1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Chciałam kupić elementarz z dzieciństwa na Allegro. Brak kilku stron zdradził więcej, niż sprzedawca chciał

Chciałam kupić elementarz z dzieciństwa na Allegro. Brak kilku stron zdradził więcej, niż sprzedawca chciał

W niektórych używanych książkach z Allegro brakuje kartek, a sprzedawcy zaznaczają to w opisie. Dotyczy to zwłaszcza poszukiwanych tytułów, które użytkownicy chcą kupić nawet mimo takich wad. Niestety, zdarza się, że tego rodzaju pozycje to egzemplarze nieoddane do bibliotek. Wówczas usunięcie stron służy pozbyciu się kartek z pieczątkami, a tym samym dowodów na próbę zbycia cudzej własności. A za sprzedaż należącego do biblioteki mienia grozi grzywna w wysokości do 5000 zł.

Poszukiwane książki z wyciętymi stronami bez problemu znajdują nabywców na Allegro

Niedawno znalazłam na Allegro ofertę sprzedaży kultowego elementarza „Litery. Nauka czytania” autorstwa Feliksa i Ewy Przyłubskich. Ponieważ sama przed laty uczyłam się z tej książki, chciałam ją kupić z sentymentu.

Wiele osób wpada jednak na ten sam pomysł, dlatego egzemplarze w dobrym stanie są drogie. Ich ceny zwykle zaczynają się od ok. 100 zł. Na takich tytułach dobrze zarabiają zresztą sprzedawcy – wystarczy przyjrzeć się, jak wygląda działalność skupów książek na Allegro.

Ze zdziwieniem zobaczyłam tę pozycję za zaledwie 39,90 zł. Jak się okazało, za tak niską ceną stało to, że z książki usunięto kilka stron. Szczegóły można zobaczyć na poniższych screenach.

Mimo takiej wady pozycja szybko znalazła nabywcę.

Dlaczego sprzedawcy usuwają kartki z używanych książek

Sprzedawcy książek często usuwają z oferowanych egzemplarzy strony tytułowe, gdy znajduje się na nich dedykacja. Popularną praktyką jest też wyrywanie kartek z notatkami czy z dziecięcymi rysunkami, zwłaszcza gdy jest ich niewiele.

Niestety, praktycznie zawsze jest to zły pomysł. Kompletna książka z dedykacją czy z przejawami twórczości maluchów zawsze jest warta więcej niż czysty egzemplarz, w którym brakuje kilku stron. Dobrze pokazuje to choćby sprzedaż książki z osobistą dedykacją na Vinted.

Odłóżmy jednak tę kwestię na bok, bo osoby, które tak robią, działają co najwyżej na własną szkodę. Znacznie poważniejszy problem stanowi wyrywanie wybranych stron z cennych książek nieoddanych do bibliotek.

Sprzedaż książek z biblioteki na Allegro – kiedy jest legalna, a kiedy grozi grzywną

Egzemplarze wycofane z księgozbioru można sprzedawać

Sprzedaż tytułów z bibliotek na Allegro jest legalna – pod warunkiem że dany egzemplarz został wycofany z księgozbioru, a stemple anulowano. Biblioteki same zresztą organizują kiermasze książek w bibliotekach, a na sprzedaży książek wycofanych z bibliotek na Allegro niektórzy robią całkiem niezły biznes. Łamaniem prawa jest natomiast zbywanie rzeczy nieoddanych do instytucji – niezależnie od tego, czy wypożyczyliśmy je my, czy nasi krewni.

Sprzedaż nieoddanej książki to wykroczenie

Sprzedaż na Allegro książek należących do biblioteki stanowi wykroczenie na mocy art. 122 Kodeksu wykroczeń (w przypadku gdy ich wartość nie przekracza 800 zł). Grozi za to kara nagany lub grzywny (do 5000 zł).

Kwalifikacja czynu nie zależy od tego, czy strony z pieczątkami zostały usunięte, choć ich wyrwanie istotnie utrudnia udowodnienie winy.

Lepiej oddać książkę do biblioteki, nawet po wielu latach

Zamiast pozbawiać książki kartek z pieczątkami, zawsze lepiej wybrać jedyne uczciwe wyjście, czyli oddać je właścicielowi. Jeśli nie chcemy się tłumaczyć z tego, że nie dopełniliśmy swojego obowiązku, możemy odesłać je pocztą anonimowo – nadanie anonimowej przesyłki przez Pocztę Polską jest jak najbardziej możliwe.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover