- Bezprawnik -
- Moto -
- Miałeś stłuczkę nie ze swojej winy? W tych 5 sytuacjach dzwoń na policję
Miałeś stłuczkę nie ze swojej winy? W tych 5 sytuacjach dzwoń na policję
Czy warto dzwonić po policję po kolizji lub wypadku samochodowym nie z własnej winy? Często da się dogadać ze sprawcą zdarzenia drogowego i spisać odpowiednie oświadczenie. Czasami jednak lepiej zadzwonić po służby i mieć spisaną notatkę policyjną. Dlaczego i w jakich konkretnie przypadkach?
1. Kierowca pod wpływem alkoholu lub narkotyków? Nie czekaj z telefonem na policję
Jeżeli masz wątpliwości co do stanu trzeźwości kierowcy, który staranował cię na drodze, nie ryzykuj – zadzwoń na policję. Po takiej osobie zazwyczaj wyraźnie widać, że jest pod wpływem alkoholu lub – jeśli jest nadmiernie pobudzona – narkotyków albo innych zakazanych środków.
Notatka policyjna ułatwia uzyskanie odszkodowania z OC sprawcy
Po pierwsze, notatka policyjna z miejsca zdarzenia ułatwia uzyskanie od ubezpieczyciela sprawcy odszkodowania za poniesione szkody (zarówno na mieniu, jak i osobowe). Po drugie, będzie dodatkowym i bardzo ważnym dokumentem przy likwidacji szkody. Znacznie trudniej będzie później kwestionować przebieg zdarzenia, zwłaszcza jeśli sprawca zmieni swoją wersję wydarzeń. W takiej sytuacji unikasz dodatkowych problemów ze wskazaniem odpowiedzialności za kolizję.
Notatka policyjna zawsze jest mile widziana, ale w tym konkretnym przypadku chodzi przede wszystkim o to, aby zatrzymać pijanego kierowcę i uniemożliwić mu dalszą podróż. O ile oczywiście jego samochód nadaje się jeszcze do dalszej jazdy.
2. Poważny wypadek drogowy z rannymi – policja udokumentuje okoliczności
Jeśli dojdzie nie tyle do niewinnej stłuczki, ile do poważniejszego wypadku, w którym ktoś został ranny, również nie zastanawiaj się nad wezwaniem policji. Oczywiście w pierwszej kolejności zadbaj o pomoc dla poszkodowanych i zadzwoń pod numer 112.
Funkcjonariusze na miejscu zbadają okoliczności wypadku i sporządzą niezbędną dokumentację, która – kto wie – może przydać się w sądzie.
3. Sprawca kolizji nie miał ubezpieczenia OC
Kolejnym przypadkiem, w którym osobiście nie wahałbym się zadzwonić na policję jako osoba poszkodowana, jest kolizja lub wypadek z nieubezpieczonym kierowcą.
Odszkodowanie z UFG i regres wobec sprawcy
Jeżeli sprawca nie ma obowiązkowego OC, odszkodowanie może wypłacić Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Policja może natomiast udokumentować zdarzenie i potwierdzić ustalenia dotyczące jego przebiegu. Jeżeli UFG wypłaci za sprawcę odszkodowanie, będzie następnie dochodził od niego zwrotu wypłaconej kwoty (tzw. regres UFG). Poza tym kierowca bez polisy musi liczyć się z wysoką karą za brak OC.
4. Zdarzenie drogowe z cudzoziemcem – wątpliwe dokumenty i ubezpieczenie
Gdy z kolei dochodzi do kolizji z obcokrajowcem i masz jakiekolwiek wątpliwości co do jego dokumentów lub ubezpieczenia, wezwanie policji może być rozsądnym rozwiązaniem. Zwłaszcza wtedy, gdy nie możesz dogadać się z tą osobą. Sprawca może pokazywać ci jakieś dokumenty, ale tak naprawdę nie wiesz, czy jest to ubezpieczenie OC i czy w ogóle jest ono ważne.
Żeby spać spokojnie, lepiej od razu wezwać policję, która może sprawdzić dokumenty i pomóc zweryfikować, czy pojazd ma wymagane ubezpieczenie.
5. „Cwaniaczek” za kierownicą – sprawca, który może zmienić wersję wydarzeń
Być może ten typ kierowców spotyka się najczęściej. Jeśli podświadomie czujesz, że z danym sprawcą może być w przyszłości sporo problemów, nie baw się w żadne oświadczenie.
Dlaczego samo oświadczenie może nie wystarczyć przy likwidacji szkody
Słyszałem o przypadkach, gdy obie osoby podawały sobie dłonie, odjeżdżały w swoją stronę i dopiero później zaczynały się problemy. Sprawca potrafił zgłosić się do swojego ubezpieczyciela, a nawet na policję, i przedstawić zupełnie inną wersję wydarzeń. W skrajnym przypadku może później twierdzić, że podpisał oświadczenie sprawcy kolizji pod presją, a nawet groźbą. To z kolei może znacznie skomplikować cały proces likwidacji szkody.
Znacznie bezpieczniej jest mieć wspomnianą już notatkę policyjną, która może ułatwić późniejsze dochodzenie odszkodowania po wypadku i ograniczyć ryzyko sporu co do przebiegu zdarzenia.










