- Bezprawnik -
- Nieruchomości -
- Polacy obawiają się, że wojna w Ukrainie rozszerzy się na inne państwa. A to przekłada się na rynek nieruchomości
Polacy obawiają się, że wojna w Ukrainie rozszerzy się na inne państwa. A to przekłada się na rynek nieruchomości
Najnowsze badanie portalu Nieruchomosci-online.pl rzuca światło na nastroje polskich nabywców nieruchomości, ujawniając, że decyzje o zaciągnięciu kredytu hipotecznego podejmowane są dziś w cieniu obaw o bezpieczeństwo narodowe i stabilność społeczną. Aż 41 proc. badanych obawia się rozszerzenia wojny w Ukrainie na inne państwa, a blisko trzy czwarte przewiduje wzrost napięć wewnętrznych w kraju. Jak to wpływa - i może wpłynąć w przyszłości - na rynek nieruchomości?

Wojna nie blokuje, ale każe kalkulować. I już teraz ma wpływ na rynek nieruchomości
Choć od wybuchu pełnoskalowej wojny za naszą wschodnią granicą minęło już kilka lat, nie oznacza to, że Polacy na niego zobojętnieli. Z badania wynika, że ryzyko eskalacji działań zbrojnych na inne kraje regionu jest realnym scenariuszem dla ponad 40 proc. respondentów.
Co ciekawe, strach ten jest demokratyczny geograficznie - niemal w równym stopniu dotyczy mieszkańców metropolii, co osób z małych wsi. Zauważalna jest jednak przepaść pokoleniowa; najmłodsi (18-24 lata) wykazują relatywny optymizm, podczas gdy w grupie 55+ pesymizm dominuje u niemal co drugiego badanego.
Rafał Bieńkowski, ekspert portalu Nieruchomosci-online.pl, diagnozuje to zjawisko jako "czynnik tła”. Wojna nie zamroziła rynku - transakcje wciąż są zawierane, a Polacy nie porzucili marzeń o własnym M. Jednak sytuacja na Ukrainie zmieniła algorytm podejmowania decyzji. Klienci stali się ostrożniejsi, a proces zakupowy uległ wydłużeniu.
Zamiast impulsywnego "kupuję, bo zdrożeje”, mamy do czynienia z kalkulacją ryzyka. Nabywcy częściej się zastanawiają, co stanie się z ich nieruchomością - ale i kredytem hipotecznym - w razie wybuchu wojny.
Polacy uważają, że czeka nas dalszy wzrost napięć i podziałów w kraju
Jeszcze bardziej niepokojące wnioski płyną z analizy nastrojów wewnętrznych. Aż 70 proc. uczestników badania spodziewa się w 2026 r. wzrostu napięć i podziałów społecznych w Polsce. Ten wskaźnik pesymizmu jest niezwykle wysoki i - podobnie jak w przypadku wojny - rośnie wraz z wiekiem respondentów.
Dla rynku nieruchomości, który opiera się na długoterminowym zaufaniu, jest to sygnał alarmowy. Poczucie stabilności to fundament, na którym buduje się zobowiązania kredytowe na 20 czy 30 lat. Gdy debata publiczna wrze, a obywatele obawiają się nagłych zwrotów akcji - czy to w systemie podatkowym, programach mieszkaniowych czy na rynku pracy - naturalną reakcją jest asekuranctwo. To natomiast może zaszkodzić rynkowi nieruchomości.
Pragmatyzm zamiast marzeń. Mniejszy metraż, wyższy wkład
Jak te nastroje przekładają się na konkretne decyzje przy biurku doradcy kredytowego? Eksperci obserwują wyraźny zwrot ku pragmatyzmowi. Klienci, zamiast wykorzystywać maksymalnie zdolność kredytową, coraz częściej celują w rozwiązania bezpieczniejsze.
W praktyce oznacza to rezygnację z zakupu "domu marzeń” na rzecz mniejszego mieszkania, które generuje niższą ratę i łatwiej je upłynnić w razie kryzysu. Rośnie także skłonność do angażowania wyższego wkładu własnego, by zminimalizować ekspozycję na ryzyko stopy procentowej.
Część potencjalnych nabywców, dysponujących gotówką, w ogóle wstrzymuje się z zakupem, wybierając płynność finansową zamiast zamrażania środków w murach w niepewnych czasach. Rynek nieruchomości w 2026 r. staje się więc rynkiem klienta ostrożnego, dla którego bezpieczeństwo finansowe jest ważniejsze niż prestiż czy metraż.
zobacz więcej:
02.06.2026 17:55, Mateusz Krakowski
02.06.2026 16:47, Aleksandra Smusz
02.06.2026 16:07, Marcin Szermański
02.06.2026 15:23, Mariusz Lewandowski
02.06.2026 15:19, Piotr Janus
02.06.2026 14:28, Joanna Świba
02.06.2026 13:47, Piotr Janus
02.06.2026 12:50, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 11:56, Rafał Chabasiński

Dostałeś wyższą emeryturę, niż powinieneś? Sprawdź, kiedy ZUS się upomni, a kiedy pieniądze są twoje
02.06.2026 11:04, Edyta Wara-Wąsowska

„Zawsze musi być mandat”. Urzędniczka skarbówki zdradza, jak rząd oczekuje teraz linczu na przedsiębiorcach
02.06.2026 10:19, Mariusz Lewandowski

Jedziesz za granicę? Kup kubek w miejscowym Starbucksie. Sprzedasz go na eBayu nawet za 1000 dolarów
02.06.2026 9:50, Aleksandra Smusz
02.06.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 8:50, Mateusz Krakowski
02.06.2026 7:57, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 7:12, Rafał Chabasiński
02.06.2026 6:37, Joanna Świba
02.06.2026 2:24, Mariusz Lewandowski
01.06.2026 15:54, Miłosz Magrzyk
01.06.2026 15:00, Rafał Chabasiński
01.06.2026 14:06, Rafał Chabasiński
01.06.2026 13:17, Aleksandra Smusz

Kredytobiorcy muszą liczyć się z podwyżkami rat kredytów. W skrajnym wariancie nawet o 2 tys. zł miesięcznie
01.06.2026 12:26, Edyta Wara-Wąsowska

Wystarczy, że raz przekroczysz limit 10 tysięcy złotych i już zawsze będziesz wystawiać faktury w KSeF
01.06.2026 11:47, Rafał Chabasiński
01.06.2026 10:51, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 10:12, Aleksandra Smusz
01.06.2026 9:27, Piotr Janus
01.06.2026 8:43, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 8:01, Rafał Chabasiński
























