- Home -
- Technologie -
- Pamiętacie Willę Karpatia? Właściciele znowu o sobie przypomnieli. W swoim stylu
Pamiętacie Willę Karpatia? Właściciele znowu o sobie przypomnieli. W swoim stylu
Historia, która w nowym roku rozgrzała internet do czerwoności, wcale nie umarła śmiercią naturalną. Mogłoby się wydawać, że dwa tygodnie po wybuchu afery z udziałem Willa Karpatia o całej sprawie nikt nie pamięta. Z takiego założenia zapewne wyszli właściciele pensjonatu, którzy zaczęli odgruzowywać pole bitwy. I znowu dźgnęli bestię prosto w oko.

W internecie dwa tygodnie to cała wieczność. Afery wybuchają równie często, jak opozycja płacze po kolejnych sondażach na korzyść PiS, aby następnego dnia nikt o nich już nie pamiętał. Taki mechanizm zadziałał również w przypadku kryzysu wizerunkowego Willa Karpatia, chociaż sama afera długo nie przestawała grzać użytkowników serwisu wykop.pl. W dużej mierze wynikało to z tego, że właściciele pensjonatu sami dolewali oliwy do ognia. Ostatecznie paliwo się wyczerpało, a o samej aferze zaczęto zapominać, zwłaszcza że na horyzoncie pojawił się Gościniec Graf w Karpaczu.
W międzyczasie internauci od czasu do czasu informowali o tym, że z Google znikają wystawiane przez nich negatywne komentarze na stronie pensjonatu. Nie powinno to jednak nikogo dziwić, mimo wszystko Google ma jakieś algorytmy weryfikujące komentarze. Z całą pewnością taka aktywność użytkowników mogła zostać przez niektóre z nich uznana za formę spamu. Niewykluczone również, że za moderowaniem tych wpisów w jakiś sposób stali sami właściciele. Być może zachęceni upływem czasu od afery, właściciele zgłosili swoje zastrzeżenia do nagrania, które zostało udostępnione na YouTube.
Willa Karpatia - cenzura materiałów z afery?
Chodzi oczywiście o słynne nagranie rozmowy między (najprawdopodobniej) właścicielami, która miała miejsce po pierwszych opublikowanych w sieci przeprosinach. Na nagraniu było wyraźnie słychać, że nikt nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności za całe zdarzenie. Rozmowę opublikowała Gazeta Bałtycka, a konsekwencją tego była eskalacja całego konfliktu. Teraz, niemal dwa tygodnie po opublikowaniu nagrania internauta, który powołał się na to nagranie w swoim znalezisku, podzielił się z innymi wykopowiczami wiadomością, którą otrzymał od serwisu. To standardowe powiadomienie o otrzymaniu skargi o naruszeniu prywatności. Takie samo zgłoszenie otrzymała również redakcja Gazety Bałtyckiej, która jako pierwsza udostępniła nagranie tej rozmowy. Jednocześnie dziennikarze zapewnili, że wszystko zostało zrobione w pełni legalnie, a same głosy słyszane na nagraniu nie są w 100% identyfikowalne. To powinno być przeszkodą nie do ominięcia, jeśli chodzi o usunięcie filmu z serwisu.
Z kronikarskiego obowiązku wypada w tym miejscu dodać, że ostatecznie głos zabrała kobieta, która nagłośniła zachowanie pensjonatu w sieci. Nie była zadowolona z formy przeprosin, które opublikowali właściciele. Nie podobało jej się to, że przeprosiny dotyczyły jedynie "skandalicznych wypowiedzi", a nie wspomniano w żaden sposób o tym, że zdaniem kobiety, pracownicy willi zwyczajnie kłamali w swoich komentarzach na temat zachowania kobiety. Zapowiedziała również wystąpienie na drogę sądową, aby w ten sposób dochodzić zadośćuczynienia za zniesławienie.
Czy to oznacza, że właściciele nie wyciągnęli wniosków z całego zamieszania, jakie spowodowali zaledwie kilka dni temu? Czy Willa Karpatia przeprasza, aby następnego dnia robić coś zupełnie przeciwnego? Najbliższe dni z pewnością przyniosą odpowiedź na to pytanie.
zobacz więcej:
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek
08.03.2026 10:31, Piotr Janus
08.03.2026 9:45, Jerzy Wilczek
08.03.2026 8:32, Jerzy Wilczek
08.03.2026 7:43, Aleksandra Smusz
07.03.2026 16:07, Aleksandra Smusz
07.03.2026 14:07, Rafał Chabasiński
07.03.2026 11:07, Piotr Janus
07.03.2026 10:18, Edyta Wara-Wąsowska

Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
07.03.2026 9:05, Aleksandra Smusz
07.03.2026 8:30, Marcin Szermański
07.03.2026 7:17, Piotr Janus

Claude, Gemini i ChatGPT odpowiedziały na pytanie o istnienie Boga. Jedna z nich dała Jahwe szansę poniżej 0,001 proc.
06.03.2026 21:54, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 20:12, Miłosz Magrzyk

Lepiej nie narzekajmy na ceny leków. Bo jak będziemy narzekać, to nie będziemy mieli czym się leczyć
06.03.2026 18:25, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 16:19, Marcin Szermański
06.03.2026 16:01, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 15:13, Marcin Szermański
06.03.2026 14:27, Marek Śmigielski
06.03.2026 13:39, Aleksandra Smusz
06.03.2026 13:19, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 12:52, Miłosz Magrzyk

























