- Bezprawnik -
- Praca -
- Waloryzacja rent i emerytur w 2027 wyższa, niż zapowiadał rząd. Są nowe wyliczenia
Waloryzacja rent i emerytur w 2027 wyższa, niż zapowiadał rząd. Są nowe wyliczenia
Waloryzacja emerytur i rent przypada co roku na 1 marca, a jej wysokość zależy od inflacji i od wzrostu wynagrodzeń. W czerwcu rząd zakładał, że w 2027 roku świadczenia pójdą w górę o co najmniej 3,48 proc.; najnowsze wyliczenia wskazują jednak na 3,96 proc., a wtedy najniższa emerytura sięgnęłaby 2056,84 zł brutto zamiast 2047,34 zł. To jednak minimalna różnica.
Wskaźnik waloryzacji to nie decyzja rządu, tylko wynik ustawowego wyliczenia
Wysokość marcowej podwyżki świadczeń z ZUS i KRUS wynika z ustawowej formuły: do średniorocznej inflacji liczonej dla koszyka gospodarstw emerytów i rencistów dolicza się co najmniej jedną piątą realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z roku poprzedniego. Od lat wraca pomysł, by ten udział podnieść — tego właśnie dotyczą dyskutowane nowe zasady waloryzacji emerytur. Czerwcowa propozycja resortu rodziny zakładała ustawowe minimum, co przy ówczesnych założeniach dawało 3,48 proc. i podwyżkę najniższej emerytury o 68,85 zł.
Prognoza inflacji zmieniła się od czerwca
Od czerwca zmieniły się jednak prognozy cen. W projekcie budżetu Ministerstwo Finansów przyjęło inflację na poziomie 3 proc., a inflacja emerycka bywa wyższa od ogólnej mniej więcej o 0,3 pkt proc.; po doliczeniu 0,66 pkt proc. z tytułu wzrostu płac daje to 3,96 proc. — tyle wyliczył dla „Dziennika Gazety Prawnej” dr Łukasz Wacławik z Wydziału Zarządzania AGH. Pojawiają się też szacunki ostrożniejsze, sięgające 3,66 proc. Wcześniejsze prognozy zapowiadały, że waloryzacja emerytur w 2027 roku będzie najniższa od niemal dekady. Wyższy wskaźnik nie oznacza więc, że seniorzy zyskują; oznacza tylko, że ceny rosną szybciej, niż zakładano wiosną.
Pół punktu procentowego brzmi dobrze, ale w praktyce nie zawsze wiele zmienia
Różnica między jednym a drugim wariantem to dla osoby z najniższą emeryturą 9,50 zł miesięcznie, czyli niecałe 114 zł brutto rocznie. Przy świadczeniu 4000 zł podwyżka sięgnęłaby 158,40 zł miesięcznie, przy 3000 zł — 118,80 zł. Dla porównania: waloryzacja emerytur rent 2026 wyniosła 5,3 proc. Dla budżetu ta sama różnica ma jednak inną skalę: koszt waloryzacji szacowany przy 3,48 proc. na 16,7 mld zł urósłby do blisko 19 mld zł.
W komentarzach do nowych wyliczeń powraca jednocześnie teza, że przy 3,96 proc. część emerytów po raz pierwszy odprowadzi PIT, bo zwolnienie obejmuje świadczenia do 2500 zł brutto. Warto jednak przypomnieć, że kwota wolna wynosi 30 000 zł rocznie i nie zmieniła się od 2022 roku; 2500 zł to jej dwunasta część i dotyczy poboru miesięcznej zaliczki od świadczenia podstawowego. Do rocznego dochodu wliczają się natomiast trzynastka i czternastka, a obie równają się najniższej emeryturze.
Kwota wolna wyczerpuje się już przy 2157 zł świadczenia
Rachunek wygląda więc inaczej. Przy waloryzacji 3,96 proc. dodatkowe świadczenia dadzą łącznie 4113,68 zł, co oznacza, że roczna kwota wolna wyczerpuje się już przy emeryturze rzędu 2157 zł brutto miesięcznie — a nie przy 2500 zł. Senior ze świadczeniem 2500 zł zamknie rok dochodem 34 113,68 zł i zapłaci 493,64 zł podatku.
Świadczenia rosną co roku, progi podatkowe stoją w miejscu
Ta kwestia waży zresztą więcej niż sam wskaźnik. Kwota wolna nie podlega waloryzacji, a podwyżka kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł od lat pozostaje obietnicą bez terminu. Odpowiadający jej limit 2500 zł przewyższał w 2022 roku najniższą emeryturę o 87 proc., a po marcu 2027 roku będzie wyższy już tylko o 22 proc. Podobnie działa próg czternastki, zamrożony na 2900 zł od 2021 roku — wtedy przekraczał minimalne świadczenie o 132 proc., w przyszłym roku będzie to 41 proc.
Emeryci z progu 2789,53–2900 zł stracą na zasadzie „złotówka za złotówkę”
Emeryci pobierający dziś od 2789,53 do 2900 zł przekroczą tę granicę właśnie w marcu i zaczną tracić na zasadzie „złotówka za złotówkę”. To, jak podwyższyć czternastą emeryturę po przekroczeniu progu, zależy w dużej mierze od sposobu rozliczenia podatkowego.
Ostateczny wskaźnik poznamy w lutym 2027 roku
Ostateczny wskaźnik poznamy po publikacji danych GUS. Marcowa waloryzacja najprawdopodobniej wypadnie lepiej od czerwcowej propozycji rządu, choć dla najniższych świadczeń mówimy o różnicy rzędu 114 zł brutto w skali roku.
zobacz więcej:










