1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Koniec wojny Allegro z InPostem coraz bliżej. Klienci mogą na tym sporo zyskać

Koniec wojny Allegro z InPostem coraz bliżej. Klienci mogą na tym sporo zyskać

18 czerwca 2026 r. Allegro i InPost podpisały list intencyjny, który ma zakończyć ciągnący się od początku 2025 r. konflikt. W przygotowywanej umowie ramowej pojawia się to, na co czeka większość kupujących online — zapowiedź obniżonych cen dostaw, z perspektywą obowiązywania porozumienia aż do 31 grudnia 2031 r. Przy okazji zawieszono również spór arbitrażowy, w którym w grę wchodziło niemal 99 mln zł kary.

Allegro i InPost zawieszają spór. Na razie tylko deklaracja

Trzeba przyznać, że jeszcze kilka miesięcy temu mało kto obstawiałby tak szybkie ocieplenie relacji między dwoma gigantami. Spór między platformą e-commerce a właścicielem paczkomatów trwał właściwie od początku 2025 r., a jego sednem była kwestia tego, w jaki sposób Allegro prezentowało klientom metody dostawy.

Sytuacja zaostrzyła się latem zeszłego roku, gdy użytkownicy zaczęli zauważać, że serwis przy finalizacji zamówienia samoczynnie ustawiał jako domyślne własne rozwiązania — automaty paczkowe oraz punkty Allegro One Box. Wtedy też po raz pierwszy pojawiły się sygnały, że Allegro zmienia formę dostawy, co wielu klientów odebrało jako próbę wymuszenia zmiany przyzwyczajeń. InPost potraktował to jako naruszenie łączącej firmy umowy i sięgnął po dość zdecydowane narzędzia.

Teraz obie strony deklarują, że chcą wypracować nową umowę ramową regulującą współpracę w zakresie tzw. dostaw poza domem (out-of-home). Należy jednak od razu zaznaczyć jedną rzecz — podpisany dokument ma charakter niewiążący. To w praktyce oznacza, że samo złożenie podpisów niczego jeszcze nie przesądza; skuteczność całego porozumienia zależy od tego, czy uda się wynegocjować i podpisać ostateczną umowę.

Niższe ceny dostaw i nowa indeksacja. Co to znaczy dla kupujących

Z punktu widzenia osoby regularnie zamawiającej paczki najciekawszy jest oczywiście zakres planowanej umowy. Przewiduje on — jak wynika z komunikatu Allegro — obniżone ceny dostaw oraz zrewidowaną formułę indeksacji cen, czyli mechanizmu decydującego o tym, jak opłaty zmieniają się w kolejnych latach. Do tego dochodzą wieloletnie ustalenia dotyczące wolumenu przesyłek, przepustowości sieci oraz poziomu świadczonych usług.

Konkretnych stawek na razie nie ujawniono; trudno dziś zatem powiedzieć, ile faktycznie zaoszczędzi przeciętny klient. Sam kierunek — rozmowy o niższych kosztach zamiast eskalacji sporu — wydaje się jednak dla kupujących korzystny. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, nowa umowa zastąpi obecną (podpisaną jeszcze jesienią 2020 r. na siedem lat) i ma obowiązywać do końca 2031 r., co obu stronom daje większą przewidywalność w planowaniu.

Co dalej z promowaniem własnych rozwiązań Allegro?

Tłem porozumienia pozostaje też wcześniejsza linia orzecznicza. Jeszcze na początku 2026 r. zapadło rozstrzygnięcie oznaczające koniec z faworyzowaniem Allegro Smart — Sąd w Warszawie wydał ważny wyrok zakazujący domyślnego wyróżniania jednej metody dostawy kosztem pozostałych. To właśnie ten kierunek — zakaz cichego przestawiania domyślnych opcji — najpewniej wyznaczy ramy nowej współpracy.

Arbitraż zawieszony. W tle prawie 99 mln zł kary i postępowanie UOKiK

Tłem całej sprawy pozostaje spór finansowy, którego kulminacja przypadła na wrzesień 2025 r. InPost skierował wówczas przeciwko Allegro sprawę do sądu arbitrażowego, domagając się 98,7 mln zł kary za — jak argumentował — utrudnianie klientom swobodnego wyboru formy dostawy. Wraz z podpisaniem listu intencyjnego to właśnie postępowanie zostało zawieszone na czas trwania negocjacji.

Można się jednak domyślać, że nie wszystkie wątki da się tak łatwo zamknąć. Równolegle bowiem sprawą zainteresował się UOKiK, który prowadził czynności dotyczące tego, czy Allegro nie faworyzowało nieuczciwie własnych rozwiązań logistycznych. Warto pamiętać, co grozi sklepowi internetowemu ze strony UOKiK-u: jeśli zarzuty miałyby się potwierdzić, w grę wchodziłaby kara sięgająca nawet 10 proc. obrotu.

W najbliższych miesiącach powinniśmy poznać szczegóły wynegocjowanej umowy. Dopiero wtedy okaże się, czy zapowiedzi tańszych dostaw rzeczywiście przełożą się na niższe rachunki przy kasie.

Co możesz zrobić jako kupujący?

  • Na razie nie zmieniaj swoich przyzwyczajeń — żadne nowe stawki nie obowiązują, dopóki umowa nie zostanie podpisana.
  • Śledź komunikaty Allegro w kolejnych miesiącach — to tam pojawi się informacja o finalnym kształcie umowy i ewentualnych cennikach.
  • Jeśli zależy ci na konkretnej formie dostawy, sprawdzaj wybraną opcję przed finalizacją zamówienia, bo domyślne ustawienia bywają zmieniane.
Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi