- Bezprawnik -
- Finanse -
- Przestępcy znaleźli lukę w zastrzeżeniu PESEL. Wystarczy, że prowadzisz działalność
Przestępcy znaleźli lukę w zastrzeżeniu PESEL. Wystarczy, że prowadzisz działalność
Zastrzeganie numeru PESEL miało chronić nas przed przypadkami brania kredytu na osoby, których dane osobowe pozyskali przestępcy. Niestety, ci się najwyraźniej wycwanili, bo coraz częściej słyszymy o przypadkach zawierania kredytów firmowych pomimo skutecznego zastrzeżenia PESEL przez ofiarę.
Kradzież tożsamości w praktyce: przestępcy ośmieszyli nasze państwo
Żyjemy w czasach, w których różnego rodzaju cyberprzestępcy stali się niemalże wszechobecni. Na wszelkie możliwe sposoby starają się pozyskać nasze dane, by później nas okraść. Wydzwaniają do nas, podsuwają nam fałszywe reklamy i fałszywe inwestycje. Kiedyś wystarczyło zdobycie danych osobowych wraz z numerem PESEL, by wziąć na nasze nazwisko kredyt albo pożyczkę na cudze dane. Czy jednak aby na pewno czas przeszły jest w tym konkretnym wypadku właściwy?
Wydawać by się mogło, że najgorsze mamy już za sobą. Ustawodawca przewidział możliwość zastrzeżenia PESEL. Wystarczy kilka kliknięć w mObywatelu, by zablokować potencjalnie niebezpieczne transakcje. Operatorzy komórkowi nie wydadzą nikomu duplikatu karty SIM, notariusze odmówią sporządzenia niektórych umów. Przede wszystkim: bank i firma pożyczkowa nie udzielą nikomu kredytu na zastrzeżony PESEL. Zastrzeganie dokumentów miało więc wreszcie przestać być doraźnym gaszeniem pożaru.
Tyle teorii, bo okazuje się, że w praktyce system wcale nie jest taki szczelny. W ostatnich dniach doniesienia medialne sugerują, że przestępcy znaleźli nową metodę pozyskiwania i wykorzystywania danych do zaciągania zobowiązań na konto ofiar. Tym razem na ich celowniku znaleźli się przedsiębiorcy.
Zastrzeżenie PESEL chroni tylko konsumentów. Przedsiębiorcy zostali bez ochrony
Dobrym przykładem mogą być poniedziałkowe ostrzeżenia serwisu Wyborcza.biz: „Złodziej wyhaczył firmę w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Wykorzystał dane i zrobił zakupy za pomocą Klarny na członków rady nadzorczej. Nie przeszkadzało mu, że wszyscy mają zastrzeżony PESEL”.
Serwis Zero.pl jeszcze w sierpniu zwracał uwagę na ten sam problem, powołując się na wypowiedź eksperta w dziedzinie IT Łukasza Firka na jego profilu w serwisie X:
Jeśli macie FIRMĘ, to uważajcie, bo zastrzeżenie numeru PESEL nie działa tak, jak myślicie!
Bo sytuacja wygląda absurdalnie:
Zastrzegasz PESEL, żeby nikt nie otworzył na Ciebie konta, nie wziął kredytu i nie zrobił Ci finansowego… sami dokończcie. Super. Bezpiecznie. Państwo działa.ALE…
Jeśli prowadzisz JDG, to nagle wjeżdża plot twist.
Jeśli osoba, która zastrzegła PESEL, prowadzi JDG, to można bez problemu założyć na nią konto bankowe i wziąć „kredyt”. Banki potrafią uznać takie działanie za prawidłowe (sic!), bo w tym przypadku nie występujesz jako konsument.
Luka w art. 105d prawa bankowego. Ustawodawca pokpił sprawę, skupiając się na konsumentach
Ewidentnie nie mamy do czynienia z jednostkowymi przypadkami. Mechanizm jest bardzo prosty: przestępcy pozyskują dane przedsiębiorców z ogólnodostępnych rejestrów firm. Chodzi oczywiście o CEIDG oraz KRS. Mając do dyspozycji numer PESEL, korzystają z opisanej przez Łukasza Firka luki. Pytanie o to, jak wyłudzić kredyt na cudze nazwisko, przestało więc być dla nich problemem. Skoro kredyt firmowy nie jest kredytem konsumenckim, to jego zastrzeżenie nie wywołuje skutków prawnych dla banku. Umowa zostaje zawarta, nieświadoma niczego ofiara kończy z zobowiązaniem, za to bez pieniędzy.
