1. Bezprawnik -
  2. Nieruchomości -
  3. Włamali się na posesję i ukradli napoje dla 60 zł z kaucji. Pilnujcie domów, bo to nowy cel złodziei

Włamali się na posesję i ukradli napoje dla 60 zł z kaucji. Pilnujcie domów, bo to nowy cel złodziei

Na jednej z facebookowych grup dotyczącej osiedla Psie Pole we Wrocławiu pojawił się niepokojący wpis. Mowa w nim o rabusiach, którzy włamali się do prywatnego pomieszczenia gospodarczego na posesji przy ul. Witebskiej tylko po to, by ukraść butelki objęte systemem kaucyjnym. Podobne sytuacje mogą się teraz pojawiać coraz częściej, co wymaga zwiększenia ostrożności.

Napoje warte kilkaset złotych zostały wylane na miejscu, a złodzieje zabrali tylko butelki

Przestępcy włamali się do pomieszczenia gospodarczego. Zgrzewek z napojami było w nim około 20. Właścicielka szacuje, że rabusie odzyskają ze sprzedaży opakowań ok. 60 zł. Szczegóły można przeczytać na poniższym zrzucie ekranu.

Najbardziej zaskakuje to, że włamywacze nie zabrali ze sobą całych zgrzewek. Zamiast tego wylali ich zawartość do wiader znajdujących się na miejscu, a ukradli tylko opakowania. Jeszcze bardziej intryguje to, że złodzieje nie wzięli ze sobą znacznie cenniejszych rzeczy, które były w pomieszczeniu.

Napojów z opakowaniami kaucyjnymi trzeba coraz bardziej pilnować

Choć cała sytuacja brzmi jak fragment scenariusza z filmu Barei, w gruncie rzeczy nie jest śmieszna. Wiele osób trzyma puszki i butelki do zwrotu w łatwo dostępnych miejscach. W blokach przeważnie są nimi piwnice, a w domach jednorodzinnych budynki gospodarcze czy altany.

Często są one niezabezpieczone lub posiadają łatwe do sforsowania kłódki bądź zamki. Tymczasem z perspektywy złodziei worki z opakowaniami to sporo warty łup, który można oddać w maszynie anonimowo. Nic dziwnego, że niektórzy szukają sposobów na uniknięcie systemu kaucyjnego, skoro nawet pozostawione bez nadzoru opakowania bywają dziś łakomym kąskiem.

Ryzyko, że ktoś ukradnie nam opakowania, by odzyskać za nie kaucję, czyha także np. podczas urlopu. Przez lata koc i napój pozostawione bez niczyjego nadzoru przy jeziorze zwykle nikogo nie interesowały. Dziś ukradziona może zostać z niego butelka.

Ile w ogóle wynosi kaucja za jedno opakowanie?

Stawka, dla której złodzieje zadali sobie tyle trudu, nie jest wysoka. To, ile wynosi kaucja na butelkę i puszkę, zależy od rodzaju opakowania — w przypadku plastiku i metalu mówimy o groszach od sztuki, dlatego dopiero większe ilości tworzą zauważalny łup.

Co grozi za włamanie i kradzież opakowań kaucyjnych?

Opis przedstawionego czynu może zostać łatwo zbagatelizowany ironicznym stwierdzeniem, że przecież złodzieje pozostawili właścicielce nieruchomości napoje, a sami wzięli z nich tylko śmieci.

W rzeczywistości jednak zgodnie z art. 279 Kodeksu karnego czyn ten stanowi kradzież z włamaniem. Taka kwalifikacja dotyczy sytuacji, gdy rabusie pokonali zabezpieczenie, jak np. zamek w drzwiach.

To poważne przestępstwo, za które grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Wartość przedmiotów ani to, że są one odpadami, z perspektywy sądu nie ma istotnego znaczenia.

Dodatkowo złodzieje mogliby odpowiadać za zniszczenie mienia na mocy art. 288 tego samego kodeksu. Zakładając, że szkody wynoszą powyżej 800 zł, grozi za to dodatkowo od trzech miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Pomóc może monitoring — sąsiedzi mogą udostępnić nagrania

Wbrew pozorom namierzenie włamywaczy może być łatwe. Poszkodowana kobieta apeluje do osób ze swojego osiedla o udostępnienie nagrań z monitoringu. Warto wiedzieć, że nagrania z monitoringu czasami po prostu trzeba udostępnić — zwłaszcza gdy o materiał występują organy ścigania prowadzące postępowanie. Pojawia się tu jednak osobne pytanie, czy można nagrywać działkę sąsiada bez jego zgody, bo zasięg prywatnych kamer bywa kwestią sporną.

Wystarczy, że o wskazanej godzinie i porze będzie na nich widać ludzi taszczących worki z opakowaniami z wyraźnymi oznakami zdenerwowania.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi
Kliknij by przejść do artykułu