- Bezprawnik -
- Codzienne -
- No i co w tym takiego szokującego, że warszawski ratusz zapłacił youtuberce 10 000 złotych?
No i co w tym takiego szokującego, że warszawski ratusz zapłacił youtuberce 10 000 złotych?
Pudelek nagłaśnia „skandal”, związany z wydawaniem środków pieniężnych przez warszawski ratusz. Podobno chodzi o reklamę warszawskiej wody z kranu, za którą zapłacono około 12 tysięcy złotych. Czyżby była to kontynuacja pokazu rzekomej niegospodarności, która obecnie wyjątkowo mocno kojarzy się ze strefą relaksu na Placu Bankowym?

Warszawska kranówka
Daniel Liszkiewicz, zastępca szefa publicystyki TVP Info, zamieścił na swoim Twitterze „łamiącą wiadomość”.
W kolejnym tweecie przytoczono wyciąg z miejskiego rejestru umów cywilno-prawnych, z którego wynika, że miasto zawarło w sierpniu 2018 roku umowę ze „Studio Mamoko Arlena Witt” na kwotę 12 300 złotych, której przedmiotem była promocja m.st. Warszawy na kanale pt. „Po cudzemu” w serwisie społecznościowym YouTube.
Pudelek dodatkowo dramatyzuje całą sytuację, wskazując w jednym z artykułów, że są to „KONTROWERSYJNE WYDATKI” (pisownia oryginalna).
12 300 złotych za łyk kranówki?
Przedmiotem umowy faktycznie była promocja miasta i bynajmniej nie sprowadzała się do kranówki, co usilnie próbuje się wmówić.
Umowa została zawarta de facto z Arleną Witt, która od 2015 roku prowadzi niezwykle popularny na YouTubie cykl „Po Cudzemu”, w którym pokazuje, jak poprawnie mówić po angielsku. Przedmiotowy materiał, stworzony we współpracy z m. st. Warszawa, prezentuje się, jak poniżej.
Jak widać, materiał zawiera nieco więcej, niż specjalnie wycięty fragment, gdzie autorka popija wspomnianą warszawską kranówkę (która serio jest niezła!). Film ma ponad 200 000 wyświetleń i nie dość, że promuje miasto, to jeszcze uczy. Przedmiotem odcinka jest bowiem nauka odpowiedniej wymowy słowa Warsaw i wszelkich wariacji owej nazwy.
Warto również odnieść się do kwoty, którą miasto zapłaciło Arlenie Witt. Około 12 tys. złotych za materiał na niezwykle popularnym (i światopoglądowo neutralnym, co również jest ważne) kanale, przy osiąganych przez nią zasięgach, jest kwotą naprawdę atrakcyjną.
Bardzo dobrze, że w Warszawie korzysta się ze środków przeznaczonych na promocję miasta właśnie w taki sposób, który nie dość, że promuje naszą stolicę, to jeszcze uczy.
zobacz więcej:
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański
15.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski
14.05.2026 6:55, Joanna Świba

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski


























