- Bezprawnik -
- Prawo -
- Kupił odkurzacz za 3 tys. zł w RTV EURO AGD. Sprzęt więcej czasu spędził w serwisie niż w domu
Kupił odkurzacz za 3 tys. zł w RTV EURO AGD. Sprzęt więcej czasu spędził w serwisie niż w domu
Kupił nowoczesny odkurzacz za kilka tysięcy złotych. Zamiast bezproblemowego użytkowania dostał miesiące oczekiwania, kolejne zgłoszenia reklamacyjne i – jak twierdzi – sprzęt, który po naprawie wrócił nieprawidłowo złożony. Swoją historię opisał w serwisie Wykop. Pokazuje ona, że zakup drogiego sprzętu, który ma nam ułatwiać życie, często bywa wielomiesięczną udręką.
Zakup odkurzacza Dreame X50 Ultra i długie problemy z reklamacją w RTV EURO AGD
Klient opisał swoją historię w kwietniu 2026 roku na Wykopie, pytając innych użytkowników o doświadczenia z reklamacjami w tym sklepie. Jak wynika z jego relacji, problem dotyczył odkurzacza Dreame X50 Ultra, którego cena przekraczała 3 tys. zł.
To nie pierwsza sprawa dotycząca sklepu RTV EURO AGD, którą opisywaliśmy. Niedawno przywoływaliśmy także batalię, jaką klient RTV EURO AGD toczył o wadę fabryczną płyty gazowej.
Problemy zaczęły się już kilka dni po zakupie odkurzacza
Klient informuje, że już po paru dniach odkurzacz został odesłany, gdyż urządzenie nie radziło sobie poprawnie z funkcją mopowania. 23 grudnia kurier odebrał sprzęt. W praktyce oznaczało to, że klient odzyskał urządzenie dopiero po świętach.
To jednak nie koniec tej historii.
Druga reklamacja: niezgodność towaru z umową zamiast gwarancji
Po kilku miesiącach problem nadal występował, a klient nie dawał za wygraną. Kolejne zgłoszenie nastąpiło 10 marca 2026 roku. Tym razem klient zdecydował się skorzystać z reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową, ponieważ usterka odkurzacza wciąż dawała o sobie znać. Urządzenie było nadal niesprawne, a wada funkcji mopowania – nieusunięta.
Pytanie, czy mogę reklamować towar po gwarancji, wraca w takich sprawach regularnie i warto znać na nie odpowiedź jeszcze przed złożeniem zgłoszenia.
Sklep odmówił wymiany, powołując się na „nadmierność kosztów”
W ciągu kilku dni sklep odmówił wymiany ze względu na „nadmierność kosztów”, których wymagałaby wymiana towaru na nowy. W korespondencji miała pojawić się również argumentacja, że pierwsze zgłoszenie zostało dokonane w ramach gwarancji, a nie z tytułu niezgodności towaru z umową.
Dlatego tak ważne jest, aby dokładnie określić, z jakiego trybu reklamacyjnego korzystamy – gwarancja producenta i odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru z umową to dwie różne podstawy dochodzenia swoich praw.
Niestety sklepy nadal często taśmowo decydują się na odrzucanie zgłoszeń, choć pytanie, czy sklep może odmówić przyjęcia reklamacji, ma jednoznaczną odpowiedź. Klient ostatecznie zgodził się na naprawę odkurzacza.
Odkurzacz wrócił z naprawy nieprawidłowo złożony
To nie koniec zmagań użytkownika Wykopu ze sklepem RTV EURO AGD. Tym razem okazało się, że odkurzacz wrócił z naprawy złożony w zły sposób. Klientowi oczywiście to się nie spodobało, więc skontaktował się ze sklepem i poprosił o kontakt telefoniczny z osobą odpowiedzialną za jego sprawę.
Jak twierdzi, zamiast rozmowy otrzymał standardową wiadomość z przeprosinami. Następnie nastąpiła seria telefonów, po których klient wielokrotnie słyszał zapewnienia, że opiekun sprawy się z nim skontaktuje.
Sprzęt za ponad 3 tys. zł połowę czasu od zakupu spędził w serwisach
Sprawa jest dość bulwersująca także dlatego, że urządzenie kosztujące ponad 3 tys. zł w ciągu kilku miesięcy od zakupu miało spędzić znaczną część czasu w serwisie albo w kartonie, oczekując na dalsze działania.
Dla konsumenta kupującego sprzęt za kilka tysięcy złotych może być to szczególnie frustrujące – zwłaszcza że termin na rozpatrzenie reklamacji jest ściśle określony przepisami, a sama naprawa powinna nastąpić w rozsądnym czasie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego.










