz stosowanie cyfrowej odprawy TAX FREE. Osobnym wątkiem, ważnym zwłaszcza dla mniejszych firm, pozostaje nowy limit zwolnienia z VAT od 2026.

Rozszerzenie odpowiedzialności solidarnej w VAT

Nowelizacja ustawy o VAT przynosi łącznie ponad 20 zmian. Jest wśród nich tylko jedna, którą możemy śmiało uznać za niekorzystną dla podatników. Mam na myśli rozszerzenie zasad odpowiedzialności solidarnej.

Cóż to takiego? Chodzi o przypadki, gdy nabywca towaru albo usługi zaczyna odpowiadać razem z dostawcą za zobowiązania tego drugiego. Innymi słowy: skarbówka może domagać się od nas zapłaty podatku od zakupionego przez nas towaru, jeśli sprzedawca tego nie zrobił. Odpowiedzialność solidarna występuje w sytuacjach wskazanych w ustawie.

Prawdę mówiąc, nie chodzi mi w tym momencie o objęcie nią także usług niematerialnych. Do takowych zalicza się między innymi usługi doradcze, księgowe czy reklamowe. Mamy w tym przypadku do czynienia z dość typowym uszczelnieniem przepisów, które może rzeczywiście okazać się potrzebne.

O wiele bardziej problematyczne jest zastosowanie odpowiedzialności solidarnej także w przypadku stosowania mechanizmu podzielonej płatności.

Objęcie nią sytuacji, gdy zastosowano split payment, to przesada

Obecnie popularny split payment stanowi sposób właśnie na uwolnienie się od ryzyka objęcia odpowiedzialnością solidarną. Warto przy tym wspomnieć, że mechanizm podzielonej płatności staje się obowiązkowy, gdy łączna wartość brutto faktury przekracza 15 000 zł, a przynajmniej jeden z towarów lub usług znajduje się w wykazach tzw. towarów i usług wrażliwych.

Nowelizacja wprowadza zasadę, w myśl której nabywca jednak będzie odpowiadać solidarnie za podatek VAT wynikający z takiej faktury, jeśli podatnik wiedział lub miał uzasadnione podstawy do tego, aby przypuszczać, że cała kwota podatku przypadająca na dokonaną na jego rzecz dostawę towarów lub świadczenie usług lub jej część nie zostanie wpłacona na rachunek urzędu skarbowego.

Innymi słowy: będziemy odpowiadać solidarnie, jeśli zastosowaliśmy mechanizm podzielonej płatności, ale doszło do jakichś nieprawidłowości i sprzedawca nie zapłacił państwu należnego podatku VAT. Ważne jest to, że albo wiedzieliśmy, że mamy do czynienia z nieuczciwym podmiotem, albo – co szczególnie istotne – mogliśmy to podejrzewać. Wystarczy więc niezachowanie należytej ostrożności. Nie od dziś zresztą wiadomo, że split payment jest dziurawy, a jego stosowanie potrafi rodzić kolejne komplikacje.

Ryzyko weta i "proszenia się" o interwencję prezydenta

Ministerstwo Finansów przekonywało w uzasadnieniu nowelizacji, że przez cały okres stosowania mechanizmu split payment pojawiła się konieczność jego uszczelnienia. Identyfikowane są bowiem przypadki, w których środki z rachunku VAT, celem ich wyprowadzenia i "oczyszczenia" rachunku, są przeznaczane na zapłatę m.in. za fikcyjne faktury.

Zaryzykowałbym jednak stwierdzenie, że w tym przypadku rozszerzenie odpowiedzialności solidarnej idzie o krok za daleko. Już teraz całokształt systemu VAT wręcz wymusza na podatnikach ostrożność posuniętą aż do granicy paranoi. Niektórzy przedsiębiorcy szukają wręcz sposobów na to, jak uniknąć split payment, choć bywa to obarczone własnym ryzykiem. Split payment bez ochrony przed odpowiedzialnością solidarną stanowi po prostu kolejny narzucony obowiązek, których i bez niego jest aż za dużo.

Może się tak zdarzyć, że prezydent zdecyduje się na zawetowanie nowelizacji. Ryzyko nie wydaje się duże, ale ono istnieje – właśnie z powodu tej jednej zmiany, która praktycznie stanowi gotowe uzasadnienie dla głowy państwa. Jeżeli tak się stanie, to automatycznie nie wejdą w życie pozytywne aspekty nowelizacji.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover