- Bezprawnik -
- Praca -
- Szukasz pracy, będąc w pracy? Szef może cię za to zwolnić
Szukasz pracy, będąc w pracy? Szef może cię za to zwolnić
Rozstanie z pracodawcą bywa trudne, ale spójrzmy na to z praktycznej strony: masz okres wypowiedzenia i musisz rozejrzeć się za nowym zajęciem. Przeglądanie ofert na służbowym komputerze wydaje się najprostszym i najszybszym rozwiązaniem. Robiąc to ukradkiem w godzinach pracy, możesz jednak znaleźć się w opałach.
Na szczęście prawo przewiduje oficjalną i w pełni płatną opcję spokojnego chodzenia po rozmowach rekrutacyjnych.
Przeglądasz oferty pracy na służbowym sprzęcie? Możesz mieć problem
Szukanie nowej posady w czasie, gdy powinieneś wykonywać zadania służbowe, to jawne naruszenie obowiązków pracowniczych. Kontrola służbowego sprzętu przez pracodawcę jest przy tym legalna – art. 22³ Kodeksu pracy pozwala szefowi sprawdzać, czy właściwie korzystasz z powierzonych ci narzędzi pracy. Jeśli przyłapie cię na wysyłaniu CV lub przeglądaniu ofert, konsekwencje mogą być naprawdę dotkliwe. Do dyspozycji ma kary porządkowe dla pracowników: upomnienie oraz naganę, stosownie do art. 108 Kodeksu pracy.
Zwolnienie dyscyplinarne za szukanie pracy w godzinach pracy
W skrajnych przypadkach cała historia może zakończyć się zwolnieniem dyscyplinarnym z art. 52 k.p. Samowolne opuszczenie miejsca pracy na rozmowę kwalifikacyjną to poważne przewinienie. Sporadyczne używanie służbowego sprzętu w celach prywatnych jeszcze dyscyplinarki nie uzasadnia, ale regularne rozsyłanie CV w godzinach pracy to już zupełnie inna sprawa. A jeśli dodatkowo używasz służbowego maila do kontaktów z bezpośrednią konkurencją albo przez swoje rekrutacyjne poszukiwania narazisz firmę na straty, rozstanie bez zachowania okresu wypowiedzenia – czytaj: zwolnienie dyscyplinarne – zapuka do drzwi.
Dni wolne na poszukiwanie pracy: ile wolnego dostaniesz?
Nie musisz w ukryciu szukać pracy, ponieważ art. 37 Kodeksu pracy daje ci do ręki legalny instrument. Są nim dni wolne na poszukiwanie pracy. Zwolnienie z obowiązków przysługuje wtedy, gdy to pracodawca wręczył ci wypowiedzenie. Jeżeli ze swojej inicjatywy odchodzisz z pracy, ten przywilej cię omija, chyba że uzgodnisz takie udogodnienie z szefem. Sama nowa praca w okresie wypowiedzenia jest zresztą legalna – kłopot pojawia się dopiero wtedy, gdy nowym pracodawcą jest bezpośrednia konkurencja, a wiąże cię zakaz konkurencji.
Wymiar dni wolnych a długość okresu wypowiedzenia
Wymiar wolnego zależy od długości okresu wypowiedzenia. Przy wypowiedzeniu dwutygodniowym oraz jednomiesięcznym zyskujesz 2 dni robocze z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, a przy trzymiesięcznym okresie wypowiedzenia przysługują ci 3 dni.
Pracodawca nie może udzielić ci zwolnienia na poszukiwanie pracy w dzień, który według twojego grafiku i tak był dla ciebie dniem wolnym.
Wniosek o dni wolne składasz na piśmie. Niewykorzystane dni przepadną
Wniosek o dni wolne na poszukiwanie pracy składasz w formie pisemnej. Nie musisz przy tym gęsto się tłumaczyć, podawać godzin rozmów kwalifikacyjnych ani przedstawiać zaświadczeń od potencjalnych nowych pracodawców.
Pamiętaj: jeśli nie wykorzystasz przysługujących ci dni na poszukiwanie pracy, one przepadają i nie dostaniesz za nie ekwiwalentu pieniężnego.










