1. Home -
  2. Zakupy -
  3. Mapa „użabkowienia” Polski. Czasem po hot doga z Żabki trzeba jechać nawet 27 km

Mapa „użabkowienia” Polski. Czasem po hot doga z Żabki trzeba jechać nawet 27 km

Wydawałoby się, że Żabki są na każdym rogu. Ale czy na pewno? Teraz można to sprawdzić. Powstała bowiem specjalna mapa prezentująca wskaźnik „użabkowienia” Polski.

Aleksandra Smusz03.03.2026 7:33
Zakupy

Do Żabki można mieć blisko i daleko

Na facebookowym profilu o nazwie Kartografia ekstremalna pojawił się ciekawy wpis. Wynika z niego, że powszechne w naszym kraju przekonanie, że Żabki są dosłownie wszędzie, to stereotyp. Owszem, w Polsce znajduje się ich bardzo dużo.

W tym momencie liczba ta wynosi ponad 12,5 tysiąca. Są jednak miejsca, gdzie sklepów sieci Żabka jest niewiele lub wręcz nie ma ich wcale. Teraz wszystko można sprawdzić na specjalnej mapie. Uzupełnia ją obszerny artykuł na blogu.

Ponad 9 mln z nas ma do Żabki mniej niż 250 m, ale średnia w skali Polski to 2,5 km

Jak wyjaśnia Szymon Pifczyk, autor analizy, tak ogromna różnica wynika z tego, że większość Żabek znajduje się w miastach, a na wsiach i w małych miejscowościach jest ich nieporównywalnie mniej.

Co więcej, w miastach również nie ma ich wszędzie. Usytuowane są one głównie w centrum i na nowych osiedlach.

Dzieje się tak za sprawą ich gęstej zabudowy. W takich miejscach często trudno postawić większy dyskont, nie wspominając o hipermarkecie. Tymczasem sklep z sympatycznym płazem w logo idealnie wpisuje się w ograniczoną infrastrukturę.

Najbardziej i najmniej „użabkowione” tereny

Wielu z nas kojarzy szeroko omawiane w mediach przykłady, jak chociażby poznański dworzec, na którym znajduje się aż 7 sklepów Żabka. Nikogo nie dziwią też sytuacje, gdy dwa punkty sieci położone są niemal obok siebie.

Jednak z obiektywnej analizy wynika, że najbardziej „użabkowionym” miastem jest Chorzów. Ponad 2/3 mieszkańców ma tam sklep z płazem w promieniu 250 metrów.

Na przeciwległym biegunie zaś leży Łążek. To miejscowość usytuowana w powiecie świeckim (woj. kujawsko-pomorskie). Kiedy mieszkaniec Łążka chce zjeść hot doga z Żabki, musi pojechać aż do Czerska, do którego ma, bagatela, 27 km.

Stosunkowo niewiele punktów z płazem jest też w Bieszczadach. Ich mieszkańcy i wypoczywający tam turyści mają do sklepów sieci Żabka w Hoszowie i Cisnej nawet godzinę drogi samochodem. Mało placówek znajduje się również w pobliżu granic Polski z Ukrainą i Białorusią.

Czy dalsza ekspansja Żabki jest jeszcze możliwa?

Lokalizowanie sklepów na wsi i w małych miejscowościach nie wydaje się priorytetem sieci. Jej oferta znacznie lepiej wpisuje się bowiem w miejski styl życia.

Choć można odnieść wrażenie, że w dużych aglomeracjach nie ma już przestrzeni na kolejne lokalizacje, w rzeczywistości jest ich całkiem sporo. Znajdują się one bowiem głównie na starszych osiedlach poza centrami miast.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi