- Home -
- Prawo -
- Mieszkaniec bloku prowokuje przyjazdy policji, włączając w nocy muzykę. Sąsiedzi są bezsilni
Mieszkaniec bloku prowokuje przyjazdy policji, włączając w nocy muzykę. Sąsiedzi są bezsilni
Mieszkaniec bloku słucha w nocy głośnej muzyki. Sąsiedzi wzywają policję. Ale tuż przed tym, gdy ona przyjeżdża, mężczyzna ją wyłącza. Wypatruje bowiem pojawienia się radiowozu przez okno.

Czasem ludzka złośliwość nie zna granic
Alicja (imię zmienione) podzieliła się ze mną problemem, z którym zmaga się od dłuższego czasu. Gdy śpi, regularnie wybudza się z powodu głośnej muzyki. Włącza ją złośliwy sąsiad, zakłócając ciszę nocną. Na potrzeby tego artykułu nazwijmy go Marcinem (pojawią się tu też inne środki anonimizujące).
Mężczyzna prowadzi nocny tryb życia. Gdy inni śpią, on nie tyle słucha muzyki, co po prostu ją włącza. Robi to np. o 1-2 w nocy. Zresztą określenie „włączenie muzyki” jest przesadzone. Chodzi raczej o głośne i niepokojące dźwięki, w których pojawia się szczątkowa melodia.
Sąsiad prowokuje wezwanie przez sąsiadów policji
Jak relacjonuje moja rozmówczyni, przy „muzyce” ostentacyjnie spogląda on przez okno, wypatrując radiowozu. Pod blok można przyjechać tylko z jednej strony.
Gdy policja pojawia się na horyzoncie, mężczyzna kończy transmisję. Kiedy stróże prawa pukają do jego drzwi, kulturalnie je otwiera, udając, że dopiero co się obudził. W mieszkaniu panuje wówczas cisza, a on twierdzi, że sąsiedzi go wrabiają.
Mimo wielu prób mężczyzny nie udało się przyłapać na gorącym uczynku ani zdobyć dowodu jego wykroczeń
Oczywiście jako sąsiedzi zgłaszaliśmy prośbę, aby policjanci zaparkowali samochód dalej i pokonali kawałek drogi pieszo, po cywilnemu – mówi Alicja. Nigdy się jednak do tego nie zastosowali.
W sytuacji, gdy policja nie jest w stanie przyłapać mężczyzny na gorącym uczynku, alternatywę dla przeciwdziałania jego praktykom stanowi zdobycie związanego z nimi dowodu. Musiałoby nim być nagranie, z którego wynikałoby, że „muzykę” w danym miejscu i czasie włącza Marcin.
Ale uzyskanie takiego dowodu jest niezwykle trudne lub wręcz niemożliwe. Nie da się przecież jednoznacznie wskazać, że źródło hałasu to mieszkanie Marcina, gdy zostaje on zarejestrowany z klatki schodowej, gdzie dźwięk się rozchodzi.
Wbrew pozorom za tego rodzaju działania mężczyźnie nie grożą srogie kary. W grę może wchodzić grzywna (do 5000 zł w postępowaniu sądowym), ograniczenie wolności w postaci miesięcznych prac społecznych lub areszt (maksymalnie 30 dni).
Niezależnie od ścieżki postępowania (zgłoszenie sprawy na policji bądź pozew cywilny) niezbędny jest dowód.
Kiedy procedury zawodzą, trzeba zdać się na siebie
Gdy Alicja zapytała mnie, jak rozwiązać ten problem, zasugerowałam jej profesjonalne wyciszenie jednego pokoju w mieszkaniu (tego, w którym śpi). Niestety, stanowi ono spory wydatek, rzędu 20 tys. złotych.
Inną zasugerowaną przez mnie opcją było zignorowanie poczynań sąsiada przez jakiś czas. Jego działania wydają się bowiem zorientowane na prowokowanie przyjazdu służb.
Gdy przestaną być one wzywane, istnieje szansa, że nie poczuje satysfakcji z zabawy w kotka i myszkę. I wówczas da innym spokój.
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 8:20, Rafał Chabasiński
03.03.2026 7:33, Aleksandra Smusz
03.03.2026 6:53, Marcin Szermański

Kupił prezerwatywy i wystawił fakturę na Kancelarię Premiera. Teraz ma zarzuty karne – i trudno się dziwić
02.03.2026 21:31, Rafał Chabasiński

Chcesz pozbyć się towaru oddając go komuś za darmo? Ustawodawca to utrudnia i ma ku temu dobry powód
02.03.2026 15:56, Rafał Chabasiński
02.03.2026 15:45, Aleksandra Smusz
02.03.2026 15:01, Aleksandra Smusz
02.03.2026 14:12, Marcin Szermański
02.03.2026 13:21, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 12:32, Aleksandra Smusz
02.03.2026 11:40, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:53, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:04, Marcin Szermański
02.03.2026 8:32, Rafał Chabasiński
02.03.2026 7:39, Aleksandra Smusz


























