- Bezprawnik -
- Nieruchomości -
- Zapłaciłeś pośrednikowi nieruchomości kilka tysięcy złotych? Spróbuj odzyskać prowizję
Zapłaciłeś pośrednikowi nieruchomości kilka tysięcy złotych? Spróbuj odzyskać prowizję
Zakup mieszkania jest jedną z większych inwestycji w życiu. Emocje, presja czasu i obawa, że wymarzona nieruchomość zaraz zniknie z rynku, sprawiają, że decyzja zapada błyskawicznie. Właśnie w takich okolicznościach często dochodzi do podpisania umowy z pośrednikiem na klatce schodowej czy w samochodzie. Po kilku tygodniach klient zaczyna zastanawiać się, czy na pewno otrzymał usługę wartą kilka tysięcy złotych.
O ile przy podpisywaniu umowy łatwo uwierzyć w obietnicę „zajmiemy się wszystkim”, o tyle po kilku tygodniach widać, jak wiele zależy od tego, co dokładnie zapisano w umowie i jakie obowiązki rzeczywiście przyjął na siebie pośrednik. Sama obietnica sprawnego przeprowadzenia sprzedaży to nie to samo co konkretna, rozliczalna usługa.
Zapłaciłeś prowizję pośrednikowi? Możesz mieć jeszcze szansę ją odzyskać
Rynek nieruchomości jest pełen niespodzianek i łatwo na nim zbłądzić. Mężczyzna, który chciał kupić mieszkanie w Gdyni, przekazał pracownikom biura nieruchomości 11 tys. zł i dostał w zamian wydruk zatytułowany „Rezerwacja nieruchomości”. Czy ta kwota została zaliczona na poczet ceny lokalu? Nie. Klient usłyszał, że jest ona wynagrodzeniem agencji. Mimo że – jak twierdzi – podczas przekazywania pieniędzy nie został poinformowany, że wpłata będzie prowizją za usługę.
Na szczęście przepisy nie pozostawiają konsumentów bez ochrony. Jeżeli w ciągu ostatnich 12 miesięcy zapłaciłeś prowizję pośrednikowi, być może masz okazję postarać się o jej zwrot. Ten przywilej dotyczy sytuacji, w której nie poinformowano cię o przysługującym ci prawie odstąpienia od umowy.
14 dni na odstąpienie od umowy, a przy braku informacji nawet rok
Standardowo konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów. Jeżeli konsument zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa podczas nieumówionej wizyty przedsiębiorcy w miejscu zamieszkania lub zwykłego pobytu konsumenta albo wycieczki, termin do odstąpienia od umowy wydłuża się do 30 dni.
Jeżeli konsument nie został poinformowany przez przedsiębiorcę o prawie do odstąpienia od umowy, odstąpienie od umowy pozostaje możliwe dłużej: prawo to wygasa dopiero po upływie 12 miesięcy od dnia upływu terminu, o którym mowa w art. 27 ust. 1 albo 2 ustawy o prawach konsumenta.
Prowizja nie jest problemem. Liczy się to, za co płacisz
Zdarza się, że pośrednik pobiera prowizję zarazem od sprzedającego i od kupującego. Teoretycznie ma godzić interesy obu stron i sprawnie doprowadzić transakcję do końca. W praktyce pojawia się jednak pytanie, komu tak naprawdę służy. Bo jak ta sama osoba ma jednocześnie wynegocjować dla kupującego jak najniższą cenę, a dla sprzedającego jak najwyższą?
Na razie pośrednicy nieruchomości na transakcjach często zarabiają dwa razy. Nie jest to zakazane. Dopuszcza się taki model pod warunkiem, że obie strony o nim wiedzą i się na niego zgadzają. Dopiero zaproponowana nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami ma sprawić, że prowizje pośredników nie będą już pobierane od obu stron transakcji jednocześnie.
Za co odpowiada profesjonalny pośrednik nieruchomości
Nie ma problemu, dopóki zakres obowiązków pośrednika jest jawny i klarowny, a klient doskonale wie, za co płaci. Ale gdy jedyną „usługą” było otwarcie drzwi do mieszkania i przygotowanie formularza do podpisu, trudno mówić o kompleksowej obsłudze wartej takich pieniędzy.
Profesjonalny pośrednik powinien oferować więcej niż skojarzenie stron transakcji. Jego wynagrodzenie uzasadnia kompleksowe wsparcie na każdym etapie – od analizy stanu prawnego nieruchomości i przygotowania dokumentacji, przez udział w negocjacjach, po koordynację formalności i fachowe doradztwo.
Kupując mieszkanie, nie warto podpisywać dokumentów pod presją. Zanim złożysz podpis, sprawdź, kogo reprezentuje pośrednik, jaki jest zakres jego obowiązków oraz za co zapłacisz, punkt po punkcie.
Chcesz zarabiać na wynajmie? Duży metraż może być pułapką
W 2025 roku w Polsce oddano do użytku 208,4 tys. mieszkań – wynika z raportu Głównego Urzędu Statystycznego. Ich łączna powierzchnia wyniosła 18,1 mln mkw.
Inwestycje w nieruchomości oferują dziś niższe stopy zwrotu niż wcześniej. W długiej perspektywie wciąż mogą jednak pozostawać opłacalne. Ile można zarobić na wynajmie? Uniwersalnej odpowiedzi nie ma: jeden zarobi tysiaka, drugi trzy razy więcej. Niezależnie od okoliczności warto spojrzeć na nieruchomość oczami przyszłego najemcy.
Liczba pokoi ważniejsza niż metraż
Właściciel mieszkania często kieruje się przede wszystkim metrażem i przestronnością, podczas gdy najemcy znacznie większą wagę przywiązują do liczby pokoi. Jeśli mają do wyboru dwa dwupokojowe mieszkania – jedno o powierzchni 30 mkw., a drugie 50 mkw. – wielu z nich wybierze mniejsze, bo to pozwoli obniżyć czynsz. Z perspektywy inwestora bardziej opłacalne mogą okazać się niewielkie mieszkania z funkcjonalnie wydzielonymi pokojami niż przestronny lokal.










