- Bezprawnik -
- Praca -
- Najniższa waloryzacja od dekady? W 2027 roku podwyżka emerytur może negatywnie zaskoczyć
Najniższa waloryzacja od dekady? W 2027 roku podwyżka emerytur może negatywnie zaskoczyć
W nadchodzących latach świadczenia emerytalne mogą już nie rosnąć tak szybko, jak zdążyliśmy się do tego ostatnio przyzwyczaić. Gabinet premiera właśnie kładzie podwaliny pod planowanie państwowego budżetu na 2027 rok, a z najnowszych założeń makroekonomicznych wyłania się obraz bardzo ostrożnych podwyżek. Jeśli rządowe prognozy ostatecznie się potwierdzą, emerytów i rencistów czeka najskromniejsza waloryzacja świadczeń od niemal dekady.

Budżet 2027 – planowanie z dużym wyprzedzeniem
Proces kształtowania polityki finansowej państwa wymaga myślenia w perspektywie długoterminowej. Jak podaje money.pl, z tego powodu już podczas wtorkowego posiedzenia Rada Ministrów ma zająć się najważniejszymi dokumentami, które staną się fundamentem do stworzenia budżetu na 2027 rok. Mowa m.in. o sprawozdaniu z wdrażania średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028 oraz wieloletnich założeniach makroekonomicznych, które wybiegają w przyszłość aż do 2030 r.
Wspomniane raporty to nie tylko wewnętrzne wytyczne dla krajowych urzędników, ale jednocześnie oficjalna informacja dla struktur w Brukseli o tym, jak Polska zamierza prowadzić swoją politykę fiskalną w nadchodzących latach.
Dla zwykłego obywatela, a w szczególności dla osoby pobierającej świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, najważniejsze są jednak konkretne liczby wymienione w analizach. To one bezpośrednio determinują, o ile wzrosną w przyszłości comiesięczne przelewy – nie tylko podstawowe świadczenia, lecz także trzynasta emerytura, której wysokość również zależy od marcowej waloryzacji.
Hamująca inflacja ciągnie w dół wskaźnik waloryzacji
Aby w pełni zrozumieć, dlaczego analitycy mówią o bardzo skromnych podwyżkach, trzeba spojrzeć na sam mechanizm corocznej waloryzacji. Przepisy jasno określają, że opiera się on na dwóch głównych filarach: średniorocznej inflacji z poprzedniego roku oraz realnym wzroście wynagrodzeń. Z najświeższych prognoz ministerstwa wynika, że w 2027 roku wzrost cen towarów i usług ma wyraźnie wyhamować do poziomu zaledwie 2,5 proc. Z kolei realny wzrost płac w polskiej gospodarce – napędzany m.in. przez kolejne podwyżki, szacowany jest w tym dokumencie na 3,4 proc.
Wzór na waloryzację – ile to dokładnie wyjdzie?
Ustawowe minimum zakłada, że ostateczny wskaźnik podwyżki to pełna inflacja powiększona o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu płac. Po podstawieniu rządowych prognoz do tego wzoru otrzymujemy wynik na poziomie zaledwie 3,18 proc.
Co istotne, od lat powracają dyskusje o tym, by w ogóle zmienić tę formułę – pomysły na nowe zasady waloryzacji emerytur pojawiały się już ze strony Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Najniższa podwyżka od 2019 roku
To duża zmiana. W ostatnich latach, głównie z powodu szalejącej drożyzny w sklepach, seniorzy przywykli do wzrostów dwucyfrowych. Powrót do stabilnej, niskiej inflacji to z punktu widzenia całej gospodarki doskonała wiadomość – jednak dla pojedynczego emeryta oznacza to niewielki wzrost świadczenia. Jeśli ten szacunkowy wskaźnik utrzyma się w mocy, będziemy mieli do czynienia z najniższą podwyżką od 2019 r., kiedy to wyniosła ona 2,86 proc. Dla porównania – tegoroczna waloryzacja emerytur rent 2026 sięgnęła 5,3 proc., a w okresie najwyższej inflacji wskaźniki przekraczały nawet 14 proc.
Prognozy a rzeczywistość – emeryci nie powinni jeszcze panikować
Osoby opierające swój budżet na państwowych świadczeniach nie powinny jednak popadać w przedwczesne zaniepokojenie. Zarysowane we wtorek ramy to wciąż tylko ostrożne przewidywania ekonomistów. Ostateczna, wiążąca wysokość wskaźnika waloryzacji na 2027 rok zostanie wyliczona dopiero w lutym, na podstawie danych z GUS za rok poprzedni.
W przeszłości pojawiały się też pomysły na pewne formy doraźnego wsparcia emerytów, jak choćby druga waloryzacja na jesieni, lecz przy spokojnej inflacji takie scenariusze raczej schodzą na dalszy plan.

Klienci uciekają od chatbotów, tylko InPost robi to dobrze. Firmy próbują oszczędzać, a tracą o wiele więcej
16.05.2026 19:03, Joanna Świba
16.05.2026 18:07, Marcin Szermański
16.05.2026 17:48, Joanna Świba
16.05.2026 17:33, Marcin Szermański
16.05.2026 13:51, Jakub Bilski
16.05.2026 7:12, Mateusz Krakowski
15.05.2026 16:31, Marek Śmigielski

„Wychowałem cię, więc mi się należy". Czy rodzice mogą żądać od dorosłego dziecka zwrotu za lata wychowania?
15.05.2026 15:43, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 15:01, Marek Śmigielski
15.05.2026 14:11, Marcin Szermański
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański
15.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska

























