1. Bezprawnik -
  2. Nieruchomości -
  3. Mieszkanie za 185 000 zł z „własną” łazienką, do której wejdą sąsiedzi. Nietypowe ogłoszenie na OLX

Mieszkanie za 185 000 zł z „własną” łazienką, do której wejdą sąsiedzi. Nietypowe ogłoszenie na OLX

Mieszkanie z łazienką na korytarzu do wyłącznej dyspozycji za 185 000 zł w Łodzi. Takie ogłoszenie pojawiło się ostatnio na OLX. Nabycie tego typu nieruchomości może być jednak ogromną pułapką dla kupującego. Sanitariat na klatce schodowej w świetle prawa stanowi bowiem zazwyczaj część wspólną nieruchomości. To, że sąsiedzi dziś z niego nie korzystają, nie oznacza, że tak pozostanie w przyszłości.

Nie ma czegoś takiego jak własna łazienka na klatce schodowej

Ostatnio zobaczyłam na OLX niebanalne ogłoszenie dotyczące sprzedaży mieszkania na łódzkim Widzewie. Było ono położone w zadbanej kamienicy z monitoringiem. Problemem było jednak to, że nie miało własnej łazienki.

To częste w starych kamienicach, gdzie pierwotnie nie przewidywano takich pomieszczeń wewnątrz lokali, a toaleta na korytarzu w kamienicy była standardem.

Użytkowniczka OLX sugerowała w owym ogłoszeniu, że brak łazienki nie stanowi kłopotu. Miało to wynikać z tego, że wszyscy sąsiedzi zrobili już sobie łazienki w swoich mieszkaniach, co nasuwało wniosek, że z sanitariatu na korytarzu korzystać będzie wyłącznie przyszły właściciel.

Biorąc pod uwagę, że mieszkanie wyceniono na zaledwie 185 000 zł, niezorientowany kupujący mógłby uznać je za okazję.

Sanitariat na klatce schodowej to część nieruchomości wspólnej

Tymczasem sanitariat na klatce schodowej w świetle prawa stanowi część nieruchomości wspólnej i zazwyczaj w ogóle nie figuruje w księdze wieczystej jako pomieszczenie przynależne do danego lokalu. Nawet jeśli sąsiedzi z niego nie korzystają, w każdej chwili może się to zmienić.

Wystarczy, że wynajmą mieszkanie studentom, którzy, chcąc ominąć kolejkę do łazienki, będą chodzić na korytarz.

Co trzeba zrobić, żeby sanitariat na klatce schodowej był nasz?

Aby taka łazienka rzeczywiście stała się naszą własnością, należałoby ją odkupić od sąsiadów i przyłączyć do lokalu jako pomieszczenie przynależne. Taka możliwość w ogóle nie wchodzi w grę, gdy przedmiotem sprzedaży jest spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu – do niego nie przynależy bowiem żadne pomieszczenie.

Nabycie części wspólnej wymaga jednak podjęcia uchwały, zmiany wysokości udziałów w nieruchomości, przeprowadzenia inwentaryzacji, a przede wszystkim zachowania formy aktu notarialnego – to procedura skomplikowana i często nieopłacalna.

Umowa o sposób korzystania z nieruchomości wspólnej

Alternatywą pozostaje zawarcie z sąsiadami umowy o sposób korzystania z nieruchomości wspólnej. Mogą oni jednak żądać stałej opłaty za używanie sanitariatu na wyłączność. A taką umowę można wypowiedzieć.

Korzystanie z tego typu pomieszczenia na klatce schodowej zwykle należy traktować jako rozwiązanie tymczasowe. Decydując się na nie, trzeba się liczyć z koniecznością wykonania łazienki od zera wraz z kanalizacją. W praktyce takie lokum należy więc oceniać tak samo jak mieszkanie bez łazienki.

Ile kosztuje zrobienie w mieszkaniu łazienki od podstaw?

Jakiś czas temu, przy okazji oferty sprzedaży mieszkania bez łazienki na OLX, szacowałam, że koszt ten wynosi ok. 50 tys. zł. To, czy poniesienie takiego wydatku jest opłacalne, należy oceniać indywidualnie.

Ale jedno wydaje się pewne: brak łazienki w czterech kątach w mieście w 2026 roku zwykle świadczy o ogromnych zaniedbaniach właściciela. A skoro tak, to lokal może wymagać także wielu innych prac, które powinniśmy uwzględnić w kosztach inwestycji. Tym bardziej warto wiedzieć, co sprawdzić przed kupnem mieszkania.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover