1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Próbowali wliczyć w koszty firmowe zakup konia. Tłumaczyli, że to obniży stres pracowników

Próbowali wliczyć w koszty firmowe zakup konia. Tłumaczyli, że to obniży stres pracowników

Spółka zatrudniająca jedenaście osób zaplanowała nietypowy benefit: zakup konia dla pracowników i zajęcia jeździeckie dla chętnych. Zakup zwierzęcia oraz rachunki za stajnię, paszę i weterynarza firma zamierzała zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał jednak to stanowisko za nieprawidłowe w całości. W interpretacji z 26 sierpnia 2026 r., opublikowanej na początku września, tłumaczy, dlaczego dobrowolny program hiporekreacyjny nie ma jego zdaniem związku z przychodami spółki.

Koń na własność, zajęcia dwa do czterech razy w miesiącu. Spółka opisała program w szczegółach

Wnioskodawca zajmuje się obsługą systemów bezpieczeństwa. W ramach polityki personalnej planował wdrożyć program wspierania dobrostanu załogi, którego celem miało być ograniczenie stresu zawodowego, przeciwdziałanie wypaleniu, zmniejszenie absencji chorobowej oraz rotacji, a także poprawa efektywności pracy i atmosfery w zespole. W polskich przepisach próżno bowiem szukać rozwiązań w rodzaju urlopu na wypalenie zawodowe, więc pracodawcy szukają własnych sposobów. Narzędziem miały być zajęcia jeździeckie i hiporekreacyjne, organizowane cyklicznie — średnio od dwóch do czterech razy w miesiącu — pod okiem osób z odpowiednimi kwalifikacjami.

Zakup zwierzęcia, boks w stajni i składka od pracowników

Do realizacji programu spółka zamierzała odkupić konia od osoby fizycznej. Zwierzę miało stanowić jej własność i być wykorzystywane wyłącznie w programie pracowniczym, dostępnym dla wszystkich zatrudnionych na równych zasadach i wyłącznie dla nich; udział miał pozostać całkowicie dobrowolny, a korzystanie z konia — ewidencjonowane harmonogramami zajęć i listami uczestników. Regulamin miał określać zasady uczestnictwa i zakazywać prywatnego korzystania ze zwierzęcia zarządowi oraz wspólnikom.

Poza samym zakupem spółka wskazała katalog wydatków bieżących: boks w stajni, wyżywienie, opiekę weterynaryjną, usługi kowalskie, transport, ubezpieczenie oraz wyposażenie potrzebne do prowadzenia zajęć. Finansowanie miało pochodzić ze środków obrotowych, przy czym w kosztach utrzymania partycypowaliby również pracownicy, wnosząc zryczałtowaną składkę miesięczną. Poza nią uczestnictwo miało być nieodpłatne.

Cztery pytania, dwie odpowiedzi. Spółka argumentowała zabezpieczeniem źródła przychodów

Wniosek obejmował cztery pytania — o zaliczenie zakupu konia do kosztów (jednorazowo), o koszty jego utrzymania, o odliczenie VAT oraz o ewentualny przychód po stronie pracowników w PIT. Omawiana interpretacja odnosi się wyłącznie do dwóch pierwszych; VAT i PIT mają zostać rozstrzygnięte odrębnie.

Spółka przekonywała, że wydatki spełniają przesłanki art. 15 ust. 1 ustawy CIT, ponieważ chronią samo źródło przychodów — pozwalają bowiem utrzymać sprawny, efektywny i niezmieniający się co chwilę zespół. Podkreślała przy tym, że program nie ma charakteru reprezentacyjnego ani osobistego i nie służy budowaniu wizerunku wobec kontrahentów, lecz celom pracowniczym i organizacyjnym.

Fiskus: żaden przepis do tego nie zobowiązuje, a zajęcia są rozrywkowe

Organ przypomniał najpierw ogólne warunki uznania wydatku za koszt uzyskania przychodu — musi on zostać poniesiony przez podatnika, być definitywny, pozostawać w związku z działalnością, zostać właściwie udokumentowany, nie znajdować się w katalogu wyłączeń z art. 16 ust. 1 i, co najistotniejsze, być poniesiony w celu osiągnięcia przychodów albo zachowania czy zabezpieczenia ich źródła. Zastrzegł też, że ciężar wykazania tego związku spoczywa na podatniku, bo to on korzysta na obniżeniu podstawy opodatkowania.

Dyrektor KIS stwierdził, że nabycie zwierzęcia nie łączy się bezpośrednio z działalnością spółki, a do organizowania zajęć jeździeckich nie zobowiązuje jej żaden przepis — również przepisy BHP. Zajęcia mają w jego ocenie charakter rozrywkowy i zaspokajają prywatne potrzeby zatrudnionych, którzy swoje obowiązki wykonują tak samo, bez względu na to, czy pojawią się w stajni.

Organ zaznaczył przy tym, że nie kwestionuje ekonomicznego sensu wydatku, lecz jego powiązanie z przychodem; wskazał również, że ocena wymagałaby zbadania, czy sposób wykorzystania konia miałby kształtować popyt na usługi spółki. Dla porównania — zwykła impreza integracyjna zwykle przechodzi ten test bez większych problemów.

Argument o lęku przed końmi. To on przesądził o odmowie

Najbardziej charakterystyczny fragment uzasadnienia dotyczy kręgu odbiorców programu. Jeździectwo — jako aktywność niszową — organ uznał za zajęcie zależne od predyspozycji i osobistych upodobań, dodając, że niektórzy zatrudnieni mogą po prostu bać się koni, nie przepadać za jeździectwem albo unikać sportu w ogóle; takie zajęcia mogłyby więc podnieść, a nie obniżyć poziom stresu u niektórych zatrudnionych. Skoro tak, korzyść z zakupu i utrzymania zwierzęcia trafiałaby do wąskiego grona, a nie do szerokiej grupy pracowników, co zdaniem organu przemawia przeciwko uznaniu wydatków za podatkowe. Wykazywany przez spółkę związek uznano za zbyt daleko idący, a stanowisko w zakresie obu pytań — za nieprawidłowe.

Co to oznacza dla pracodawców planujących nietypowe świadczenia?

Indywidualna interpretacja podatkowa chroni wyłącznie wnioskodawcę i tylko przy stanie sprawy tożsamym z opisanym we wniosku. Spółce przysługuje skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego, którą składa się do Dyrektora KIS w ciągu 30 dni od doręczenia; sąd byłby przy tym związany zarzutami skargi i wskazaną w niej podstawą prawną.

Sam koszt benefitów pracowniczych rzadko bywa przez organy kwestionowany — kłopot zaczyna się dopiero wtedy, gdy świadczenie odstaje od rynkowego standardu. Nie da się ukryć, że dla pracodawców planujących mniej typowe benefity to sygnał ostrzegawczy — im dalej od standardowego pakietu, tym większa szansa, że fiskus sięgnie po argument o niszowym charakterze świadczenia.

Źródło: interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 26 sierpnia 2026 r., sygn. 0114-KDIP2-2.4010.267.2026.3.ND (data publikacji: 7 września 2026 r.)

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover