- Bezprawnik -
- Prawo -
- Zignorujesz polecenie strażnika miejskiego? Od teraz sam wlepi ci mandat do 500 zł
Zignorujesz polecenie strażnika miejskiego? Od teraz sam wlepi ci mandat do 500 zł
W połowie września 2026 r. straż miejska zyskała nowe uprawnienia. Dzięki nim jej funkcjonariusze mogą samodzielnie nakładać mandaty za kolejne wykroczenia, które wcześniej często wymagały zaangażowania policji lub skierowania sprawy do sądu. Można spodziewać się większej liczby kontroli, a także mandatów – i to nierzadko naprawdę wysokich.
Nowe uprawnienia straży miejskiej od 15 września 2026 r.
Rozporządzenie MSWiA weszło w życie dokładnie 15 września bieżącego roku. Nowelizacja przepisów umożliwia funkcjonariuszom straży miejskiej samodzielne nakładanie mandatów za wykroczenia, bez konieczności kierowania sprawy do sądu lub angażowania policji. Przyznam, że niektóre wrześniowe „nowości” dość mocno mnie zaskoczyły. To tylko pokazuje, jak ograniczone było dotąd wystawianie mandatów przez straż miejską.
Mandat do 500 zł za lekceważenie poleceń strażnika miejskiego
Czy obecnie, z nowymi uprawnieniami, stanie się bardziej pożyteczna? Jak pisze „Rzeczpospolita”, funkcjonariusze tej formacji zyskają również na autorytecie. Strażnicy miejscy będą mogli ukarać mandatem w wysokości do 500 zł za lekceważenie ich poleceń (art. 65a Kodeksu wykroczeń). Dotychczas niestosowanie się do poleceń strażnika miejskiego, np. podczas kontroli, kończyło się… wezwaniem policji lub skierowaniem sprawy do sądu.
Całkiem możliwe, że posypią się mandaty jeszcze surowsze niż 500 zł.
Mandat od straży miejskiej do 2000, a nawet 3000 zł za wykroczenia na przejazdach kolejowych
Nowe uprawnienia mogą też wpłynąć na bezpieczeństwo ruchu drogowego, przynajmniej w teorii. Kierowca lub pieszy, widzący patrol straży, zastanowi się dwa razy, czy złamać przepisy na przejazdach kolejowych.
Jak pisze „Rzeczpospolita”, patrol straży miejskiej może teraz nałożyć mandat (na podstawie art. 97a Kodeksu wykroczeń) w wysokości od 2000 do nawet 3000 zł za:
- wjechanie lub wejście na przejazd kolejowy przy czerwonym lub migającym sygnale świetlnym,
- wjechanie lub wejście na przejazd kolejowy przy opuszczonych, opuszczających się lub nie do końca jeszcze podniesionych rogatkach,
- zatrzymanie się na przejeździe kolejowym (np. wtedy, gdy za nim jest korek i nie można kontynuować jazdy).
W świetle ostatnich katastrof na przejazdach kolejowych wydaje się, że rozszerzenie uprawnień do natychmiastowego karania nieroztropnych kierowców i pieszych jest uzasadnione.
Kontrole w sklepach. Mandat do 2000 zł za sprzedaż energetyków nieletnim
Straż miejska może teraz także egzekwować kary w sklepach. Chodzi o sprzedaż energetyków nieletnim, co jest nielegalne. Napoje energetyczne mogą kupować osoby, które ukończyły 18 lat. Pracownicy i kierownicy sklepów czy restauracji, w których nieletni kupią taki napój, muszą liczyć się z mandatem w wysokości do 2000 złotych.
Rozszerzone kontrole gospodarstw domowych i właścicieli psów
Na częstsze kontrole będą musieli być przygotowani właściciele czworonogów. Za m.in. brak szczepień przeciwko wściekliźnie u psa grozi mandat do 500 złotych. Takie same kary będą grozić za:
- nieprzestrzeganie lokalnych zakazów lub ograniczeń antysmogowych (ekologiczne ogrzewanie domów, np. zakaz palenia węglem),
- zaniedbanie stanu higieniczno-sanitarnego posesji, co może oznaczać jej obowiązkową deratyzację,
- fotografowanie lub filmowanie obiektów strategicznych (np. obiektów wojskowych lub infrastruktury krytycznej).
MSWiA liczy, że dzięki nowym uprawnieniom straży miejskiej policja zostanie częściowo odciążona od obowiązków.