Co wynika z odpowiedzi Ministerstwa Finansów na interpelację?
Coś tu ewidentnie nie gra. Pytanie brzmi: co dokładnie? Pewien wgląd w istotę problemu daje nam odpowiedź na interpelację posła PiS Bartosza Józefa Kownackiego o numerze 19250. Odpowiedź Ministerstwa Finansów nie napawa niestety optymizmem. Wskazuje ona na art. 105d ust. 1 prawa bankowego:
Bank krajowy, instytucja kredytowa, oddział instytucji kredytowej oraz oddział banku zagranicznego weryfikują w sposób, o którym mowa w art. 23j lub art. 23m ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, w rejestrze zastrzeżeń numerów PESEL, o którym mowa w art. 23a ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, zwanym dalej „rejestrem zastrzeżeń numerów PESEL”, czy numer PESEL konsumenta jest zastrzeżony, przed:
Zdaniem UKNF zastrzeżenie PESEL przez przedsiębiorcę niekiedy może być skuteczne, o ile prowadzi jednoosobową działalność
Ustawowe zastrzeżenie ewidentnie dotyczy konsumentów. Kredyt firmowy, formalnie rzecz biorąc, jest zawierany w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, a więc jego stroną nie jest konsument. Luka prawna niewątpliwie istnieje. Jeżeli kogoś to pocieszy, to byłaby banalna do usunięcia. Wystarczy zastąpić słowo „konsumenta” sformułowaniem „danej osoby” i gotowe.
Odpowiedź Ministerstwa Finansów na przywołaną wyżej interpelację poselską zawiera nieco inne rozwiązanie. Urzędnicy po zasięgnięciu opinii Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego przerzucają odpowiedzialność na banki. W określonych okolicznościach przedsiębiorca traktowany jak konsument korzysta bowiem z ochrony przewidzianej dla tych drugich:
W ocenie UKNF, osoba prowadząca JDG, na podstawie art. 385[5]1 i art. 556[4]2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny oraz art. 7aa3 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta – w określonych w tych przepisach okolicznościach jest traktowana jak konsument.
Jak zauważa UKNF, banki w przypadku otwierania rachunku takim klientom nie są zwolnione z obowiązku odpowiedniego przeprowadzenia procesu KYC („poznaj swojego klienta”, Know Your Customer) oraz zbadania możliwości zastosowania środków bezpieczeństwa finansowego wynikającego z przepisów ustawy z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Banki nie mogą także odstąpić od obowiązku badania zdolności kredytowej wynikającego z ustawy Prawo bankowe przy udzielaniu takim osobom kredytów. Sama weryfikacja zastrzeżenia numeru PESEL nie jest zatem jedynym zabezpieczeniem przed nieautoryzowanym wykorzystaniem danych osobowych w celu otwarcia rachunku czy zaciągnięcia zobowiązania.
Nowelizacja prawa bankowego jest potrzebna „na wczoraj”
Jak to należy rozumieć? Banki mają obowiązek badania zdolności kredytowej przed udzieleniem przedsiębiorcom kredytu firmowego. Zastrzeżenie przez taką osobę numeru PESEL stanowi ewidentną sugestię, że coś tu jest nie tak. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy rzekomy kredytobiorca próbuje się posłużyć zastrzeżonym numerem PESEL przy próbie wzięcia kredytu. Wystarczy, że pracownik banku poprosi go o cofnięcie zastrzeżenia, co w przypadku oszusta się zwyczajnie nie uda.
Stanowisko UKNF z pewnością będzie miało jakieś znaczenie w trakcie postępowań sądowych z bankami, które nie będą skłonne przyjąć do wiadomości, że zostały oszukane, i zarazem będą próbowały przerzucić koszt swojego błędu na pokrzywdzonego przedsiębiorcę. Nie zmienia to jednak faktu, że przepisy prawa bankowego są dziurawe, do czego resort finansów niestety się nie ustosunkował.
Problem dotyczy także wspólników spółek z KRS
Jakby tego było mało, odwołanie się do przypadków, gdy przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą może być traktowany jako konsument, nie rozwiązuje nam problemu w całości. Są jeszcze osoby, których dane znajdują się w KRS. Najczęściej chodzi o wspólników różnego rodzaju spółek.
Rozwiązanie tak naprawdę jest jedno i już o nim wspomniałem. Należy usunąć z art. 105d prawa bankowego wszystkie odniesienia do konsumenta i zastąpić je odniesieniami do każdej osoby fizycznej.










